Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

96329 miejsce

Justyna pokazała pazurki

Justyna Kowalczyk wygrała pierwsze zawody w Kuusamo. Jednak trener Aleksander Wierietielny tonuje nastroje i uspokaja, że forma Justyny jeszcze jest daleka od ideału.

Justyna Kowalczyk wygrała pierwsze zawody sprinterskie. I jutro do biegu na 10 km wyruszy z żółtym plastronem lidera cyklu. to zwycięstwo może być pewną niespodzianą, ale nie sensacją jak podkreśla Aleksander Wierietielny. Była wtedy siódma na inaugurację, a w Kuusamo trzecia w sprincie. Teraz jest podobnie, choć zakończył się jej pełnym sukcesem. Ona kocha walkę i skoro nadarzyła się okazja, by wygrać, to żal było jej nie wykorzystać. Pokazała rywalkom pazurki- dodał trener Polki. Trener jak zwykle, nic obiecywać nie chce i tradycyjnie tonuje nastroje i jak mówi do olimpijskiej formy Justynie jeszcze daleko. Wszystko jednak będą poprawiać, by na IO być w pełni formy i nie popełniać "głupich" błędów. Bo na imprezie głównej, zwłaszcza na Igrzyskach takie błędy najbardziej bolą. Kowalczyk jeszcze ma do poprawy m.in. start w sprincie. Nie może zasypiać na stracie, dziś udało się przedrzeć do przodu, ale następnym razem może być o wiele trudniej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.