Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6652 miejsce

Kaczyński zakazał członkom PiS udziału w protestach Solidarności

- Wiemy, że OPZZ zaprosiło SLD, a my z nimi iść nie możemy. Bo jak to? Jarosław Kaczyński ma przemawiać obok Leszka Millera? - powiedział "Gazecie" jeden z posłów PiS, przeciwny wspieraniu wrześniowej manifestacji.

 / Fot. Wikipedia"Nie idźcie na akcję z Solidarnością" - napisał prezes Kaczyński w SMS do działaczy PiS. Treść SMS-a, który został rozesłany po kraju do swoich ludzi, ujawnił w Radiu ZET, europoseł Jacek Kurski. Pewien polityk przestrzegał kiedyś: Nie idźcie tą drogą. Ale to była całkiem inna droga.

Zobacz zdjęcia (2) - Jacek Kurski ujawnił SMS-a od Kaczyńskiego ws. demonstracji ''Solidarności'' (Fot. Twitter/ AG) - Koniec romansu PiS z "Solidarnością".

To zaskakujący fakt, jeśli zważyć, że przed wakacjami ogłoszono szumnie i dumnie o wielkiej przyjaźni PiS Kaczyńskiego i "Solidarności" Dudy. Teraz nagle partia prezesa ma jakiś kłopot z wcześniej zapowiedzianymi protestami czterodniowymi związkowców "S", w Warszawie. Co stanęło na przeszkodzie? Czyżby zagrały tu złe duchy, czy może padły czary?

A jeszcze kilka dni temu działacze PiS, w gorączkowym pośpiechu rozważali: włączyć się w akcję "S", czy ją tylko "delikatnie wspierać"? Niestety, co było – nie będzie. Prezes Kaczyński nie ma zamiaru iść razem z szefem SLD, Leszkiem Millerem. A Mariusz Błaszczak obawia się, że może obok niego stanąć, europosłanka SLD, Joanna Senyszyn.

- Wiemy, że OPZZ zaprosiło SLD, a my z nimi iść nie możemy. Bo jak to? Jarosław Kaczyński ma przemawiać obok Leszka Millera? - powiedział Gazecie Wyborczej jeden z posłów PiS, przeciwny wspieraniu manifestacji.

Dariusz Joński, poseł i rzecznik SLD, wyjaśniał dziennikarzom: Nie zapadła jeszcze decyzja, w jakiej formie będziemy wspierać związki - zdecydujemy 11 września na Radzie Krajowej.

W sobotni słoneczny poranek, 31 sierpnia, wszystko stało się jasne na temat tego, jak się zachowa PiS w związku z wrześniową akcją protestacyjną "Solidarności" Dudy i jakie ma w tym zdanie prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

- Szanowni członkowie PiS, w związku z akcją protestacyjną planowaną przez związki zawodowe 14 września i zapowiedzią uczestnictwa w tych protestach polityków SLD, Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości, nie wyraża zgody na uczestnictwo w tej manifestacji członków PiS i używanie przez kogokolwiek podczas jej trwania, symboli i znaków PiS. Używanie podczas jej trwania symboli i znaków PiS jest zabronione – to jasny i zrozumiały nakaz prezesa z SMS-a ujawnionego przez Jacka Kurskiego.

W programie Radia ZET - "Siódmy dzień tygodnia" – prowadząca Monika Olejnik, poprosiła o komentarz posła PiS Jarosława Sasina. Poseł powiedział: To ma być demonstracja związków zawodowych. Idee i hasła popieramy, nie podobają nam się pewne elementy tej manifestacji. Choćby to, że obiera ona za cel parlament, a nie Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. No, cóż – szef "Solidarności", Piotr Duda, jeśli chce mieć wsparcie PiS, musi zmienić program i iść inną drogą.

