Facebook Google+ Twitter

Jutro w gdyńskim Uchu zagra Riverside

Teoretycznie Riverside gra rocka progresywnego. W praktyce artyści wrzucani do tej szufladki najczęściej niewiele mają z progresem wspólnego. Riverside przeciwnie.

W twórczości Riverside jest coś niezwykłego, co pozwoliło zespołowi zgromadzić wielotysięczny tłum fanów, mimo braku medialnego szumu. Pamiętam doskonale mój pierwszy koncert zespołu, w bydgoskiej Kuźni. Zespół supporował Anathemę i zagrał z taką pasją, emocjami i tak doskonale, że byłam gotowa opuścić klub, nie czekając na gwiazdę wieczoru, całkowicie spełniona koncertowo. Wtedy trzeba było tak zrobić, choć to historia na inny tekst.

Fot. Grzegorz Koprowicz, zdjęcie pochodzi z Wikipedii i jest udostępniane na licencji Creative CommonsZespół zaczął swoje istnienie na naszym biednym muzycznym rynku od singla Loose Heart i albumu Out of Myself, wywołując burzę na forach i z miejsca awansując do grona tych zespołów, na których koncercie po prostu trzeba być. Od tamtej pory jest tylko lepiej, a ja nie opuszczam żadnego występu Riverside w okolicy. Nie chcę rozpisywać się na temat stylu, widocznych wpływów i inspiracji, bo zespół nie powiedział jeszcze w tej kwestii ostatniego słowa, co widać (słychać) szczególnie na EPkach.

I choć zdania na temat wyższości pierwszej płyty nad drugą (Second Life Syndrome) są podzielone, istnieje wspólny mianownik twierdzeń wszystkich fanów zespołu - na koncertach Riverside nie ma sobie równych. Można się czepiać, że we wszystkich utworach gitara Piotra Grudzińskiego brzmi tak samo, lub że dynamika utworów jest przekombinowana a utwory przydługie i skomplikowane. Jednak po dawce Riverside długo dochodzi się do siebie, wspominając emocje, niecodziennie przecież obecne na solidnych, rockowych koncertach. A recepta na to jest bardzo prosta - czterech introwertycznych muzyków z doskonałym warsztatem, przejmujący wokal Mariusza Dudy, teksty pełne dwuznaczności, precyzyjnie budowany set, zawsze obecne niespodzianki, dużo ciężkiej pracy i serca.

Riverside będzie w Uchu supportowany przez szczeciński Moonlight. Koncert rozpoczyna się o 19 w poniedziałek 9 października. Strona zespołu: www.riverside.art.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

*Jutro* w tytule jest zwodnicze, bowiem nowy czytelnik jest tytułem zdezorientowany. A może już są komentarze z "jutrzejszego występu"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Collage wydało niedawno tylko DVD. Szadkowski działa tylko w Satellite, Mirek Gil w Believe (wydali w kwietniu płytę). Collage zatem nie istnieje, choć być może oficjalnie jest to wstrzymanie działalności na czas nieokreślony. Tyle że zarówno Gil, jak i Szadkowski nieraz już mówili o braku wiary w powrót zespołu. Jedynym entuzjastycznie nastawionym był Robert Amirian, który śpiewa obecnie w Satellite. Także Collage nie koncertuje (wyjątkiem był koncert ku pamięci Tomasz Beksińskiego) i nie ma zamiaru wydać płyty, nie odbywają się też próby, co raczej znaczy, że nie istnieje ;).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy można prosić o więcej szczegółów nt. Collage? Nagrywają płytę, mają zamiar coś wydać, koncertują? Wydawało mi się, że Szadkowski jest zajęty swoim Satellite, a o Collage od dawna nic nie słychać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Collage istnieje !!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzieki, szczegolnie nazwa Pink Floyd juz mi duzo mowi o tym gatunku :) to faktycznie może być ciekawy zespół :) jeszcze raz dzięki za info :) a ktoś zrobi relacje z tego koncertu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę bardzo: rock progresywny to gatunek zapoczątkowany przez zespoły takie jak Genesis, Yes, King Crimson czy Pink Floyd, dość popularny w latach 70-tych. Swoje korzenie ma przede wszystkim w muzyce symfonicznej (stąd nazywany często rockiem symfonicznym), którą przemodelował na rockową modłę (to jest instrumentarium złożone z gitar, perkusji, syntezatorów, czasem dołączane również inne instrumenty), a częściowo też w jazzie. Kompozycje są nierzadko długie i rozbudowane jeżeli chodzi o formę (zarówno liczne wariacje co do głównego tematu czy tematów utworu, jak i zróżnicowane aranżacje). Teksty bywają ambitne (no ale wiadomo, że bywa różnie), często odwołują się do wyimaginowanych światów lub do uczuć (długie utwory pozwalają na rzeczy ciekawsze niż "ja kocham cię, ty kochasz mnie, kochamy się" ;) ). Sama muzyka to równie dobrze podniosłość, jak i spokój, psychodelia, jak i melodyjność, stąd pojęcie jest bardzo szerokie. Nie będziemy się już zajmować podkategoriami, można dodać tylko, że w latach 90-tych, gdy sporo zespołów znów zaczęło grać tego rodzaju muzykę, dało się w niej odczuć także wpływy innych styli, choćby metalu (stąd prog-metal - np. Dream Theatre, Tool). To w teorii, w praktyce bywa, że muzycy komponują 20-minutowe kawałki chyba dla samego faktu komponowania i jest to w słuchaniu potwornie nudne i męczące. Ale zdarzają się też zespoły świetne, do których Riverside zdecydowanie należy (z polskich grup także Satellite, Quidam, Lizard, nieistniejący już Collage, no i może kilka innych). Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

a co mamy czytac CeDe?DyVDy? ja cie mirnla wex wyluzuj troche...na sympozjum naukowe nas chcesz wyszykowac czy co?

A mógłby mi ktoś opisac progresywny rock?bo nie orientuję się zbytnio w nazwie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na support nie tylko nie mamy, ale nawet nie jest potrzebne. Słowo "podpierać" nie ma takiego samego znaczenia jak użyte w tekście support.

Komentarz został ukrytyrozwiń

do t0mka - piszę własny słownik (Google - Mirnal, słownik). Nazwisko jest z błędem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

do Thaven - pewnie funkcjonuje potocznie wśród młodzieży, a ja się nie zaliczam do niej. Czepiam się omawianych tekstow, zatem CD nie jest dobrym przykładem. Dobrym byłoby przegapienie jakiegoś słowa w czytanym tekście. A że ludziska czytają CD, DVD po angielsku... Nie mamy tu dobrego pomysłu, nieprawdaż? A na *support* mamy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.