Facebook Google+ Twitter

Kampania wyborcza PiS rozpoczęta

Prawo i Sprawiedliwość zawiązało roboczy zespół ds. wyborów parlamentarnych. Na jego czele stoi wiceprezes partii Adam Lipiński, a jego współpracownikami mają być m.in. Marek Kuchciński, Mariusz Błaszczak i Jacek Kurski.

Jarosław Kaczyński w pełni powrócił do swojej specjalności – krytyki przeciwników politycznych. Konstruktywna krytyka oparta na rzetelnych informacjach i obiektywnie, precyzyjnie wyliczonych błędach to sztuka. Niestety często bywało tak, że prezes PiS nie spełniał wyżej wymienionych warunków. Tym razem coś drgnęło i mimo że Jarosław Kaczyński zaczyna w wywiadzie dla mypis.pl, jak zwykle: „Wszędzie klęska. Co nie zrobią, to źle”, to w dalszej części rozpoczyna się merytoryczna wypowiedź. „Jeżeli chodzi o odcinek niemiecki, to poddaliśmy się w sprawie Nord Stream. Rurociąg jest tak budowany, że blokuje nam porty, nawet tego nie zdołano załatwić.” – mówi prezes. Nie często się zdarza sytuacja, w której wypada się zgodzić z wypowiedzią byłego premiera, tym razem tak jest. I choć także PiS nie spisało się najlepiej w sprawie NordStream, to do Platformy należało poprowadzenie tej sprawy w odpowiedni sposób, tak aby Polska mogła wykorzystać swoje położenie geograficzne.

Kampanię rozpoczął nie tylko sam prezes, ale i jego koledzy partyjni. Arkadiusz Mularczyk poseł PiS, także dokonuje ostrej krytyki adresowanej nie bezpośrednio w PO, ale w jej otoczenie. „Rozpoczęła się brudna kampania wyborcza. Urzędnicy prezydenta Komorowskiego szukają wszystkiego, co może zaszkodzić pamięci Lecha Kaczyńskiego” - mówi poseł. Ma na myśli wzięcie „pod lupę” sprawy ułaskawienia Adama S., wspólnika w interesach Marcina Dubienieckiego, zięcia Lecha Kaczyńskiego. Jego zdaniem to początek kampanii wyborczej PO. Być może tak jest, ale jednocześnie takie zbiegi okoliczności dają do myślenia, więc jeśli istnieje taka możliwość to warto tę sprawę wyjaśnić.

Problem PiS-u, choć nie tylko tej partii, polega przede wszystkim na braku obiektywizmu, na ukierunkowaniu na zadanie ciosu, zamiast zastanawiać się nad tym, co należy w naszym państwie poprawić. Choć ta idea wydaje się być mrzonką idealisty, zawsze lepiej stawiać poprzeczkę wysoko i nawet nieudolnie, ale spróbować niż przejść nad nią nie podnosząc nawet stopy.

Gry polityczne związane z kampanią wyborczą dopiero raczkują, ale pewne jest, że łatwiej będzie PiS-owi pokazać się z dobrej strony niż PO. Po pierwsze Platforma rządzi, a Prawo i Sprawiedliwość może ograniczyć się do krytyki, a po drugie premier Donald Tusk będzie zmuszony dzielić obowiązki rządzenia państwem i pokazywania się z jak najlepszej strony w kampanii, z przewodnictwem polski w Unii Europejskiej. Czas pokaże kto z tej bitwy wyjdzie zwycięsko. Oby wygrała Polska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Co znaczy: Oby wygrala Polska?

Komentarz został ukrytyrozwiń
lol
  • lol
  • 12.03.2011 00:19

"Problem PiS-u, choć nie tylko tej partii, polega przede wszystkim na braku obiektywizmu, na ukierunkowaniu na zadanie ciosu, zamiast zastanawiać się nad tym, co należy w naszym państwie poprawić."

A czym wg Ciebie w tym zakresie różni się PO?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze, że nie dodałeś na samym końcu "... Jest Najważniejsza".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.