Facebook Google+ Twitter

Kaczyński: Zarzuty Ziemkiewicza są komiczne i absurdalne

"Widać, jak pewna zaciekłość powoduje u ludzi wybitnie inteligentnych, że rozum śpi."- w ten sposób prezes PiS skomentował zarzuty Rafała Ziemkiewicza pod jego adresem. Kaczyński nazwał je komicznymi i absurdalnymi.

Przypomnijmy, zaraz po kongresie Ruchu Narodowego, Rafał Ziemkiewicz ostro skrytykował Jarosława Kaczyńskiego oraz Prawo i Sprawiedliwość. Konserwatywny publicysta powiedział między innymi, że Kaczyński wywodzi się z Michnikowszczyzny: "To jest człowiek z tego samego salonu co Bronisław Geremek czy Adam Michnik. Kaczyńskiego wypchnięto jednak, gdyż ośmielił się mieć rację i trzeźwo patrzeć na rzeczywistość. Miał nieszczęście być zbyt nisko w hierarchii towarzyskiej, by śmieć mieć rację. Nie pamiętamy już o tym, ale Kaczyński został prawicowcem z przypadku".

Prezes PiS powiedział, że jest zmartwiony tą wypowiedzią. Według niego nie ma ona związku z prawdą; a po drugie jest absurdalna: "Oskarżają w sposób komiczny, daleki od jakiegokolwiek rozsądku, o to, że jestem z tej samej grupy co Michnik. Nie jestem, nigdy nie byłem, i zawsze się od tego trzymałem z daleka.Teza, że moja w sumie skromna pozycja towarzyska w tym świecie była przyczyną niepowodzeń planu zmian w Polsce, jest tak absurdalna, że dalej nie da się pójść. Wynika z tego, że gdybym się postarał o poprawę swojej pozycji to przekonałbym ich do swoich poglądów i staliby się antykomunistami, zwolennikami lustracji i dekomunizacji itp. to by to coś zmieniło."- czytamy na portalu wpolityce.pl.

Kaczyński uważa, że Ziemkiewicz jest wybitnym publicystą, ale często kieruje się emocjami oceniając jego osobę: "Widać, jak pewna zaciekłość powoduje u ludzi wybitnie inteligentnych, że rozum śpi"- mówi o nim.

Jarosław Kaczyński zabrał głos również w sprawie Ruchu Narodowego; stwierdził, że nie ma nic przeciwko tej inicjatywie, choć dodaje, że dzisiaj całe środowisko patriotyczne powinno się zgromadzić wokół Prawa i Sprawiedliwości: "Jeżeli ktoś dobrze Polsce życzy, to musi dziś dojść do wniosku, że zmianę może przeprowadzić tylko jedna partia, i ona powinna dostać jak najwięcej głosów. Tą partią jest Prawo i Sprawiedliwość. Kto działa na rzecz tego, by PiS miało mniej głosów, ten tak naprawdę służy drugiej stronie, i żadne tłumaczenia nic tu nie pomogą."- mówi prezes PiS.







Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.