Facebook Google+ Twitter

Kandydatka mija się z prawdą?Tak twierdzi Wrocławski Bank Żywności

- Jestem oburzona! Naciąganie faktów, nieprawdziwe dane, przerysowanie udziału p.Razik w wydawaniu żywności - tak komentuje dyrektor Banku Żywności we Wrocławiu treść ulotki wyborczej Magdaleny Razik, kandydatki PO w wyborach samorządowych.

Oklejone przystanki, słupy drogowe, specjalne busy, ulotki w każdej szczelinie klatek  / Fot. http://doroku.wiadomosci24.pl/polityka/schodowych - walka wyborcza trwa. Kandydaci na radnych wszelkimi sposobami próbują zwrócić uwagę wyborców, chwaląc się sukcesami i obiecując ich kontynuację. Co zrobić jednak, gdy przypisują sobie cudze czyny, naciągają fakty, wykorzystują innych do promocji własnej osoby ?

Kandydatka na radną Wrocławia: p. Magdalena Razik (PO) w swojej ulotce wyborczej pisze:
" Działając w stowarzyszeniu "OPM Wokół Ogrodu" zawsze starałam się pomagać w rozwoju naszej dzielnicy. Razem zorganizowaliśmy Bank Żywności. Dzięki niemu ponad 250 wrocławskich rodzin regularnie otrzymuje podstawową pomoc. Pracowałam również przy organizacji akcji "Podziel się posiłkiem", której inicjatorem była Rada Osiedla Kowale [...]". Podpisane: "Radna Miejska Wrocławia".

Dyrektor Banku Żywności we Wrocławiu - p.Agnieszka Krasoń / Fot. Emi SobońAgnieszka Krasoń, dyrektor Banku Żywności we Wrocławiu jest oburzona. - Pani Magda nic nie organizowała, nie kiwnęła palcem, uczestniczyła jedynie w wydawaniu żywności jako jedna z kilkunastu wolontariuszek. Pani Krasoń przedstawia wiele błędów i totalny brak znajomości funkcjonowania Banków Żywności przez panią Magdę. - Pani Razik w swojej reklamie podaje, iż to był spontaniczny pomysł - nieprawda! - mówi pani Agnieszka. - Banki Żywności to zorganizowana struktura, pomysł nie był spontaniczny lecz zaplanowany. Pomoc jest potrzebna, a osoby, które ją otrzymują nie są przypadkowe.

To pomoc mądra i rozsądna, z szerszym spojrzeniem na problem - kontynuuje pani dyrektor. Ponadto w kampanii wyborczej p. Magdaleny jest mowa o współorganizowaniu akcji "Podziel się posiłkiem" na wrocławskich Kowalach. Tu także informacje kandydatki PO są błędne. Zbiórkę żywności będącą elementem "Podziel się posiłkiem" nie organizowała Rada Osiedla, lecz Bank Żywności we Wrocławiu.

 / Fot. Emi SobońProgram "Podziel się posiłkiem" to akcja firmy Danone, a Banki Żywności są partnerem tej akcji. - W przygotowanie i przeprowadzenie zbiórki żywności oraz wydawanie paczek zaangażowana była przede wszystkim świetlica przy Radzie Osiedla Kowale, której szefuje p. Danuta Luboch. Pani Razik jedynie pomagała przy liczeniu i dostarczaniu żywności potrzebującym. To karygodne naciąganie faktów ! - nie może ukryć zdenerwowania p. Krasoń. - Na konferencji pani Magda podkreślała jak ważne są Banki Żywności, nie mając absolutnie pojęcia na temat ich funkcjonowania i misji.

Myliła pojęcia, opowiadała o akcjach, których nie rozumie. To ma być radna naszego Miasta? - pyta zirytowana pani dyrektor. - Chcemy radnych, którzy są profesjonalistami, są kompetentni, uczciwi i wiarygodni. Pani Magdalena udowodniła, że nie posiada żadnej z tych cech!

"Europejska Karta Banków Żywności" określa 4 zasady działania non profit banków. Jedną z nich jest apolityczność. - Nie utożsamiamy się z żadną partią polityczną - tłumaczy p. Agnieszka. - Nie życzymy sobie, aby wykorzystywano nasze działania do politycznych rozgrywek. Trzeba jednak dodać - przyznaje - że dzięki przychylności i pomocy p.Jana Chmielewskiego (radnego) oraz senatora W. Sidorowicza, wiele spraw zostało przyśpieszonych i potrzebujący szybciej otrzymali pomoc od wrocławskiego Banku Żywności. To jedynie tym dwóm osobom należą się podziękowania - kończy p. Krasoń.
Oświadczenie Banku Żywności

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (110):

Sortuj komentarze:

Szanowni Państwo, raz jeszcze dziekuję za tyle komentarzy do mojego artykułu. Przypominam o ciszy wyborczej, która zaczyna się dziś o północy. Obowiązuje również w internecie.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Buli
  • Buli
  • 19.11.2010 21:24

Pani Magda działała w stowarzyszeniu od tego roku, wiec w wielu akcjach nie uczestniczyła. Tak naprawde na tym terenie nikt jej nie zna. Osobą decyzyjną też nie była więc nikt jej raczej nie dziękował ani nie prosił ani nic innego. Znam ją osobiście, uważam że jest dobrą osobą. Dała ciała z kampanią albo ktoś za nią dał ciała a ona teraz pije to piwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof z Psiaka
  • Krzysztof z Psiaka
  • 19.11.2010 21:23

Do mnie tez często mówią "Panie Krzysiu to, Panie Krzysiu tamto,Panie Krzysiu dziękujemy", ale potrafię rozróżnić własne sukcesy od cudzych.

