Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Transport > Jutro ostatni lot wahadłowca na Międzynarodową Stację Kosmiczną

Pozycja materiału w rankingach:

22470 miejsce

Dział: Transport

Ocena: 20pkt

Oceń:

Jutro ostatni lot wahadłowca na Międzynarodową Stację Kosmiczną


Jutro w swój ostatni rejs wyruszy prom Atlantis. Będzie to zarazem ostatni w historii lot wahadłowca na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Atlantis czwarty wahadłowiec NASA, który odbył lot kosmiczny. / Fot. NASA, Domena publiczna, http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Atlantis_taking_off_on_STS-27.jpg&filetimestamp=20050731031636 Na Przylądek Canaveral przybywają wszyscy astronauci oraz pracownicy NASA, którzy pracowali przy 30-letnim programie lotów kosmicznych. Nie zabraknie też osób zainteresowanych lotami w kosmos. Starty z Przylądka Canaveral na Florydzie przyciągały tłumy.

Ostatni rejs promu Atlantis będzie historyczną, ale zarazem i smutną chwilą. "Jest słodko-gorzko, taka prawda. Fakt jest taki, że ten pojazd pracował dla nas 30 lat. Patrzymy na tę misję jako tę, która ma uczcić osiągnięcia wszystkich wahadłowców podczas tych 30 lat." - twierdzi Komandor Christopher Ferguson, który będzie dowodził ostatnią misją promu Atlantis.

Nie wiadomo co będzie dalej, gdyż NASA nie ma jeszcze gotowego nowego pojazdu kosmicznego.

Atlantis to czwarty wahadłowiec NASA, który odbył lot kosmiczny. W swoją pierwszą misję wyruszył 3 października 1985 roku. Atlantis wykonał 32 misje, spędził w przestrzeni 294 dni, zaliczył 4 648 orbit, przeleciał łącznie 194 168 813 km

Zobacz także:

Mariusz Michalak ONline profil autora

Autor: Mariusz Michalak

Napisz do autora

Artykuły (733) Galerie (33) Średnia ocen (4.28)

Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Paweł Urbański 09.07.2011 11:56

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 18

Amerykanie kolejny raz przyczyniają się do opóźnienia czy wręcz zahamowania ekspansji człowieka w w obszar pozaziemski. Najpierw, nagle, porzucili program Apollo, a teraz Space Transportation System (STS).
Są dwie możliwości, albo doszli do wniosku, że znowu weszli w przysłowiową ślepą uliczkę, albo już wiedzą, że w najbliższym czasie (rok 2012), ze względu na spodziewany wzrost aktywności słońca, nie ma szans na bezpieczne loty, a to co już jest na orbicie i tak spłonie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 08.07.2011 17:44

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 18

No i poleciał ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Orłowski 08.07.2011 09:53

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 17

Warto byłoby wyjaśnić, że teraz NASA będzie płaciła Rosji za wszelkie transporty na orbitę (np. do Międzynarodowej Stacji czy wynoszenia satelitów), gdyż sprzęt rosyjski okazał się bardziej niezawodny i tańszy w eksploatacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 07.07.2011 17:19

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 18

Jest jeszcze możliwość że start będzie opóźniony przez burzę ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartek Biedrzycki 07.07.2011 13:14

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 24

Chyba czas najwyższy, obecne opracowania mówią, że STS to była najdroższa i najbardziej nieprzemyślana opcja, jaką można było wtedy wdrożyć.

Co dalej? Pewnie powrót do systemów wynoszenia rakietami, jak za czasów Sojuzu. Przynajmniej o takich planach się ponoć obecnie mówi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.