Facebook Google+ Twitter

Kaczyński i Tusk zgodni: Nie ma warunków do obniżenia podatków

Premier Donald Tusk rozwiał wątpliwości co do kwestii obniżki podatków. Stwierdził mianowicie, że Polski nie stać dziś na ograniczenie wpływów do budżetu państwa. W podobnym tonie wypowiedział się także Jarosław Kaczyński.

 / Fot. PAP/Andrzej GrygielDonald Tusk na konferencji prasowej wyraził przekonanie, że ryzyko "wyraźnego obniżenia wpływów" do budżetu nie może być w najbliższych latach podjęte, jeśli państwo ma "systematycznie" wypłacać renty i emerytury.

Premier stwierdził także, że kłamie ten, kto mówi, iż największym problemem Polski są wysokie podatki i z tego względu należy je w najbliższym czasie obniżyć. Zdaniem Tuska, z uwagi na obecną sytuację finansową w Polsce i na świecie, nie jest to możliwe do przeprowadzenia.

 / Fot. Łukasz Gdak/W24Serwis rp.pl cytuje również Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził na konferencji prasowej w Rybniku, że "nie ma w tej chwili warunków dla obniżania podatków". Prezes PiS dodał jednak, że "w dalszej perspektywie" należałoby to rozważyć.

Kaczyński: polski Ślązak zasługuje na więcej


Kaczyński przypomniał także, że kluczowe do wdrożenia w życie ustawy podatkowe zostały już zaprezentowane przez PiS: "To ustawy, które mają zwiększyć dochody państwa i przyczynić się do zrównoważenia finansów publicznych, ale nie poprzez zwiększenie stawek podatkowych" - podsumował prezes.





Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

Bo nie ma głowy i ... . Bo nie myśli ani jeden ani drugi o wzroście i rozwoju kraju. Myśli kategoriami wydającego pieniądze a nie kategoriami robiącego biznes. Myślą kategoriami tworzenia urzędów miast modernizacji struktur i naprawy prawa i Państwa. Dlatego podnoszą podatki i będą to robić nadal, jeszcze - dodatkowo nas zadłużając.

Komentarz został ukrytyrozwiń
robot
  • robot
  • 26.09.2011 10:43

No niby podniesc podatki jest najlatwiejsza drogo do zysku panstwa tylko dla czego nie pomyslec i nie gospodarowac lepiej tymi pieniedzmi ktore sa dostepne u mnie w miescie a jest to miasto liczace do 200.000 mieszkancow ZUS ma dwa bardzo duze budynki i conajmniej 3 budynki urzedu miasta i fiskus ktory zajmuje caly budynek 10 pietrowy nie jeste zorientowany ale z tego co wiem jeszcze rady dzielnic maja okolo 6 budynkow i niech ktos mi teraz powie ze nie marnuje sie u nas pieniedzy a takich miast w polsce sa setki wiec zamiast podnosic podatki moze zrobmy z takimi rzeczami porzadek zwolnijmy czesc budrzetowki ja wiem moze jest to radykalne podejscie ale przecierz nie mozemy komus placic za nie robienie niczego w prywatnych firmach kazde zbedne stanowisko jest likwidowane a naszego kraju obecnie nie stac na utrzymywanie tylu ludzi mozna terz zamiast wylacac ludziom zasilki socjalne dac im jakas prace no ale niestety trzeba by obnizyc troche podatki by pracodawcy sie oplacalo a kozysci beda i to wymierne bo po 1 nie dajemy nikomu pieniedzy za darmo a po 2 osoba ta wytwarza jakies dobro no i plci podatki a rozejrzyjcie sie wokolo ilu jest takich ludzi kturzy z jakis przyczyn siedza na socialu wiec byla by to dosc powazna kwota i takich pomyslow na oszczednosci mozna by znalesc jeszcze duzo i skoro mi sie to udalo to panom z dyplomami wyzszych uczelni powinno to przyjsc latwiej. wiec zamiast podwyzszac podatki wykorzystajmy to co mamy dobrze i napewno na tym wiecej zyskamy

Komentarz został ukrytyrozwiń
antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 26.09.2011 07:14

pokażcie obu pasibrzuchom v z dwóch palców i głosujcie na Palikota,ciekawe jaki podatek płaci pan ksiądz i biskup?

