Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

38991 miejsce

Kaczyński jak Miłosz

Protestujących przeciwko pochowaniu prezydenta na Wawelu było mniej więcej tylu, ilu nie zgadzało się na złożenie ciała Czesława Miłosza na Skałce. Ale w przypadku Lecha Kaczyńskiego pisze się o dzieleniu narodu.

20 osób demonstrowało w Gdańsku, 50 pod wrocławską katedrą i parę setek w obu stolicach. Nikomu jeszcze nie przyszło do głowy urządzać plebiscyt. Całe szczęście. Decyzji Kościoła nic już nie zmieni. Jaki więc sens ma przywracanie demonów przeszłości? Tak złych jak nienaturalne - potępiane już przez część prasy - namaszczanie Lecha Kaczyńskiego na enfant terrible wolnej od komunizmu Polski.

Podwójne standardy


Kiedy to jest Kaczyński, obawiamy się podziałów w narodzie. Kiedy Miłosz, mówimy o grupce ekstremistów, politycznych awanturników, znikomym poparciu, braku kultury itd.

Podwójne standardy oliwią trybiki demokracji. Obok przypadkowych zbiegów okoliczności, jak te, które powaliły maszynę lotniczą na ziemię, zabójcza bywa niejednakowa miara, ponieważ zadaje śmierć cywilną.

Gdyby więc chodziło o Miłosza, bezwzględnie padłyby takie argumenty, żeby uszanować ciszę żałobną i ból bliskich. Chodzi o Kaczyńskiego. Jest to rozgrywka o przyszłość, ku której zapobiegliwie wybiegają politycy PO, biorący na siebie w akcjach pod kurią krakowską przeklętą rolę parabolanów. Im wolno.


Symbol odkurzonej demokracji


Dalekowzroczność salonowego establishmentu, który na chwilę ugiął się pod naporem wzruszeń, sięga mitu założycielskiego przyszłej demokracji. Lech Kaczyński może stać się jej patronem, ponieważ sugerował ustrój wartości, równie bezskutecznie co Jan Paweł II. A demokracja według PO ma być zawieszona na neutralnym paczworku, czyli projekcie tak samo silnie zorientowanym, tyle że we wstecznym kierunku.

Zohydzony przez epigonów neoliberalizmu termin "wartości" ma w owych zmaganiach o paradygmat demokracji nośność społeczną. Praktycznie oznacza nieco więcej niezależności, solidarności społecznej, bardziej skonsolidowaną - dzięki wyrównaniu szans wolnorynkowej konkurencji - klasę średnią i przedsiębiorczość, niż daje program PO przylegający bez zastrzeżeń do korporacyjnej (korporacje - bezkonkurencyjne i bezkarne koncerny międzynarodowe) mapy świata.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Miejsce pochówku w tak znakomitym miejscu powinno podejmować się po historyczno-histerycznych ekscesach. Za 50 lat proponuję wrócić do tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dramatem jest jeśli w żałobie narodowej zaczynają się gierki polityczne , katedralne i akademickie dyskusje.Racja jest jedna: Uszanujmy tragedię Rodzin i tych,którzy zginęli w służbie Ojczyzny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Kościół był przychylny jednemu i drugiemu. Dlatego Miłosz znalazł miejsce na Skałce, a Kaczyński na Wawelu. "

zgadza się - dyskusja w przypadku Czesława Miłosza, która zresztą oburzyła mnie również, odbywała się na poziomie bojówek. Przeor klasztoru Paulinów na Skałce, jak i Metropolita Krakowski nie mieli nic przeciwko temu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natomiast nie zgadzam się z twoja konkluzją, żeby nie rozpatrywać przyczyn tego oporu wobec pochówku Kaczyńskich na Wawelu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie tyle Kaczyńskiego do Miłosza, co argumentację rozbudowaną wokół ich postaci.

Co do Rydzyka się zgadzam. Potępiam zani8echanie pluralizmu z każdej strony. Górski zresztą przeprosił za swoją wypowiedź.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już pomijam śmieszność wypowiedzi, jak Rydzyk kogoś wspiera to tylko PiS. Górski i wywiad z poniedziałku w Naszym Dzienniku już mówi sam za siebie. Dajce spokój z przepychankami, a Kaczyńskiego do Miłosza nie porównujcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kościół był przychylny jednemu i drugiemu. Dlatego Miłosz znalazł miejsce na Skałce, a Kaczyński na Wawelu. Media (większość mediów) tylko drugiemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie, pan mi nie mów kto i jak protestował i co pan znasz, byłam osobiście i bojówki to ja widziałam, listy otwarte też, LPR to pikuś przy PiSowcach. Nie mówiąc o zwolennikach PiSu, którzy wczoraj obrażali protestujących pod kurią. Protest - beznadziejny pomysł, ale zachowanie zwolenników... O narodzie, proponuję nie uczyć się historii najnowszej ani z wujka googla ani z książek, a przyjechać i zobaczyć na własne oczy:-) Kraj absurdu, obłudy, hipokryzji. "Mądrowanie" proszę zostawić na inną okazję, przyda się, np po żałobie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie PiS, a Młodzież Wszechpolska - młodzieżówka LPR wspierana przez o. Rydzyka, który nazywał Panią Prezydentową "czarownicą". Kłania się powtórka z historii najnowszej lub lepsza znajomość z p. Guglem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie zapominajmy, że to właśnie PiS protestował przeciwko pochowaniu Miłosza na Wawelu, to właśnie radni tej partii, z której wywodził się prezydent. To był prezydent PiSu, nie mój. Jak już "ich" się tam chowa, to już Wawel cacy? A jak się chciało Miłosza, to było "halo o historię"... Faktycznie żyję w kraju, w którym połowa to ludzie chorzy psychicznie, z rozdwojeniem jaźni. Kraj absurdu, obłudy i hipokryzji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.