Jarosław Sasin przyznał właśnie to, o czym posłowie PiS mówili dotąd nieoficjalnie - nie podoba się także, iż związkowcy z "Solidarności" nie będą koczować pod Kancelarią Premiera, tylko pod Sejmem. Taki protest, w tym miejscu, oznacza jawną manifestację przeciwko całej klasie politycznej, czyli też przeciwko nim posłom PiS. A przeciwko nim, czyli sobie, nie można protestować.

- Sejm to miejsce stanowienia prawa i tam zasiadają politycy, którzy nam zgotowali ten los - mówi rzecznik związkowej "Solidarności", Marek Lewandowski.

Protesty trzech central związkowych: "S", OPZZ i Forum Związków Zawodowych zaczną się w środę 11 września, w Warszawie. Mają potrwać do 14 września. Hasło protestu: "Dość lekceważenia społeczeństwa". Żądania wobec rządzących: zniesienie elastycznego czasu pracy, dymisji ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza, mniej śmieciowych umów o pracę, wprowadzenia wzrostu płacy minimalnej, wycofania ustawy podnoszącej wiek emerytalny do 67 lat. Związkowcy mają gotowy plan protestu poszczególnych dni.

Środa 11 września - to dzień protestów branżowych. W południe zaczną się manifestacje przed budynkami sześciu ministerstw: Pracy, Transportu, Gospodarki, Skarbu, Zdrowia i Spraw Wewnętrznych. Stamtąd związkowcy przejdą pod Sejm, gdzie rozbiją miasteczko namiotowe. "Solidarność" szacuje dziś, że w środę pod Sejmem stawi się tysiąc osób.

Czwartek, 12 września, będzie dniem eksperckim - w planach protestów są trzy panele tematyczne, dotyczące głównie polityki społecznej i przemysłowej. Piątek ma być dniem "wolnych wypowiedzi" działaczy związkowych.

Kulminacyjny i decydujący dzień to sobota 13 września. Kulminacyjny - nie z tego powodu, że według tradycji - trzynastka to nieszczęśliwa liczba. Nieszczęśliwa miałaby być dla rządu. To dlatego, że w tym dniu związkowcy zorganizują wielki marsz gwiaździsty, który w samo południe wyruszy z trzech miejsc w Warszawie: sprzed Pałacu Kultury, sprzed Stadionu Narodowego i sprzed Sejmu.

Wszystkie pochody uliczne spotkają się przy rondzie de Gaulle'a, skąd o godz. 13 - zwartą grupą jak cieknąca, gorąca lawa - wyruszą na plac Zamkowy. Marsz zakończą wystąpienia na placu Zamkowym liderów związkowych. Po zakończeniu 4-dniowej manifestacji, część związkowców wróci do domu, inni zaś pojadą do Częstochowy na pielgrzymkę ludzi pracy. Bo, prócz walki i pracy, związkowcom należy się jeszcze coś dla ducha – powinny być, więc kościelne dzięki i modlitwy za szczęście i powodzenie w dalszej walce o losy żądanych rozwiązań przez rząd i Sejm.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Cyniczna gra obu panów . Wykalkulowali jak na tym wyjdą i SMS poszedł do członków PiS . Społeczeństwo nie lubi upolitycznionych związków i odwrotnie . Tam gdzie rząd współpracuje ze związkami nie ma obrony pracowniczej .
Kto pamięta jak za pana Śniadka w latach 2005- 2007 było cichutko ? Teraz też cichutko siedzi w ławach sejmowych PiS .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niemniej, Tomek ma bardzo dużo racji. Polska jest specyficznym krajem (dla badaczy systemów politycznych i zachowań wyborczych - nieodgadnionym fenomenem) i u nas wiele rzeczy nie działa według powszechnie uznawanych prawideł.

Normalnie związkowcy popierają lewicę, bo to ona zabiega o prawa pracowników, sferę socjalną, opiekuńczą czy całe welfare state. Lata PRLu sprawiły jednak, że u nas robotnicy zawsze opowiadali się za prawicą w skutek normalnego/dziwnego podziału socjopolitycznego. Lewica po prostu kojarzona była z komuną.

