Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > Już niedługo zaatakują nas... "święta"

Pozycja materiału w rankingach:

24162 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 10pkt

Oceń:

Już niedługo zaatakują nas... "święta"


Przez wiele, wiele lat okres świąteczny kojarzył się z rodziną, tradycją, czasem wolnym od pracy i wspaniałą atmosferą - związaną także z oczekiwaniem na prezenty. Jak jest teraz? Czy tak samo?

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Adam Warżawa/PAPW ubiegłym tygodniu spadł śnieg. Wszystkie gazety o tym pisały, w internecie można było znaleźć całą masę zdjęć - zaśnieżonych miast, wsi. Śnieg w październiku to zaskoczenie; w dużej mierze kaprys natury sprawił więcej kłopotów niż radości. Jednakże znalazłam pewien plus w zaśnieżonym krajobrazie. Przez krótką chwilę można było pomarzyć, że już jest grudzień i święta będą dosłownie za chwilkę.

Marzenie o świętach dotyczy chyba każdego. Jeśli nie ze względu na rodzinną atmosferę i aspekt religijny - to ze względu na prezenty czy okazję do poleniuchowania. W okresie świątecznym bywa "luźniej" jeśli chodzi o obowiązki zawodowe, zaś sam grudzień jest miesiącem dosyć rozrywkowym, pełnym dni wolnych od pracy.

Gdy spadł śnieg, zamarzyło mi się, że już jest grudzień, że już mogę być usprawiedliwiona w wymyślaniu i kupowaniu prezentów, że już mogę cieszyć się na myśl o czasie wolnym, że już mogę pobawić się w planowanie Sylwestra... Oczywiście myśli te szybko wypędziła rozsądna obserwacja: jest październik i jest za wcześnie na tego typu plany.

Czy jednak na pewno? W chwili obecnej akcesoria świąteczne pojawiają się na małą skalę i bardzo nieśmiało (co nie zmienia faktu, że w październiku już było widać maskotki w charakterystycznych czerwono - białych ubrankach!). Jednak za tydzień, gdy zacznie się listopad - podejrzewam, że kampania o kryptonimie "święta" wystartuje z impetem. Zaatakują nas witryny sklepowe: światełka choinkowe, sztuczny puszysty śnieg, atrapy prezentów i hasła reklamowe: święta idą! kup prezenty!

To mnie zasmuca. Sama idea wymyślania prezentów i kupowania ich wcześniej jest całkiem w porządku, jeśli to kogoś bawi lub jeśli ktoś nie lubi grudniowych kolejek. Jednakże można by to robić bez tego wszechobecnego uczucia osaczenia. Tak, osaczenia - gdyż obecnie święta atakują i osaczają. Nie ma możliwości ucieczki - w sklepie dogoni nas świąteczna piosenka o zbliżających się świętach, na ulicy zaskoczy nas choinka i światełka, w tv pojawią się reklamy z Coca-colą (wszyscy je znamy i kojarzymy te ogrooomne ciężarówki w świątecznych barwach, pełne niezbędnego na świątecznym stole napoju).

Wydaje mi się, że im wcześniej święta zaczynają się na ulicy i w sklepach, tym później zaczynają się w naszych sercach. A może już wcale? Może coraz mniej osób czuje atmosferę świąt - w rozumieniu religijnym, rodzinnym? Może to już tylko komercyjna zabawa w kupowanie/dawanie/otrzymywanie prezentów i nic ponad to?
Oby nie!

Zobacz także:

Katarzyna Małecka OFFline profil autora

Autor: Katarzyna Małecka

Napisz do autora

Artykuły (31) Galerie (19) Średnia ocen (4.52)

Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Pisanie to wielka frajda :-)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Niereformowalne Coś 23.10.2009 21:40

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 38

Choinki, ozdoby, prezenty, czekoladopodobne mikołaje... to, co powinno być otoczką, stoi na pierwszym miejscu. Sam sens świętowania zszedł na dalszy plan. Ot, wolne od pracy i szkoły. Świąteczna magia zagubiła się gdzieś pomiędzy pokoleniami, wyparta przez komercyjne czary...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Kozłowski 22.10.2009 19:57

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 40

Nie czekam na święta z takim utęsknieniem, jak kiedyś. Przez "falstart" nie mają swojej magii. I znowu nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać na nadejście Kevina, - telewizyjnej choinki - co roku zwiastującego nadchodzące święta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 22.10.2009 17:57

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 39

Ludzie ostatnio robią wszystko z wyprzedzeniem. Wieńce i znicze na wszystkich świętych były już dostępne w sklepach na początku października. Co do ozdób świątecznych, to też słyszałam,że już niektóre sklepy je sprzedają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Iwona Udała 22.10.2009 17:40

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 43

Brawo Kasiu!
Świetny artykuł, masz rację, że już niebawem na rynek wpadna Mikołaje i inne ozdoby świąteczne. Tylko kurczę dlaczego tak wczesnie mamy sie nimi cieszyć. Jesli Boże Narodzenie zawita juz teraz, to kiedy 24 grudnia przygotujemy wieczerzę no to będzie jak w tej pieknej koledzie "Nie było miejsca dla ciebie w Betlejem w żadnej gospodzie, ty urodziłeś się Jezu w stajni w ubóstwie i głodzie..." Tylko, że tym razem bedzie to nasze wewnętrzne ubóstwo. Od miesięcy będziemy zaganiani przygotowaniami do świat, to podczas nich nie będzie juz się czym cieszyć. Nie będzie też w naszych sercach miejsca dla Pana Jezusa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 22.10.2009 16:33

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 47

Nie za szybko z tymi świętami? Może to okazać się falstartem, gdyż się znudzi i spowszednieje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.