Gość dnia |
2010-02-07 12:01, aktualizacja: 2010-02-07 12:01:07
W drugim z sobotnich spotkań 23. kolejki Serie A na Stadio Armando Picchi, Juventus Turyn zaledwie zremisował z Livorno 1:1. Bianconeri, dla których gola zdobył Nicola Legrottaglie, grali przez ostatnie dziesięć minut w osłabieniu.
Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla gospodarzy, którzy od początku atakowali bez respektu zespół Starej Damy. W siódmej minucie dobrą piłkę od Cristiana Raimondi dostał Nico Pulzetti i uderzył z 13 metrów. Na szczęście dla zespołu Starej Damy piłka minęła słupek bramki Buffona, gdyż inaczej golkiper Juve mógłby być w opałach.
Na odpowiedź przyjezdnych musieliśmy czekać aż do 24 minuty. Wtedy to rzut wolny z około 35 metrów od bramki Rubinho wykonywał Diego. Brazylijczyk dośrodkował precyzyjnie, a do piłki wyskoczył Nicola Legrottaglie. Stoper uderzył mocno, jednak wprost w bramkarza gospodarzy, który bez kłopotów złapał piłkę.
Wynik spotkania ustalili jednak gospodarze, a dokładniej Antonio Filippini. Cała sytuacja zaczęła się od dośrodkowania z prawej strony, po którym gracze Juventusu sygnalizowali faul piłkarza Livorno. Sędzia nie użył gwizdka, futbolówka została dośrodkowana z drugiej strony boiska przez Luigi Vitale, a Filippini wyskoczył na piątym metrze bez asysty żadnego z obrońców Bianconerich i główką pokonał zaskoczonego Buffona.
Juventus próbował wyrównać, lecz jakby bez przekonania. W 32. minucie rzut wolny wykonywał Alessandro Del Piero. Choć kapitan Juventusu ładnie zakręcił piłką, która minęła mur, to włożył w strzał zbyt mało siły, aby zaskoczyć golkipera Livorno.
Obrona gości nie grała najlepszych zawodów. Tym razem w pole karne Juve przedarł się Claudio Bellucci, zdołał uderzyć, jednak piłka otarła się tylko o boczną siatkę bramki Gigiego Buffona- zbyt dużo siły, za mało precyzji.
Tuż przed zakończeniem pierwszej odsłony do wyrównania doprowadzili gracze Juventusu Turyn. Po faulu w okolicach środka boiska sędzia podyktował rzut wolny. Do piłki podszedł Brazylijczyk Diego i precyzyjnie dośrodkował w pole karne, gdzie najlepiej zachował się Nicola Legrottaglie, który uderzył piłkę głową. Rubinho spóźnił się z interwencją i futbolówka od słupka znalazła drogę do siatki.