Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174841 miejsce

Kampania dna absolutnego

Z zaciekawieniem czekałem na start kampanii wyborczej. Podobno jest agresywna. Ale jak dotąd nie doczekałem się żadnego pomysłu, czy choćby wygłupu, który by mi zaimponował, albo mnie poruszył.

Media prześcigają się w określaniu kampanii wyborczej: brutalna, agresywna, konfrontacyjna. A je mam absolutnie odmienną opinię: przewidywalna i nijaka. To najlepsze - moim zdaniem - określenia tego co się dzieje obecnie. Skąd taka opinia?

Od początku lipca gdy w "sprawie przeciekowej" pojawiła się postać Ryszarda Krauze wiadomo było, że takiej okazji PiS nie wypuści z rąk. Mamy więc walkę z oligarchią. W biznesie, w mediach, wszędzie. Nic nowego - to jakby w starych spotach słowo "układ" zastąpić słowem "oligarchia". Reszta bez zmian.

O tym, że kampania PO będzie "odpowiedzialna" (czytaj: nudna i bez wyrazu, skierowana do kierownictwa partii, a nie wyborców) też było wiadomo od dawna. Od "platformersów" nie usłyszałem nic nowego. Co więcej - znowu wbrew wszystkim - nie rozumiem i nie pochwalam dezercji czołowej twarzy PO z powodu politycznych ambicji żony. Jeszcze kilka tygodni temu słuchałem o wyjątkowości tych wyborów, niemal o potrzebie ratowania demokracji - po kilku tygodniach zamiast "wyjątkowości" wyborów, oglądam ucieczkę z pola walki.

Coś co mnie ciut zaskoczyło to sojusz UPR z LPR. Ludzie nawołujący do rozszerzania wolności gospodarczej (UPR) dogadują się z partią, która jest postrzegana jako mocno etatystyczna i dążąca do podporządkowania interesów jednostki interesowi wyższemu (narodu lub państwa). Obie te formacje krytykują wprawdzie Unię Europejską, ale z różnych przyczyn. A wspólna fascynacja tradycją katolicka to chyba jednak zbyt małe spoiwo. Ale - poczekamy zobaczymy. Zresztą ten news - w skali całej kampanii - znaczenie ma głównie dla samych zainteresowanych, którzy mogą wślizgnąć się do Sejmu. Szerokiego elektoratu to nie rusza. A w długotrwałą fuzję ognia z wodą na trwałe nie wierzę. No, chyba że obie kanapowe partie chcą ulecieć w przestworza niczym para...

Kampania LiD wygląda jakby nie wystartowała. Niby oparta na krytyce PiS, ale bez konkretów. A ile można powtarzać o złych rządach, gdy przeciętny Polak widzi więcej pieniędzy w portfelu, niezależnie od tego, czy liczy funty, euro, czy polskie złote.

Z konwencji wyłamuje się Andrzej Lepper pokazujący ksero jakichś przelewów. Do samego ksero nie jest w stanie dołożyć żadnej, choćby lapidarnej historyjki. W efekcie mamy strzał w tył głowy, ale ze ślepaka. Smród prochu w powietrzu i nic więcej. Z akcentem na smród.

Jednym słowem - nuda. Może co najwyżej nudna agresja. A nudna agresja odrzuca, przestaje przyciągać. Nawet Jacek Kurski (ostatnio nazywany nie wiedzieć czemu "oszustem") nie wygrzebał żadnego dziadka, ani żadnego billboarda. Bo zapowiedzi ministra Ziobry, o tym że poznamy uczynki Tuska i Olejniczaka nikt nie traktuje poważnie. Wiadomo od dawna że Ziobro, który dużo mówi, mało faktów daje...

I tylko łza się w oku kręci, jak przypominam sobie podwójne wybory 2005 r. Genialna reklama z pustoszejącą lodówką. Genialna, bo skuteczna. I prawdziwa. Ostatnio ser i masło podrożały tak bardzo, że chyba opuszczą moją lodówkę. A że rządzi PiS, a nie PO... Drobiazg. W swojej istocie proroctwo się sprawdziło.
Gdzie te monumentalne obietnice 3 mln mieszkań. Ludzie się śmiali, komentowali ze słusznym niedowierzaniem, ale w masie poszli głosować na PiS.

Zaatakowany swoim dziadkiem Tusk wierzył, że to broń nieskuteczna. Tymczasem w wielu polskich głowach (czy dokładnie: półgłówkach) coś o tym dziadku zostało. W efekcie to nie Tusk podpisuje ustawy, tylko próbuje prowadzić PO do kolejnego boju..

Dziś już nie ma takich pomysłów, wymysłów i takich obietnic. Nikt nie wysila się nawet na obietnice (mniej lub bardziej puste). Nikt nie mówi, co zrobi dla elektoratu. Została nudna agresja. I partyjna mobilizacja na podobieństwo wojska.

Politycy pokazują prawdziwe twarze. Zapamiętajcie ten moment.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 11.10.2007 11:53

święta racja

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.09.2007 13:48

bo nie korzystaja z mojej ekipy i nie montuja u mnie. Niech zobaczą przykłady promocyjnych news'ów a zatęsknią za prawdziwą przygodą z mediami. Media, to w końcy My!... Ja chyba też
http://www3.sympatico.ca/hobot/filmy.htm

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.09.2007 19:41

Nie wiem, jaka jest ta teza, niewiele zresztą wiem, ale w sumie bardzo cieszę się, że kampania jest nudna i przewidywalna. Oby tak zostało. bo przypomina mi się powiedzenie: "Obyś żył w ciekawych czasach". Bardzo nie chcę ciekawego spotu PIS na którym np. Tusk idzie na haju pod rękę z dużą blondyną w lateksie śpiewając " Czarnych powiesimy, Światowida postawimy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teza, iż Tusk nie podpisuje obecnie ustaw przez "półgłówków' zasugerowanych historią z dziadkiem Tuska,
jest... no właśnie... jaka..?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.