Facebook Google+ Twitter

Już dziś walka Joe Calzaghe kontra Roy Jones Jr.

Niepokonany na zawodowym ringu, wieloletni mistrz w kategorii super średniej stanie naprzeciwko najbardziej utalentowanego pięściarza naszych czasów i jedynego żyjącego boksera, który zdobył tytuł w kategorii średniej i ciężkiej. Tę walkę trzeba zobaczyć!

Joe Calzaghe (P) podczas walki z Miguelem Jimenezem, w sierpniu 2002 roku. / Fot. EPA PHOTO PA/NICK POTTSJuż dziś, w Mekkce zawodowego boksu - nowojorskiej Madison Square Garden staną naprzeciw siebie Walijczyk Joe Calzaghe (45-0-0. 32 KO) oraz Roy Jones Jr (52-4-0, 38 KO) w pojedynku o tytuł magazynu "The Ring" w kategorii półciężkiej (175 funtów/79,379 kg). Konfrontacja ta - mimo że jej stawką nie jest żaden z czterech najważniejszych pasów mistrzowskich (WBC, WBA, IBF, WBO) budzi wśród miłośników boksu ogromne emocje. Rękawice skrzyżują bowiem jedni z najwybitniejszych pięściarzy ostatnich lat. Joe Calzaghe przez 10 lat bronił tytułu mistrza WBO w kategorii super średniej (168 funtów/76,204 kg), a w swojej ostatniej walce w tej kategorii zwyciężył niepokonanego wcześniej Duńczyka Mikkela Kesslera, dorzucając do swojej kolekcji prestiżowe pasy federacji WBC i WBA.

Nie mając już więcej do udowodnienia w super średniej, Brytyjczyk Calzaghe po raz pierwszy przekroczył wielką wodę aby zmierzyć się w Las Vegas z legendarnym Bernardem "Katem" Hopkinsem. Po trudnej walce sędziowie przyznali zwycięstwo oraz pas magazynu "The Ring" w półciężkiej "Włoskiemu smokowi" (ringowy przydomek Calzaghe odnoszący się do jego włoskich korzeni). Dla 36-letniego mańkuta z Hammersmith była to pierwsza walka o tytuł w tej kategorii.

Teraz na drodze Joe stanie kolejna legenda ringu - wieloletni król rankingów pound for pound (bez podziału na ktegorie wagowe - Roy Jones Jr, który prawo do walki z Calzaghe uzyskał dzięki pokonaniu słynnego Felixa "Tito" Trinidada w styczniu tego roku.

Droga na szczyt

Roy Levesta Jones Jr. uważany jest za najlepszego boksera ostatnich 20 lat i być może za najbardziej utalentowanego pięściarza wszechczasów, z którym równać mógłby się tylko legendarny Sugar Ray Robinson. Nie bez przyczyny, gdyż Roy Jones Jr. w swojej karierze wyczyniał na ringu rzeczy niezwykłe. Mało który bokser tak bardzo zdominował świat boksu jak urodzony na Florydzie w miejscowości Pensacola pięściarz.

Jones od początku swojej kariery zapowiadał się na gwiazdę boksu. Podczas Igrzysk Olimpijskich w Seulu został uznany najlepszym pięściarzem imprezy, czego potwierdzeniem było przyznanie mu prestiżowego trofeum Vala Barkera. Po przejściu na zawodostwo, Roy demolował swoich rywali wygrywając pierwsze siedemnaście walk przez nokaut. Zaledwie w 4 lata od debiutu, Jones zdobywa swój pierwszy tytuł mistrzowski - w walce o pas federacji IBF w średniej pokonuje samego Bernarda Hopkinsa, który do dziś przyznaje że Roy Jones Jr. jest jedynym pięściarzem który sprawiedliwie pokonał go w ringu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dotrwaj, powinno być warto:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wielki plus za tą zapowiedź!:)))

Obym dotrwał do nocnej transmisji;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.