Facebook Google+ Twitter

Justynie Kowalczyk brak rywalizacji!

Justyna Kowalczyk szlifuje formę przed MŚ w Oslo we włoskich Alpach. Polka tęskni za rywalizacją i już nie może się doczekać, kiedy stanie na starcie i będzie mogła stoczyć bój z wielkimi rywalkami.

Justyna Kowalczyk trenowała we włoskich górach, a dokładniej w Saiser Aim. Jest to miejsce oddalone o blisko trzy tysiące kilometrów od Rybińska. Tam gdzie odbywały się ostatnie zawody. Jednak odległość nie była przeszkodą dla polskiej królowej zimy. Polka była jedną z niewielu zawodniczek z czołówki PŚ, którą stanęła na starcie.
Tęskniąca za rywalizacją Kowalczyk musi zaczekać do 19 lutego. Wtedy zawita w Norwegii. Polka wystartuje w biegu na 10 km "klasykiem", a nazajutrz w sprincie techniką dowolną. Po tych zawodach Justyna Kowalczyk być może będzie już oficjalną zwyciężczynią Pucharu Świata.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.