Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

164924 miejsce

Już nigdy nie wsiądę do pociągu - powiedział maszynista EC

Maszynista pociągu, który dziś przed południem wykoleił się w Studence koło Ostravy, ma tylko lekkie zranienia i jest przytomny. Jak powiedział, już nigdy więcej nie wsiądzie do pociągu. Uratował życie, chowając się na czas w maszynowni.

 / Fot. screen strony iDNES.czNie mógł już nic więcej zrobić - powiedział dziennikarzom rzecznik prasowy Federacji Maszynistów czeskich kolei Libor Poláček. Według przedstawiciela Generalnej Inspekcji Kolejowej Jana Kučery, maszynista ekspresu EuroCity Comenius przy prędkości ok. 135 km/godz. zauważył, że elementy konstrukcji wiaduktu do którego dojeżdżał zaczynają się zsuwać i spadać na tory. Zaciągnął automatyczny hamulec i schował się za maszynownię z tyłu elektrowozu. Po 6 sekundach pociąg się wykoleił.
Jak podała czeska telewizja, inspekcja kolejowa wydobyła ze szczątków lokomotywy czarną skrzynkę. Z zapisanych tam informacji wynika, że maszynista wyhamował z prędkości 134 do 90 km/godz. Z tą prędkością pociąg uderzył w elementy wiaduktu.

– Jedyne, co mógł zrobić, to użyć hamulca, aby zmniejszyć prędkość jazdy. Więc zachował się najlepiej jak było można. Maszyniści są szkoleni, żeby w sytuacji zagrożenia użyć hamulca i jak najszybciej schować się do maszynowni – powiedział Poláček. Według jego słów pozostanie w kabinie jest bardzo ryzykowne, a zderzenie czołowe prawie zawsze powoduje całkowite jej zniszczenie. Hamulec posiada automatyczną blokadę, nie trzeba więc go trzymać ręką po zaciągnięciu. Maszynista powinien po uruchomieniu hamulca uciec do maszynowni, gdzie znajduje się duży, ciężki transformator, a lokomotywa ma tutaj najmocniejszą ramę konstrukcyjną, co może zamortyzować skutek uderzenia.
Ekspres jechał z prędkością 135 km/godz., zaś maksymalna dozwolona prędkość na tym odcinku wynosi 140 km/godz.
 / Fot. screen strony iDNES.cz

Remont wiaduktu był prowadzony przy pełnym ruchu pociągów


Wiadukt, zbudowany w roku 1961, w związku ze stwierdzonym bardzo złym stanem konstrukcji, był od lutego 2008 roku remontowany. Prace, prowadzone przez spółkę ODS – Dopravní stavby Ostrava, miały zostać zakończone w październiku. Dyrektor generalny firmy Tomáš Vítek przyjechał natychmiast na miejsce katastrofy. – Jestem w szoku, nie potrafię w tym momencie powiedzieć, co się właściwie stało, gdzie powstał błąd – powiedział. Według jego słów, firma jest ubezpieczona od skutków takich sytuacji.

Według dyrekcji kolei w piątek nie miały być prowadzone na budowie żadne prace. – W żadnym wypadku niczego podobnego nam nie zgłaszano. Wcześniej kierownictwo budowy informowało nas, że np. będzie konieczność zmniejszenia szybkości pociągów na tym odcinku, byliśmy poinformowani, wszystko było dobrze skoordynowane. Na dzień dzisiejszy nie dostaliśmy żadnego zgłoszenia – powiedziała rzeczniczka dyrekcji kolei Anna Kodysová.

– Do wypadku doszło podczas przygotowań do zsunięcia jednej z konstrukcji stalowych wiaduktu. Według pierwszych analiz przyczyną zsunięcia mogła być awaria pochylni, na której znajdował się przygotowany element. Dokładne przyczyny są w tej chwili badane – powiedział rzecznik firmy Dan Šabík. Na pytanie, jaka jest odpowiedzialność firmy Bögl & Krýsl, która dostarczyła urządzenia dźwigowe, rzecznik nie chciał odpowiedzieć.
Wysokość wstępnie oszacowanych szkód wynosi: ekspres EuroCity – 120 mln koron, zniszczony skład towarowy – 6 mln koron, naprawa uszkodzonych torów i trakcji – 10 mln koron.
Katastrofa zdarzyła się na jednej z najbardziej uczęszczanych tras kolejowych w Republice Czeskiej.

Źródło czeskie media, m.in. iDNES.cz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Podobno koleje czeskie nie wiedziały (nie zostały zawiadomione) o tym remoncie. Dziwne w najwyższym stopniu. Albo jest to przykład wyjątkowej lekkomyślności ze strony inwestora, albo kolej zlekceważyła tę informację. Na pewno niedługo się dowiemy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.