Komentarz został ukrytyrozwiń
er
  • er
  • 25.09.2011 21:21

Ciekawe u kogo Kaczyński wziął korepetycje z ekonomii?Bo przecież nie u Gilowskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
@ Konopka
  • @ Konopka
  • 25.09.2011 20:24

PREZES NIE MA POJĘCIA O EKONOMII , NIECH OBNIŻA podatki to dołączymy do Grecji , Hiszpanii ,Włoch szybciutko. Gdyby za swoich rządów populistycznie nie obniżył podatków Polska nie wzrosło by zadłużenie na wydatki bieżące. Tak rozdawał ,rozdawał aż zostawił Tuskowi kasę pustą [ przy dobrej koniunkturze za jego rządów] Opozycji bardzo łatwo obiecać cuda-wianki bo nie bierze za to odpowiedzialności.

Komentarz został ukrytyrozwiń
księgowy
  • księgowy
  • 25.09.2011 18:04

Drodzy panowie podatki trzeba podnieść z 32 na 40 % a stawkę32 % pozostawić jako pośrednią. Właśnie teraz są warunki i takie potrzeby państwa. Przecież toniemy w długach i deficyt nam systematycznie rośnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
koda
  • koda
  • 25.09.2011 14:57

Dlaczego media powinny być obiektywne i co się dzieje, gdy takie nie są. Aby wyjaśnić dokładnie problem stwarzam hipotetyczną sytuację. Istnieje klasa, do której uczęszczają dwaj uczniowie. Pierwszy uczeń Jarosław Kaczyński. Drugi uczeń Donald Tusk (w omawianej sytuacji obaj uczniowie reprezentują także pewne grupy ludzi, które za nimi stoją). Nauczycielka nazywa się Pani Fakt (bez aluzji do gazety). Otóż Pani Fakt faworyzuje jednego z uczniów. Kiedy obaj podobnie wykonują to samo zadanie domowe Pani daje piątkę Donaldowi i jedynkę Jarosławowi (przykłady: kiedy prezydent ląduje w Gruzji śmiech i przekaz typu" Jaki prezydent taki zamach". Kiedy Sikorski ląduje w Libii przekaz: bohater. Kiedy Bartoszewski atakuje rząd przekaz: patriota, kiedy Ziobro atakuje rząd przekaz: idiota). Gdy Jarosław pyta się Pani Fakt dlaczego dostał jedynkę Pani Fakt odpowiada, że napisał za krótko. Jarosław poprawia się. Dostaje drugą jedynkę z uzasadnieniem, że tym razem za długo (przykład: Na dzień przed przyjazdem Baraka Obamy, sugestia: Jarosław nie poda ręki Komorowskiemu i przekaz:, podły człowiek. W następny dzień po wizycie, Jarosław podał rękę Komorowskiemu, przekaz: zdradził swoje ideały). Otóż zaobserwujmy do czego prowadzi nierówne traktowanie Pani Fakt. Mija rok kończy się pierwsza klasa, a zaczyna druga. Pan Donald przestaje się uczyć, bowiem i tak, niezależnie od tego co napisze, dostanie piątkę. W pierwszym roku nie okazał się wybitnym uczniem, ale wykonał kilka ciekawych zadań, które warte były oceny (schetynówki, orliki) Pan Jarosław stara się coraz bardziej, choć efekt ten sam, staje się podirytowany. Mija drogi rok. Donald zadowolony z tego, że i tak dostaje piątki przestaje wykonywać zadania domowe, spóźnia się na lekcje, wolny czas spędza w piaskownicy zwanej Sopotem bawiąc się małą zabawką samolotu (nie jest to aluzja do samolotu Tu 154 tylko do drugiego). Mija trzeci rok i zaczyna się czwarta klasa. Tusk nie dość że nic nie robi to jeszcze zaczyna szkodzić, drze książki , rysuje biurko (przykład, podwyższenie Vat, ograbienie OFE, niekorzystna umowa gazowa z Rosją) Podsumowanie. Celem tego mini eseju (jak zwał tak zwał) nie jest przekonanie czytających aby popierali tego a tego pana, tylko spróbowali wziąć pod rozwagę tezę, że jeśli media bezinteresownie popierają jedną stronę konfliktu władza gnuśnieje. Sytuacja ta nie tyczy się tylko Polski, ale również choćby Włoch (Berlusconi, dwie telewizje) czy Rosji. Władza robi się coraz mniej, aż w końcu przestaje działać zupełnie. Gdyby media były obiektywne i chwaliły za sukcesy jak np. orlik, schetynówki co niewątpliwie jest zasługą), jednocześnie krytykowały za słuszne błędy (stocznia, afera hazardowa, drogi, kolej, umowa gazowa, brak reform, OFE, VAT, Donald miałby impuls do działania i wiele innych spraw nie zostałoby zaniedbanych. Krytyka z początku spowodowałoby wahnięcia sondaży ale zachęciłoby rząd do działania. W klasie u Pani „Fakt” nie ma jednak presji, nie ma działania. Podstawowa zasada behawioryzmu. Reakcja taka jaki impuls. Dlatego na samym końcu stawiam tezę, że za obecny stan Polski winę ponosi w większej mierze nauczycielka Pani „Fakt” niż sam Tusk, który przez Panią "Fakt" wychowany został na rozpieszczonego gówniarza. Donald Tusk nigdy nie miał predyspozycji do bycia człowiekiem reform i działania (zdanie przytłaczającej większości politologów). Tu jednak pojawia się paradoks. Bo oto dzięki działalności Pani „Fakt” przeciętny uczeń (w historii wielu przeciętnych ludzi dzięki uporowi osiągało wiele) po czterech latach rządzenia stał się uczniem miernym . W chwili obecnej Tusk ma gorsze kwalifikacje do rządzenia, niż cztery lata wcześniej. W imieniu swoim ale myślę, że nie tylko swoim, chciałbym podziękować Pani "Fakt" za to czego dokonała. Pani Fakt musi być z siebie wielce dumna.