P.S. Też pracuję, siedzę na raportem tygodniowym i opornie mi to idzie ...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kasia
  • Kasia
  • 19.11.2010 21:21

Dziękuję Panom bardzo za miłą rozmowę, ale muszę się pożegnać, bo przynajmniej do wtorku tu nie zajżę, a wtedy będzie już po wyborach i nie będzie o czym rozmawiać ;) Pozdrawaim, Kasia

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kasia
  • Kasia
  • 19.11.2010 21:09

Powiedzmy, że byłam i widziałam - z pracą, przyznaje się bez bicia, staram się mieć niewiele wspólnego (ale studentką nie jestem), a tym bardziej nie jestem fanką terenów zielonych i czas wolny zdecydowanie wolę spędzać w galeriach handlowych ;) Ale za to z dużym entuzjazmem ocierałam pracującym kolegom pot z czoła ;) A już pomijając nawet kwestie sporne najbardziej bawi (a może martwi) mnie to, że w trakcie i po akcjach byłam świadkiem rozmów Pani Magdy z osobami które tam były i słyszałam tylko "Pani Madziu to", "Pani Madziu tamto", "Pani Madziu prosimy", "Pani Madziu, dziękujemy", a teraz jak jest afera, to tylko "ale ta Razik to jest taka i taka". Mnie to prywatnie nie dotyczy - piszę sobie z Panami bo mi się w pracy nudzi a siedzieć przy telefonie muszę - dlatego mogę sobie z dystansu popatrzeć i nie wiem, czy to "Pani Madziu" było sztuczne, czy aktualne "objazdy" są wynikiem podatności na "afery", czy poprostu ludzie tak szybko powątpiewają w swój własny osąd, przejmując poglądy innych. Skoro twierdzi Pan, że Pani Magda nie zna nikogo z osób o których Pan pisze, to znaczy, że spotkał Pan Panią Magdę - proszę mi powiedzieć Czy to jest zły człowiek?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof z Psiaka
  • Krzysztof z Psiaka
  • 19.11.2010 21:07

Pani Kasiu, to nie miejsce na reklamę, ale znam ludzi z ideałami, którzy nie dla pieniądzy chcą do rady miasta wejść. Pierwszy przykład z brzegu: p. Robert Maniak, społecznik od lat, chce wybudować prawdziwe boisko dla dzieciaków z Karłowic. I nie ważne z jakiego komitetu, człowiek się liczy. Przykładów jest wiele, takich ludzi trzeba "wyłuskać" z tłumu ściemniaczy, którzy faktycznie dla pieniędzy kandydują. Ludzi, którzy już coś osiagnęli, którzy pracują społecznie i nie są materialistami czy karierowiczami.

A Pani Magda, cóż, już wyraziłem swoje zdanie, ale dodam jeszcze, że jak trochę popracuje, dojrzeje emocjonalnie i społecznie to za kilka lat powinna śmiało spróbować ponownie. Tylko niech opiera kampanie na własnych sukcesach, a nie cudzych. Żal mi dziewczyny, ale sama jest sobie winna. Pewnie nie ma odwagi się wycofać, ale ja bym tak zrobił (być może dlatego, że jestem tylko skromnym bankowcem,który ma swoją godność).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Buli
  • Buli
  • 19.11.2010 20:56

Byłem, widziałem, pracowałem. Pani po prostu była. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kasia
  • Kasia
  • 19.11.2010 20:48

Panie Krzysztofie - No cóż... Że tak powiem "nie mój biznes". A co do radnych - szczerze mówiąc z osób naprawdę kompetentnych większość jest tam po to, żeby dbać o interesy swoje a nie miasta, a z osób "z ideałami" nie ma kompetentnych, bo ideały ma się tylko za młodu, a właśnie wiek i doświadczenie uczy twardego stąpania po ziemi i poniekąd zamyka drogę idealizmu... Myślę, że z Panią Magdą będzie tak samo... Pozna trochę bardziej życie i albo stwierdzi, że nie warto się w to pakować, bo więcej można stracić niż zyskac, albo spróbuje ponownie, ale już nie z ideałami i pomysłami, tylko naprawdę po to, po co ludzie startują w wyborach - dla pieniędzy.

Panie Buli - No cóż. Pana zdanie przeciw mojemu. Ja byłam i wiem, Pan był i wie - Może poprostu mówimy o innym murku ;)

Pozdrawiam,

Kasia

Komentarz został ukrytyrozwiń
Buli
  • Buli
  • 19.11.2010 20:35

Student dziś nic bezinteresownie nie zrobi. Pani Magda nie zna NIKOGO z ludzi popijających piwko, więc zaciągnąć nikogo raczej nie mogła. Ludzie owi byli poinformowani i namówieni dużo wcześniej przez kogo innego. Wiem to bo też czasem pije tam piwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof z Psiaka
  • Krzysztof z Psiaka
  • 19.11.2010 20:29

Cyt." jak się nie ma czym chwalić, to przynajmniej trzeba się pokazac ;) " - no tak, ale nie takich radnych potrzebuje Wrocław.

Młoda, bez doświadczenia, z naciaganiem faktów rwie się do koryta. Może i prywatnie sympatyczna, nie miałem okazji poznać, ale na radną to ona się nie nadaję. Proponuję przekazać sympatycznej koleżance, aby najpierw dorosła, osiagnęła coś i z własnymi sukcesami wystartowała w kolejnej kadencji (choć z przykrością podejrzewam, że długo się będzie ludziom źle kojarzyć).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.