Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25827 miejsce

Kamil Piechucki: mam żal do zarządu Spójni Stargard

Zawodnik utalentowany, choć uważany za enfant terrible. Po jego zwolnieniu przez Spójnię Stargard wielu zastanawiało się, jak jego brak wpłynie na zespół w play off. Z Kamilem Piechuckim rozmawiał Paweł Majchrzak.

Kamil PIechucki / Fot. Paweł MajchrzakKibice Spójni zastanawiają się, co słychać u Kamila Piechuckiego po jego odejściu z klubu. Czym się Pan obecnie zajmuje?
- Zajmuję się koszykówką, z tym, że obecnie trenuję indywidualnie. Aktualnie rehabilituję też kolano. To efekt kontuzji jeszcze z okresu gry w Stargardzie.

Wiadomo już, gdzie będzie można Pana zobaczyć w przyszłym sezonie?
- Oby w jak najlepszym zespole. (śmiech) Ale gdzie, to jeszcze nie wiadomo.


Oglądał Pan pierwszy mecz finałowy pomiędzy Spójnią a AZS Radex*?
- Tak, oczywiście widziałem.

Jak by Pan ocenił to spotkanie?
- Od drugiej kwarty Spójnia była w tym meczu bez szans. Był co prawda chwilowy zryw i zbliżenie się do Szczecina na 11 punktów, ale nie było szans na wygranie tego meczu. AZS wcale nie zagrał wielkiego spotkania, to Spójnia zagrała słabo. Szczecinianie rzucili przecież tylko 73 punkty. Świetnie zagrali np.przeciw Prudnikowi, z którym Spójnia dwukrotnie się męczyła, zdobywając 120 pkt. Radex zagrał dobry mecz, ale nie był to wielki mecz w ich wykonaniu. A takie też potrafią zagrać.

Jak ocenia Pan szanse na awans Spójni do I ligi?
- Moim zdaniem ten awans może tylko przegrać Szczecin. Przy normalnej dyspozycji AZS-u awans Spójni jest mało realny na dzień dzisiejszy.

Spójni nigdy nie grało się dobrze w Szczecińskim Domu Sportu...
- Dokładnie. Choć ostatni mecz pokazał, że Spójni już nawet własna hala nie pomaga, podczas gdy pomagała w ciągu całego sezonu. Szczecin nie wygrał w Stargardzie przypadkiem, jednym punktem, a zdemolował Spójnię.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.