O godzinie 6 rano poziom wody w głównej rzece Kalisza Prośnie, mierzony na wodowskazie w Piowonicach, wynosił 227 cm.
Zobacz także:
Artykuły
(154)
Galerie
(47)
Średnia ocen
(4.50)
Wiek: 28 | Miejscowość: Kalisz | Kraj: Polska
O mnie: Bóg zabronił mi iść do nieba w którym nie ma koni. Człowiek ciekawy świata , który lubi podróże, działający na portalu http://www.ok-kolej.pl/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tadeusz Śledziewski 05.03.2010 17:56
Dzięki! Będę czekał. A ten Prądzyński Aniu to co dobrego zrobił? Wskaż link, chociaż.
Paweł Krymarys 05.03.2010 07:00
Tadeuszu ja znam ten temat i niedługo go opisze ale do tego muszę uzbierać materiały
Anna Krajewska 04.03.2010 18:03
Panie Tadeuszu;))Nas też zalewa(troszkę),chociaż mamy śluzy......Dawne czasy ...dawne dobre systemy.Pokłon w stronę Prądzyńskiego I JEGO PRACY...raz a dobrze zabezpieczył wszystko...;);)
Tadeusz Śledziewski 04.03.2010 07:45
Coraz częściej słychać o wylaniach rzek na wiosnę. Kiedyś za moich młodych lat przykładano wiele wagi melioracji. Głoszono powszechnie, że melioracja jest jedynym ratunkiem na wylewy rzek podczas wiosennych roztopów. Teraz o melioracji nie słychać i nikt nie wspomina o jej zbawczym wpływie na odprowadzanie nadmiaru wód. A może to nie tylko rowy melioracyjne pozarastały, ale i koryta rzeczne są zamulone, co uniemożliwia swobodne odprowadzanie wody rzekami do morza? Gdyby wśród DO znalazł się ktoś, co zna temat, niech coś napisze na łamach W24. Najgorsza jest nieświadomość. Znając przyczyny, może byśmy zaczęli dopingować odpowiednie służby do usuwania istniejących przyczyn.
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)