Facebook Google+ Twitter

Kaczyński po ogłoszeniu wyników sondaży: gratuluję zwycięzcy

- Gratuluję zwycięzcy - stwierdził po ogłoszeniu wyników sondaży Jarosław Kaczyński. - Chciałem podziękować tym, którzy wzięli udział w tych wyborach, w szczególności tym, którzy nas poparli. Polska się zmieniła i naszym zadaniem jest z tej zgromadzonej siły skorzystać.

Jarosław Kaczyński w sztabie PiS / Fot. PAP- Musimy Polskę zmieniać, musimy być zmobilizowani, musimy zwyciężyć - powiedział prezes PiS. - Dziękuję wolontariuszom, członkom komisji wyborczej. Wzywam tych drugich, aby byli uważni podczas liczenia głosów - dodał Kaczyński.

- Chciałbym wspomnieć tych, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. Mojego brata i innych. Zawiesiliśmy tę sprawę na czas wyborów, ale musimy wyjaśnić tę sprawę. Z męczeńskiej śmierci mojego brata wyrosła nowa jakość w polskiej polityce. Powrót do patriotyzmu - powiedział Kaczyński.

- Mam nadzieję, że nie zabraknie Was podczas kolejnych kampanii, bo musimy zmieniać Polskę. Polska jest najważniejsza - zakończył Kaczyński, zwracając się do swoich zwolenników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

Męczeństwo w chrześcijaństwie oznacza śmierć za wiarę. Skoro Pan Jarosław jest katolikiem i nazywa tę śmierć męczeńską nie zna definicji męczeństwa w swojej religii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wypowiedź p. Kaczyńskiego o śmierci męczeńskiej jego bliźniaka jednojajowego jest dla mnie, jako mentata, w pełni zrozumiała. Jako że ww p. Kaczyński jest doktorem nauk, uczonym, prawnikiem, wykładowcą, b. premierem i przywódcą największej partii opozycyjnej, należy założyć iż jest w pełni władz umysłowych. Skoro tak jest, należy odrzucić hipotezę że zabełkotał (czyli zwerbalizował komunikat bezsensowny, który nie podlega weryfikacji przy pomocy logiki klasycznej na prawdę lub fałsz). Z powyższego wynika, biorąc pod uwagę znajomość terminologii historycznej, prawniczej i chrześcijańskiej mówcy, że wie co to jest męczennik, tak więc należy założyć że p. Kaczyński używając sformowania "męczennik" albo podle kłamał albo mówił prawdę. Przyjmując że, jako prawnik, wykładowca, doktor nauk, itd. nie kłamał, należy przyjąć że jego brat faktycznie zmarł śmiercią męczeńską. Ponieważ śmierć męczeńska - ze swej definicji - nie jest śmiercią w wypadku losowym, jest oczywistością, że p. Kaczyński oświadczył iż jego brat Lech Kaczyński dokonał udanego zamachu na samolot w którym leciał, jako że dokonanie takiego zamachu przez kogo innego zostało wykluczone w śledztwie w ww sprawie. Tak więc, Lech Kaczyński dokonał wg brata zamachu samobójczego na wzór tych zamachów męczeńskich dokonywanych przez bojowników arabskich czy islamskich w krajach gdzie wysłał on polskie wojska - w Iraku oraz Afganistanie. Rzuca to całkiem nowe światło na kwestę katastrofy smoleńskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Zdzisławie. Tkwiąc w swoim uwielbieniu J. Kaczyńskiego nie potrafi pan spokojnie przyjąć jego (jeszcze niepotwierdzonej) porażki. Sieje pan swoje złośliwości pod adresem B. Komorowskiego na lewo i prawo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Absolutnie nie zgadzam się z Pana osądami na temat IPN czy jak Pan woli kierownictwa IPN. O innych służbach się nie wypowiadam bo nie mama żadnej wiedzy. Strach przed reformą finansów publicznych może nas i to niedługo zaprowadzić na samo dno i wtedy nie będzie miało znaczenia kto "tu rządzi".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Magdo, mówiąc o IPNie nie mówię przecież o wszystkich historykach tam pracujących. Ale jeśli nie zauważa Pani, że kierownictwo IPN było na "politycznych usługach" PiSu... Dlatego będę się upierał, że zarówno IPN (zaznaczam, że chodzi mi o jego kierownictwo), część prokuratury i służby specjalne były jak Pani to nazwała "instytucjami służalczymi" w stosunku do PiS, choć szanuję Pani odrębne zdanie w tej kwestii.

Co do reformy finansów to jest ona niezbędna, niestety politycy wiedzą, że partia,która ją przeprowadzi przegra kolejne wybory. Dlatego ani PiS w latach 2005-07 jej nie przeprowadził choć miał ku temu środki, ani PO nawet jeśli wybory wygra BK tej reformy nie przeprowadzi.

Jeśli chodzi o wyniki, robi się coraz ciekawiej, to będzie dłuuuuuga noc dla obu sztabów ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nowe dane PKW mówią , że wygrał Kaczyński

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patrycjo...to był Twój powód?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie dotrze do świadomości niektórych jak za parę lat nie otrzymają emerytur, jak nie zostaną uporządkowane finanse publiczne i ogarnie ich scenariusz grecki, jak ich dzieci będą gorzej kształcone bo od trzech lat nie można przeprowadzić skutecznej i trwałej reformy edukacji, również szkolnictwa wyższego, jak będą walczyć z rosnącą biurokracją. Można mnożyć, ale po co?
Panie Pawle niech pan daruje sobie IPN jako instytucję służalczą bo to jest obraźliwe dla wielu tam pracujących ludzi. ja wiem, że haki przeszkadzają bo lepiej udawać , że się nie widzi, że jedni pracują a drudzy kradną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam, jeśli myślisz, że w całej "klasie politycznej" JK jest jak bohater na białym rumaku w błyszczącej zbroi, szczery, bezinteresowny, że tylko jemu zależy na Polsce, to jesteś bardzo naiwny. Kaczyńskiemu nie zależy na Polsce, a na władzy. Co z władzą potrafi zrobić widzieliśmy w latach 2005-07, kiedy maił w ręku praktycznie całą władzę w Polsce. Resztki mojego szacunku JK stracił dosłownie wchodząc w tyłek elektoratowi lewicy, nagle stał się wielkim socjalistom (buhaha). Niestety polityką rządzi demagogia - jedni uprawiają ją w ramach "akceptowalnych", inni są w stanie zrobić/obiecać wszystko, byle sięgnąć władzy. JK (choć BK w pewnym stopniu też) przekroczyli tą granicę według mnie. Adam piszesz o uwalaniu rywali: a do czego służyły PiSowi CBA, IPN, prokuratura, służby specjalne? Czy nie inwigilowali konkurencji politycznej? Czy nie szukali haków? Czy nie preparowali wręcz śledztw, żeby udowodnić jakieś chore teorie (np sprawa rzekomego domu państwa Kwaśniewskich)?

Mówienie o męczeńskiej czy bohaterskiej śmierci ofiar katastrofy smoleńskiej to spore nadużycie. To był wypadek, straszny w skutkach ale nie mniej nie więcej. Czy przykładowy Kowalski, którego potrąci samochód ginie śmiercią bohaterską lub męczeńską?

PS nie głosowałem na BK, tym bardziej na JK.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ci co zginęli również, i Ci co zginęli 70 lat wcześniej również poniesli śmierć męczęńską bo w służbie narodu. Pozdr.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.