Facebook Google+ Twitter

Kadry doskonale skończone

Recenzja książki Alicji Knop „Czasem oglądam filmy nieuważnie”.

 / Fot. okładka"Opakowanie towaru" profesjonalne, a co w środku? Poezja! Piękne liryki, świadczące o dojrzałości twórczej poetki, mimo że jest to tomik debiutancki. Radość czytania i zgłębiania treści tych poetyckich kadrów przypomina siedzenie w gdyńskim fotoplastykonie, gdzie przez soczewki okularów podziwiamy zmieniające się obrazy.

Tu "Trzcina" skojarzyć się może z bólem, rumem, tańczącym derwiszem, czy nawet dzikusem, który nie poznał smaku wina. Zobaczyć można "Marnotrawstwo" czasu, poddając się w ciepłym ogrodzie słodkiemu nieróbstwu, a ten co nad nami nie chce się ujawnić, nawet wtedy, gdy łapiemy słońce do dzbana na wieczorną herbatkę z rumem, siedząc przy innym świetle.

Poetka w bardzo wysublimowany sposób wykorzystuje obrazy miejsc, które zapamiętała, podróżując nie tylko po Włoszech. Zapewne duże wrażenie zrobiła na niej kultura, sztuka i architektura dawnych włoskich mistrzów, którzy zainspirowali autorkę do napisania poetyckich wersów.

Szczególne miejsce w Orvieto na Umbrii to "Pozzo di San Patrizio" – studnia głęboka na 62 m i prawie 13, 5 m szerokości, nad którą prawdopodobnie modlił się św. Patryk, a którą kazał wydrążyć w skale papież Klemens VII w 1527 roku by zapewnić miastu wodę w razie oblężenia przez wojska cesarskie.
(...)
"jak nie studnia, to jakiś inny prospekt
a mnie chce się tej kawy jakbym była naga
choć wszystkie miasteczka w Umbrii są do siebie podobne
my przecież nie chcemy się powtarzać
kiedy ulegam
omdlewam ukradkiem
ty wchodzisz w dół
ja w górę
niech cię nie zmyli pozór, że weszliśmy razem w jedno"

Kto poznał choćby namiastkę historii tego zabytku będzie wiedział, że wchodzący do niego i z niego wychodzący nie spotkają się. Końcówka wiersza pachnie trochę erotyzmem to tylko może świadczyć o niespełnionym uczuciu, jako że drogi kochanków zawsze się rozmijają. Inaczej prezentuje się historia w wierszu "Spotkanie", gdzie:
(...)
"Wszystko zaczęło się od śmierci gwiazdy
cisza trwa po ciemniejszej stronie błękitu
powoli zagłębiamy się w jej dotyku i
w każdym szczególe milczenia"
(...)
"jestem głodna, a ty chcesz mnie nakarmić
perłą wyhodowaną w Dziwnych Myślach
tylko jej nie oprawiaj. Chcę byś mógł mi się pokazać
Tutaj. In statu nascendi"
(Łac., dosł. "w stanie rodzenia się")

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Wyraznie opisane kadry poezji, poetka w swietle swoich mysli. Trudno jest napisac ,,co autor mial na mysli'', ale tu przejzyscie widzimy przeslanie w wierszach. Wspaniala recenzja, gratulacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.