Facebook Google+ Twitter

Kaká jednak zostaje w Milanie

Najgłośniejsza transferowa "telenowela" trwającego okienka dobiegła końca - Brazylijczyk Kaká ponownie zrezygnował z możliwości zmiany barw klubowych. Latem 2007 odrzucił ofertę Realu Madryt, a tym razem z kwitkiem odesłał Manchester City.

Od września właścicielem drużyny z City of Manchester Stadium jest arabska spółka Abu Dhabi United Group Investment and Development Limited. Przejęcie "The Citizens" przez firmę należącą do szejka Mansoura bin Zayed Al Nahyana wiązało się z gigantycznym zastrzykiem gotówki do klubowej kasy. Jeszcze tego samego dnia, w którym doszło Manchester City został własnością inwestora ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zespół zasilił Brazylijczyk Robinho. Jego sprowadzenie z Realu Madryt wiązało się z rekordowym dla brytyjskiego futbolu wydatkiem rzędu 32.5 miliona funtów.

W tym okienku transferowym władze klubu z Manchesteru postanowiły zagiąć parol na innego zawodnika z kraju kawy. Przez kilka ostatnich dni cały piłkarski świat żył doniesieniami na temat transakcji, do której miało dojść na linii City - AC Milan. Angielski zespół miał za podporę "Rossonerich" - Kakę, zaoferować kosmiczną kwotę - 120 milionów euro. Gdyby doszło do transferu, Ricardo Izecson dos Santos Leite, bo tak brzmi jego pełne nazwisko, złożyłby podpis na kontrakcie gwarantującym mu roczne zarobki w wysokości 15 milionów funtów. Tym samym brazylijski rozgrywający, laureat Złotej Piłki France Football za rok 2007 i nagrody FIFA dla najlepszego piłkarza roku 2007 stałby się nie tylko najdroższym zawodnikiem w historii futbolu, ale również najlepiej opłacanym piłkarzem w Europie. Kaká zdecydował się jednak pozostać w Mediolanie, gdzie wciąż może walczyć o mistrzostwo Włoch. Swoją decyzję gwiazdor argumentował tym, że przy jej podjęciu kierował się sercem. Ponadto zaznaczył, że wpływ na nią miały takie osoby, jak Silvio Berlusconi, czy Leonardo Araújo, scout "Rossonerich".

To już nie pierwszy raz, kiedy reprezentant Canarinhos kuszony jest wielkimi pieniędzmi przez możnych futbolowego świata. Czas trwania okna transferowego w lecie 2007 upłynął pod znakiem starań Realu Madryt o pozyskanie Brazylijczyka. Również wtedy mówiło się o ofercie przekraczającej 100 milionów euro. Do transferu jednak nie doszło, bowiem podobnie jak i tym razem, sam zainteresowany postanowił nie zmieniać barw klubowych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Pokazał klasę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.