Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24470 miejsce

Kamil Durczok o mediach. "Gdzie się podział obiektywizm"?

O standardach dzisiejszych programów informacyjnych i ogólnej kondycji współczesnego dziennikarstwa w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” opowiadał szef „Faktów” Kamil Durczok.

 / Fot. DrabikPany, CC 2.0Redaktor naczelny „Faktów” TVN, w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, deklaruje się jako przeciwnik terminu "infotainment", chętnie używanego ostatnio przez krytyków obecnych mediów. Według niego to nic innego jak „chętnie używany cep, którym okłada się media elektroniczne, dowodząc, że są one coraz głupsze”.

Dziennikarz broni sposobu przedstawiania rzeczywistości przez programy informacyjne kierowane do masowego odbiorcy: „Powinno być w nich miejsce na politykę, naukę, czasem żart, piętnowanie absurdu i coś, co nas zwyczajnie ciekawi (…)Dziś jeśli czasem przenosimy akcent na lifestyle, to jeszcze nie znaczy, że głupiejemy.”

Durczok przyznaje, że wybierając tematy do „Faktów”, bardziej niż na wynikach badań, które „często mają charakter deklaratywny”, woli polegać na własnej intuicji. Według niego jej sens tkwi m.in. w tym, „że się potrafi odczytywać oczekiwania odbiorców”.

Dziennikarz wyjaśnia również cel siadania przed telewizorem o godz. 19 w dobie „zalania” informacją: „Nasz program widz włącza po to, żeby zobaczyć, dlaczego Pochanke czy Durczok wybrali akurat te wydarzenia jako warte pokazania”. Zdaniem redaktora, w dzisiejszych czasach oglądamy programy informacyjne głównie po to, by „spotkać się” ze znanymi osobistościami.

A co z zasadą obiektywizmu – będącą jednym z założeń Karty Etycznej Mediów? Według Durczoka „Obiektywizm albo w mediach zanika, albo w ogóle nigdy nie istniał”. Dziennikarz skłania się raczej w stronę autorskich programów informacyjnych.

Pytany o przyszłość telewizyjnych programów informacyjnych stwierdza, że „Marka, nazwisko, wiarygodność i zaufanie to wciąż największe wartości”, które mogą zatrzymać widzów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ludzie zdają się zapominać, że media to też biznes. Zastanówcie się, który styl Faktów czy Teleekspresu (to w ogóle jeszcze się tak nazywa?) wolałby przeciętny Kowalski:

-- Wariant Pierwszy: --

Pierwszy news to statystyki gospodarcze Polski w odniesieniu do wybranych krajów o porównywalnym terytorium, zasobach naturalnych i koneksjach handlowych (PKB, PSN, eksport, import, średni dochód na łeb, próg ubóstwa, ściągalność podatków, zadłużenie, sytuacja kluczowych spółek, prognozy gospodarcze...)

Potem eksperckie omówienie ostatnio podjętych decyzji politycznych w każdej kategorii, w odniesieniu oczywiście do rozwiązań stosowanych w innych krajach, przy sumiennej analizie zalet i wad każdego rozwiązania

Dalej, ku zrozumiałej uciesze widzów, szybka dyskusja filozoficzna przy udziale kilku doktorów habilitowanych pod hasłem "elitaryzm versus egalitaryzm" czyli czy sensowniejszy jest ustrój, gdzie wszyscy są równi i mają tyle samo, czy może lepiej przyjąć bardziej darwinistyczne podejście...

No i na koniec, żeby nie było zbyt ponuro - coś na rozerwanie, czyli precyzyjne statystyki kryminalne w poszczególnych województwach w kraju, z doszukiwaniem się ewentualnych korelacji między liczbami kradzieży a średnimi dochodami, tudzież liczbami gwałtów a popularnością Radia Maryja wśród specjalnie w tym celu ankietowanych. Oczywiście, by nie poruszać się we mgle, należy uprzednio omówić pokrótce wady metodologii prowadzonych badań analitycznych, wynikające na przykład z rozbieżności klasyfikacji morderstwa przez różne komendy, czy szarą strefę statystyczną.

-- Wariant Drugi --

1. Rostowski znosi próg podatkowy (tu: wypowiedź eksperta: "no, to jest oczywiście bardzo ryzykowne, z drugiej strony w sumie do końca nie wiadomo" -- ucięcie, dalej wypowiedź Jarosława Polskę Zbaw: "to jest hańba, proszę państwa, podejmiemy odpowiednie kroki")
2. Umiłowany Przywódca Bronisław Komorowski zaszczycił swoją obecnością obchody Dnia Strażaka w Państwowym Przedszkolu nr 118 w Łodzi i odebrał laurki narysowane przez dzieci
3. Wykoleił się pociąg i było dużo ofiar
4. Ktoś tam wygrał mecz piłkarski z kimś tam
5. Wypowiedź z serii "Jak żyć, panie premierze", czyli babcia Terenia z Nowego Sącza nie wie, co zrobić, bo złamała biodro, w NFZ-cie kolejki na dwa lata, a jej z emerytury i rynty ledwo na lyki starczo
6. Pod Racławicami wyrąbała się furmanka na środku ulicy z całym ładunkiem jabłek, i teraz nie ma kto tego pozbierać
7. Na koniec śmiecho-ciekawostka (to specjalność TVP1) - ktoś w ogłoszeniu w gazecie się walnął i zamiast wstawić zdjęcie swojego Golfa II na sprzedaż wstawił Ferrari F430.

Kapitalizm to kapitalizm: jest popyt mas ludowych na określone treści, to są im te treści zapewnione. Mimo wszystko wolę kapitalizm, bo przynajmniej mogę sobie założyć własną telewizję internetową z ramówką z wariantu pierwszego i mówić tam co mi się żywnie podoba. Za komuny ani "newsy" obiektywne czy merytoryczne nie były, ani głosów alternatywnych nie dopuszczano.

Jaka więc różnica? Wtedy tępotę wymuszano, teraz się ją tylko sprzedaje. Wybór należy do was. WOLNY wybór, przyjaciele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i oczywiście odcinek bez poinformowania Polaków jaki to PIS jest zły jest odcinkiem straconym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fakty, godzina 19, pierwszy news - rozpoczął się proces Katarzyny W. W innym odcinku jak to zeznawała Katarzyna W., później jest nowy świadek w sprawie Katarzyny W. i tak "do porzygu".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.