Facebook Google+ Twitter

Kaczyński: "Nasze bogactwo to przede wszystkim ludzie"

- To w ludziach jest to, co może zapewnić nam przyszłość. I wszelkie bariery rozwoju, tego indywidualnego, ale także grupowego rozwoju, godzą zarówno w jednostki, jak i w małe grupy społeczne, grupy lokalne (…) – mówi prezes.

 / Fot. CC, Autor: Tadeusz RudzkiJarosław Kaczyński w minionym czasie mocno się napracował. Objeździł kraj wzdłuż i wszerz. Spotykał się z wyborcami i głosił przemowy o trudnej sytuacji w Polsce. Przekonywał, że to wina rządzących. Bieda, która ludziom doskwiera, nie powinna mieć miejsca. Zapewniał, że jak PiS dojdzie do władzy – to "my to wszystko zmienimy".

Konwencja w Przysusze na Mazowszu

Na konwencji podsumował swoją wędrówkę partyjno-wyborczą. Miał co, wszak odwiedził głęboką i szeroką Polskę powiatową. Dał ludziom dobrą nadzieję na przyszłość. Według prezesa PiS, wszyscy Polacy - niezależnie od tego, w jakim regionie się urodzili - powinni mieć równe szanse i prawa. To jest fundamentalna kwestia - podkreślał prezes, podczas konwencji partii w Przysusze (w woj. mazowieckim).

Zobacz zdjęcie i film oraz posłuchaj – (Foto: PAP/Michał Walczak | VIDEO: tvn24) Jarosław Kaczyński na konferencji "PiS bliżej ludzi. Polska jest jedna") - TVN24.

W Przysusze na Mazowszu odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Miała nośne, historyczne i wyczerpujące hasło: "PiS bliżej ludzi. Polska jest jedna. Podsumowanie objazdu Polski powiatowej w roku 2013". Nie padły jednak takie słowa, choć klimat treści hasła konwencji obracał się wokół nich: Polska jest najważniejsza. Padło za to wiele innych, cennych, niczym tona złota, słów, np. "Nasze bogactwo to przede wszystkim ludzie".

"Bogactwo PiS to przede wszystkim ludzie"

- Chodzi o taki kształt naszego życia społecznego, który ma spowodować, że wszyscy Polacy - podkreślam wszyscy Polacy - będą mieli, bo tu niestety trzeba użyć czasu przyszłego, równe prawa. I to nie tylko te prawa skądinąd bardzo ważne, które są zapisane w konstytucji, które są zapisane w ustawach, chodzi także, o te prawa realne - podkreślił Jarosław Kaczyński w wystąpieniu.

Jak dodał lider PiS, chodzi o równe szanse i prawa, niezależnie od tego, kto gdzie się urodził, w jakiej grupie społecznej, w jakim regionie, miejscowości, w mieście czy na wsi. Równe prawa, równe szanse, to jest kwestia niesłychanie ważna, podstawowa, fundamentalna – oświadczył Kaczyński. I zaznaczył, że wcale nie ma na myśli, wyłącznie pojedynczych ludzi, ale cały naród. Bo bogactwem PiS są "przede wszystkim ludzie", w swojej wielkiej i różnorakiej zbiorowości.

"Taką politykę chcemy cały czas uprawiać"

- To w ludziach jest to, co może zapewnić nam przyszłość. I wszelkie bariery rozwoju, tego indywidualnego, ale także grupowego rozwoju, godzą zarówno w jednostki, jak i w małe grupy społeczne, grupy lokalne, grupy szersze regionalne i wreszcie godzą w nasz Naród jako całość, godzą w naszą przyszłość – wskazał swoim działaczom i słuchaczom.

Jarosław Kaczyński zaznaczył przy tym, że sprawa równości praw społecznych, jest w centrum programu PiS. Zaznaczył, że politycy mają obowiązek odwiedzania, spotykania się i dialogu z obywatelami, bo bez tego nie ma uczciwej polityki. Nie ma też widocznej pracy terenowej polityków, nie ma również efektów.

