Facebook Google+ Twitter

Już dawno noclegi nie były w Polsce tak tanie

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-07-18 08:02

Możesz spędzić tydzień w luksusowym hotelu nawet o 70 proc. taniej niż przed rokiem. W miejscowościach nadmorskich, gdzie przed rokiem trzeba było rezerwować miejsce miesiące przed terminem, teraz znajdzie się ono od ręki i po niższej cenie.

 / Fot. PolskaTo efekt gwałtownego spadku liczby zagranicznych turystów odwiedzających nasz kraj. Także Polacy ze względu na gorszą pogodę częściej wybierają wycieczki zagraniczne.

Już na początku roku było widać objawy spowolnienia. - W pierwszym kwartale liczba zagranicznych turystów odwiedzających Polskę spadła o 10 proc. - mówi Witold Bartoszewicz z Instytutu Turystki. Potem było już tylko gorzej. W całym półroczu liczba obcokrajowców zatrzymujących się w Polsce spadła o jedną piątą. Prognozy mówią natomiast, że w tym roku do Polski przyjedzie 11,6 mln osób z zagranicy. To spadek o 1,4 mln w porównaniu z zeszłym rokiem i aż o 4,1 mln w porównaniu z rekordowym 2006 r.

Kryzys widać zwłaszcza w dużych miastach. Tutaj hotelarze przecenili swoje oferty radykalnie. I tak za nocleg w luksusowym warszawskim hotelu Sheraton zapłacimy już tylko nieco ponad 200 zł, a w położonym w samym sercu stolicy Westinie nieco ponad 160 zł. Nie dopisują zwłaszcza turyści z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Irlandii. Powód? To tam kryzys jest największy od lat. Zagrożeni utratą pracy Brytyjczycy czy Niemcy już nie udają się tak często na wycieczki zagraniczne. W pierwszym kwartale liczba ich wizyt w Polsce spadła średnio o jedną czwartą. A to oni byli głównymi klientami luksusowych hoteli spa.

Nic więc dziwnego, że teraz właściciele ośrodków chcą przyciągnąć nowych turystów i wprowadzają atrakcyjne promocje. - Wyjazd do spa może być tego lata o jedną trzecią tańszy niż jeszcze w ubiegłym roku - mówi Izabela Wrona z Travel Planet. - Za 10-dniowy pobyt dla trzech osób i dziecka w hotelu spa w Kołobrzegu trzeba zapłacić ok. 3,9 tys. zł, a przed obniżką te same wczasy kosztowały prawie 5 tys. zł. W tę cenę wliczone są też liczne atrakcje jak basen, sauna czy tropikalny bufet z dobrym winem. Mimo to turystów nad Bałtykiem nie przybywa. - W tym roku znacząco spadła liczna odwiedzających nasz region. Jak nigdy, nie ma też problemu ze znalezieniem kwatery - mówi Barbara Tabor z Urzędu Miasta na Helu.

Pokój nad morzem można wynająć już nawet za 25 zł.

Niski kurs złotego nie pomógł też ożywić turystyki medycznej i zakupowej. - Niestety mimo korzystnego przelicznika walut nie widzimy wzrostu liczby zagranicznych turystów, którzy chcą się leczyć w Polsce - mówi Ewa Sobiecka z Centrum Medycznego Damiana. - Atrakcyjne ceny nie dają rady kryzysowi.

Eksperci podkreślają, że Polska wciąż za słabo się promuje. Zwłaszcza że inne kraje też walczą o turystów. Tylko w tym roku Austria zwiększyła swój budżet na promocję kraju o 4 mln euro.
- Chcą oni w ten sposób przyciągnąć turystów w Alpy również latem - mówi Józef Ratajski z Polskiej Izby Turystyki. Tymczasem w Polsce na ten cel rząd tnie wydatki, próbując łatać dziurę budżetową. Na promocję Polski na świecie wydamy 8 mln euro, podczas gdy przed rokiem było to o 2 mln więcej.

Magdalena A. Olczak Polska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

No właśnie, nie obłowią sie hotelarze koniec koniunktury powroty do normalności tak to oceniam

Komentarz został ukrytyrozwiń

25 zł za łóżko a nie za pokój.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.