Stąd też odwrócenie się PiSu od związków może sprawić spadek w sondażach. Ale z drugiej strony pokazuje to, że Duda, któremu zarzucano upolitycznienie Solidarności, jednak ma własne zdanie i pomysł na związek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do kordonu o jakim pisze pani Jadwiga, to on rzeczywiście był, ale wtedy gdy PiS rządził. Teraz na tę przypadłość zaczyna chorować PO. Powoli wpadają w konflikty z różnymi grupami (związkowcy, rodzice przedszkolaków, mniejszość żydowska i islamska, kibice, narodowcy, spora część dziennikarzy, lekarze, farmaceuci, samorządowcy (przecież ma pójść pozew zbiorowy), etc). I tak grosz do grosza i będzie kokosza. PO powtarza błąd PiSu, który też zrażał do siebie wiele grup społeczno-politycznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja generalnie mógłbym się założyć z Tobą, ale jak każdy proces polityczny, tak i na ten (czyli sondaże) wpływa wiele czynników. Ciężko przewidzieć, co się w najbliższym czasie wydarzy. Należałoby też ustalić datę tego spadku, bo przecież takie zmiany w sondażach działają z opóźnieniem.

Notowania PiS związane są mocno z tym, co robi Platforma. Jeżeli ta będzie się dalej pogrążać w kryzysie, to PiS będzie utrzymywał tę przewagę. Istotne będzie tutaj referendum w sprawie odwołania HGW, sprawy związane z nowelizacją budżetu, ewentualne zmiany w rządzie, zamieszanie z Gowinem, 11 listopada i jeszcze kilka innych. Nie wiadomo jak te sprawy się skończą.

Mimo wszystko ja jestem zdania, że wyborcy głosują głównie retrospektywnie i to w oparciu o portfel. Jeśli poziom i jakość życia się nie zmieni, to PiS będzie zyskiwał. Zwłaszcza, że młodzi ludzie w ogóle nie pamiętają rządów PiSu więc podchodzą do tej partii neutralnie (na starcie przynajmniej).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coraz wiecej trędowatych za kordonem jaki otacza Jarozbawa, coraz większa strefa sanitarna wokół faceta, który ma plamę "nie internowania" na honorze.
Wczoraj wzywał do rezygnacji z kandydowania w lokalnych wyborach jakiegoś nieszczęsnego Ziobrę (nie TEGO Ziobrę) , aby przypadkiem nikt z wyborców nie miał skrótu myślowego "Kaczyński-Ziobro(TEN Ziobro)".
Szkoda, że nie kazał facetowi nazwiska zmienić.
Z głową coraz gorzej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdo, wiem, to nie ich zasługa, tylko kończącej się wytrzymałości społeczeństwa na zmiany i kryzys.
Tym bardziej nie ma powodów do wychwalania sukcesów w sondażach, bo one nie maja wartości związanej z walorami partii Kaczyńskiego.
Napisałem tu, przy artykule Łukasza Wolskiego, że prawicowość PiS opiera się o lewicowy - w żądaniach - -elektorat.
''Wyparcie'' się Dudy ( nie wiem, może to kolejna zagrywka, aby go sobie podporządkować) i jednocześnie stawianie na radio Rydzyka ( co z punktu prawicowości jest jakby naturalne, bardziej od związkowych manif) moim zdaniem zmniejszy wielkość poparcia dla PiS.
Rozumiem Magdo, że stawiasz zakład, że tak nie będzie? :)
To ja doprecyzuje: jeżeli Kaczyński nie poprze związkowców spadnie mu w sondażach o 5 proc.
Ktoś następny zakłada się ? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomku trochę przesadzasz, popularność PiS rośnie zupełnie z innych powodów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I bardzo dobrze :)
Może co niektórzy przejrzą na oczy, że tu nie chodzi o żadną solidarność z ludźmi, tylko drogę po władzę.
Wydaje mi się, że notowania PiS po manifestacji i nieobecności ich populistów ''będzie lepiej jak my dorwiemy się do stołków'', spadną.
Czynimy jakieś zakłady? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.