Premier Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jego rząd będzie rządem odważnych decyzji. Zapowiedział obniżenie cen połączeń internetowych i zmianę struktury dostaw energii
na energię atomową, mówił o problemach wsi i autostradach.
remier Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jego rząd będzie rządem odważnych decyzji. Zapowiedział obniżenie cen połączeń internetowych i zmianę struktury dostaw energii
na energię atomową, mówił o problemach wsi i autostradach.
Jak podkreślił Kaczyński, trzeba obniżyć koszt połączeń internetowych, by Polska była bliżej świata. Odważne decyzje premier zapowiedział też w dziedzinie energetyki. Pytał, czy Polska nie powinna zastanowić się nad energią atomową, bo - jak podkreślił - niedługa wydobywanie węgla brunatnego będzie ciężkie do zaakceptowania w UE ze względu na dużą degradację środowiska, jaką ono powoduje.
Kaczyński zaznaczył też, że polityka jego rządu sprzyjać będzie budowie społeczeństwa obywatelskiego.
– Polska potrzebuje społecznej aktywności - zaznaczył. Jak tłumaczył, w Polsce musi powstać opinia publiczna, która będzie kontrolowała władzę.
Zdaniem premiera ogromnym problemem społecznym i moralnym jest polska wieś. Jak podkreślił Jarosław Kaczyński., zadaniem jego rządu jest przystąpienie do racjonalnego rozwiązywania tych problemów.
– Wieś to wielki potencjał. Spójrzcie na to co dzieje się w polskim eksporcie żywności. Dzieje się bardzo wiele, bardzo dobrych rzeczy. Czyli można - przekonywał premier.
Zdaniem Kaczyńskiego, polska wieś potrzebuje odważnych zmian w oświacie.
– Mamy tutaj szereg niedobrych zjawisk, które z góry degradują dzieci i młodzież wiejską, jeśli chodzi o ich przyszłość – zaznaczył. Wieś potrzebuje też energii, po to, aby na można było tam budować fabryki. Zwrócił też uwagę, że wieś potrzebuje dostępu do internetu.
Premier Jarosław Kaczyński powtórzył wcześniejsze zapowiedzi, że jednym z priorytetów jego rządu będzie budowa autostrad i dróg ekspresowych.
– Będę te wysiłki wzmagał i egzekwował" - podkreślił. – Polska nie może być krajem, który pod tym względem tak bardzo różni się od sąsiadów na Południu i Zachodzie. Nie może być tak,
że wjazd do naszego kraju oznacza wjazd do innej sfery cywilizacyjnej - powiedział J. Kaczyński.
– Przyrzekam, że będziemy to zmieniać, a jeżeli społeczeństwo udzieli nam legitymizacji na dłużej, to z pewnością zmienimy - dodał szef rządu. Jak zapewnił, prawne i finansowe plany rozbudowy dróg i autostrad są w końcu, po latach, przygotowywane i w wielu wypadkach zaawansowane.
PT