Ten objazd po Polsce – jak powiedział - miał właśnie temu służyć - powiedział. - Ta nasza wyprawa, to była wyprawa do prawie dwóch trzecich Polaków, bo w mniejszych miastach, takich poniżej 50 tys. mieszkańców, i na wsi - mieszka sześćdziesiąt kilka procent naszych obywateli. To była wyprawa do nich, to była rozmowa z nimi. Uczciwy polityk musi rozmawiać, musi wchodzić w dialog - ocenił Jarosław Kaczyński.

Zdaniem lidera PiS, uczciwa polityka jest od zawsze, polityką pro publico bono, czyli dla dobra publicznego. - I taką politykę chcieliśmy i chcemy cały czas uprawiać. To jest nasze zadanie, to jest nasza misja – zadeklarował i podkreślił.

"Jak żyć?" "Czy ta władza to widzi?"

Jak zaznaczył prezes Kaczyński, podróż odbyta przez polityków PiS po Polsce, była dla nich "ważna i pouczająca". Jednocześnie miała także "inną twarz". - W wielu miejscach słyszeliśmy tę samą opowieść o bezrobociu, o zlikwidowanych zakładach pracy, o likwidowanych szkołach (…). O tym wielkim zwijaniu się państwa, państwa, które na tym powiatowym poziomie, ale także w gminach, po prostu przestaje wypełniać swoje podstawowe obowiązki – mówił prezes, akcentując dramatyzm sytuacji w kraju.

Przypomniał też prezes PiS słowa, sprzed ponad dwóch lat, które zadał premierowi Tuskowi, hodowca papryki z okolic Radomia: "Jak żyć?" - Często to pytanie jest jeszcze dalej idące. Nie: "jak żyć?", ale "jak przeżyć?" – powtarzał pytająco Jarosław Kaczyński. - Czy ta dzisiejsza władza to widzi? Czy to widać z gabinetów, czy to widać zza szyb limuzyn, czy to widać zza butelek znakomitych win i koniaków, czy to widać zza dymu cygar? – ironizował z lekko-trudnym uśmieszkiem prezes.

Podał na to wszystko, na wielkie zło, jakie dziś otacza kraj i ludzi, receptę na rozwiązanie. Przy wszystkich ograniczeniach, wszystkich fikcjach demokracji, mamy jedną broń - powiedział. Tą bronią jest kartka wyborcza i musimy jej użyć. "Musimy zrzucić ten worek z kamieniami" – podkreślił stanowczo Jarosław Kaczyński.

PiS będzie pracował "z pełną determinacją

W jego ocenie bardzo ważne będą nadchodzące wybory. Zapowiedział, że w połowie lutego 2014, PiS przedstawi program, z którym partia pójdzie do wyborów. - Przy wszystkich ograniczeniach, wszystkich fikcjach demokracji, mamy jedną broń. Tą bronią jest kartka wyborcza i musimy jej użyć – powtórzył prezes swojej partii.

- Musimy dopilnować, żeby te najbliższe wybory europejskie, te superważne wybory samorządowe, a potem parlamentarne, zostały przeprowadzone w sposób uczciwy, bo różnie z tym bywało – dodał dwuznacznie.

Jarosław Kaczyński przypomniał wcześniejsze hasło, do którego przekonywał, że jeśli PiS będzie pracował solidnie, "z pełną determinacją, to przyjdzie czas lepszej sprawiedliwej, solidarnej Polski", do której będą wracali Polacy z emigracji. Ale "najpierw musimy zmienić Polskę, zrzucić ten worek kamieni, który mamy dzisiaj na plechach i pójść szybko do przodu i do góry"– podkreślił prezes Kaczyński.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Tak,ostał nam się jeno prezes-zbawiciel-nie pali,nie pije ale ma kota.Jestem ciekawy,jak naprawi Rzeczpospolitą - sam,czy z Boską pomocą ??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.