Autor usunął profil
Któż z nas nie lubi pączków, tych krągłych kul oblanych lukrem, czekoladą lub oprószonych pudrowym cukrem. Nadziewane konfiturą z róży, kremem adwokatowym, marmoladą.
Można by mnożyć rodzaje tego podstępnego niszczyciela kobiecych talii. To małe, słodkie i lukrowane, drożdżowe cudeńko ma ponad 200 kcal. Czyż jednak można mu się oprzeć i nie zjeść chociaż jednego? To jest chyba niemożliwe!Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(4.85)
Miejscowość: Stargard Szczecinski | Kraj: Polska
O mnie: miłośniczka bluesa ,szant i żagli .
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tadeusz Śledziewski 14.02.2010 17:08
Dobrze chociaż sobie przypomnieć, dawne bale karnawałowe i wspólne zajadanie się pączkami. U nas na wsi, ale co ja mówię. U nas w Polmo organizowano karnawałowe spotkania, nawet dla emerytów, gdzie można było się zabawić i pojeść. Teraz każdy musi się o siebie martwić. A wieczorami to lepiej nie wychodzić. Taki stary jak ja może co najwyżej oberwać. Całe szczęście, że tu znalazłem przyjaciół, mogę się więc popatrzeć i popisać. Bywajcie Zdrowi!
Ryszard Jan Zagórski 14.02.2010 16:00
Piękny tekst z uwzględnieniem tradycji. Pączek i owszem, ale nie z budyniem. Hulankę Chopina wykorzystam!
Jesteśmy po pączkach, trwają jeszcze jakieś WALENTYNKI. Życzę więc wszystkim szczęścia i zdrowia co wszystkim jest najważniejsze.
link
Ryszard Jan Zagórski 12.02.2010 19:44
Ja zjadłem pół pączka i chrustów cały talerz. Nie przybyłem zbytnio i nie zaszkodziło mi to.
Lidia B. Borys 10.02.2010 10:07
A ja sie skusze i będę piekła.
Nie ma to jak swojskie.))
Mirek Suchodolski 10.02.2010 06:42
Lubię pączki ale mam przechlapane, bo więcej jak 2 nie mogę zjeść (wrzody) ale nadrabiam to innymi smakołykami, np. jabłecznik, zebra, strucla itp...
Autor usunął profil 09.02.2010 21:29
Są degustatorzy i smakosze, ja jestem zwykłym zjadaczem pączków i tylko, te z budyniem jadam:)
Magdalena Gawryś 09.02.2010 21:13
Z budyniem? Toć to łamanie tradycji, pączki są tylko z różą.
Autor usunął profil 09.02.2010 21:12
Najpyszniejsze pączusie, to te z budyniem :)
Autor usunął profil 09.02.2010 20:24
Pączusia właśnie teraz wcinam, a jutro mięsiwo zakupuje w postaci 1/4 wieprzka, także chyba tylko o patrzeniu na niego, raczej nie ma mowy... Nawet jak by cholesterol maił podskoczyć do 500 nie odpuszczę... Nawet jakby drzazgi z podłogi leciały, diabły tańcowały, ja go i tak zjem :)
Tysiące ludzi na Manifestacji Wolnych Konopi - Fotorelacja
(odsłon: +1240)