Komentarz został ukrytyrozwiń
robot
  • robot
  • 25.09.2011 14:53

Panie premierze jeszcze takie male ale im beda wieksze podatki tym paradoksalnie zmniejsza sie dochody w fiskusie i zusie bo gdy pracodawca daje legalnie zarobic 1200zl to drugie tyle oddaje panstwu wiec wyjscie jest proste na papierze da zarobic minimalna a reszte da w kopercie do reki a dojdzie do tego po podwyzce podatkow ze bedzie tylko zatrudnial na czarno bo go zwyczajnie nie bedzie stac na utrzymanie pracownika a jesli obnizy sie podatki wiecej ludzi zostanie zatrudniomych legalnie bo nikomu nie bedzie sie zwyczajnie oplacac ryzykowac za pare zlotych a jesli ludzie maja pieniadze to beda kupuywacc rzeczy i uslugi i panstwo na tym zyska wiecej bo z karzdej wydanej zlotowki 23% przecierz idzie dla panstwa no i mozna by tez pomyslec o malej restrukturyzacji w budzetowce jesli nie pozwalniac czesci to moze chociaz ich jakos wykorzystac w pozyteczny sposob bo specjalistow od rzeczy zbednych i niepotrzebnych tam nie brak

Komentarz został ukrytyrozwiń
wojsik
  • wojsik
  • 25.09.2011 14:41

Prof. Gilowska to mądra i przewidująca kobita. Woli być w Radzie [z pensją 26 tys mies] niż niepewną przyszłość przy boku zfrustrowanego polityka [bliżniaka jednojajowego] o wyolbrzymionej ambicji ale niedużej postury.

Komentarz został ukrytyrozwiń
robot
  • robot
  • 25.09.2011 14:31

Mam pomysl jak zalatac dziure w budzecie panstwa i jest w 100% wykonalny i skuteczny a mianowicie panowie rzadzacy niech zarabiaja o polowe mniej bo wstyd by im bylo w kraju gdzie tealny sredni dochod wynosi okolo 1200zl brac taka gruba kase.
I jeste pewien ze panowie i panie z administracji rzadowych i samorzadowych nie zbiednieja a budrzet sie zakleji

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.