Facebook Google+ Twitter

Kandydatowi PiS pod rozwagę

  • Marcin Q
  • Data dodania: 2006-08-30 11:55

Komentarz do artykułu Karola Rajewskiego "Wstąpiłem do PiS-u i chcę wygrać wybory".

Karol Rajewski - jak sam pisze - przyszły kandydat PiS w wyborach samorządowych ma 29 lat. Ja mam 32 lata, ale czuję się jakby dzieliła nas cała epoka i tysiące kilometrów.

 

Pan Rajewski słusznie zauważył, że "kampania wyborcza ruszyła już na całego w wielu miastach, choć prawo na to nie pozwala". Jednak, wbrew temu, co sugeruje pan Karol, to nie "stary układ polityczny" (domyślam się, że wg nowomowy PiS chodzi o opozycję) balansuje na granicy prawa prowadząc kampanię, lecz PiS (vide: kampania billboardowa "Obywatel IV RP").


12 letni Karol walczył o wolność


Czytając artykuł Rajewskiego można odnieść wrażenie, że obecnie w samorządach niepodzielnie rządzi "stary układ", czyli lewica i liberałowie. Tymczasem, w wielu miastach i gminach rządzą ludzie związani z dzisiejszymi koalicjantami (np. Warszawa). Z wypowiedzi pana Karola można wysnuć następujący wniosek - w miastach, gminach, powiatach i województwach rządzi "stary układ", który prawie nic nie zrobił przez 4 lata.


Radziłbym panu Karolowi więcej obiektywizmu. Ja staram się być obiektywny, wg mnie nie ma znaczenia jaka opcja polityczna sprawuje władzę w samorządzie, ale jacy ludzie. Nie jestem zwolennikiem prawicy, ale będę głosował na prawicowego kandydata (nie z PiS-u), a konkretnie prezydenta mojego miasta, bo jego rządy przyniosły miastu rozkwit. Tymczasem w Warszawie okres rządów PiS to czas stagnacji.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Może opinia pana Rajewskiego wynika z sytuacji w jego mieście, czy gminie. Skoro nic się nie zmieniło, należy zmienić władze.


W dalszej części swego artykułu pan Rajewski sugeruje, że Polską rządzą byli pracownicy SB (czy ma na myśli PiS?) i załamuje ręce "nad Polską, o której wolność walczyliśmy". Swoją drogą zastanawiam się jak w wieku 12 lat pan Karol walczył o wolność. Zakładał w szkole podstawowej podziemne struktury "Solidarności"? A może były to już struktury PiS?


Ciemne siły odwracają świat od Kaczyńskich


Pan Rajewski twierdzi, że "cały świat obrócił się plecami do braci Kaczyńskich". Moja opinia jest inna. On się nie odwrócił, on patrzy na nich z rosnącym zdziwieniem.

Nie rozumiem fragmentu tesktu "tylko jak zobaczymy, kto się odwraca to zrozumiemy wszystko". Co Pan sugeruje, Panie Karolu, co to za ciemnie siły? Proszę o wyjaśnienie. I znów ta prawicowa fobia, że ktoś chce nas wykupić, na świecie działa spisek mający zniszczyć Polskę i zrobić z jej obywateli niewolników.

Po pierwsze - jesteśmy zbyt mało ważnym krajem, by świat chciał się bawić w takie spiski przeciwko nam, pod drugie - Pan Karol zapomniał, że jesteśmy w UE, w której panuje swoboda przepływu kapitału, a za kilka lat skończy się okres przejściowy na zakup ziemi.


PiS w "starym układzie"?


Pan Karol słusznie zauważył, że "znów kolejne wybory samorządowe" i "znów będą obietnice bez pokrycia", tylko, że w tym ostatnio celuje PiS (gdzie to tanie państwo, 3 mln mieszkań?). Wciąż odnoszę wrażenie, że celowo lub nie, Rajewski zalicza do "starego układu" PiS, w końcu i PiS składał obietnice bez pokrycia, szermował hasłami obrony biednych, rolników i bezrobotnych, a jego członkowie wielokrotnie zmieniali barwy partyjne (rekordziści zaliczyli "S", ZChN, PC, RdR, Akcję Polską, AWS i PiS).


Znajomi i przyjaciele Karola Rajewskiego obawiają się, że jako kandydat PiS może on stracić pracę. Nie neguję, że obawy te są uzasadnione. Mogą oczywiście istnieć na poziomie lokalnym koterie i układy o charakterze polityczno-kolesiowskim. Jeżeli tak jest w powiecie, w którym mieszka Karol Rajewski, trzeba z tym układem walczyć i - mimo, że zwolennikiem PiS nie jestem - będę trzymał kciuki za jego walkę. Nie mogę się jednak zgodzić z tym, że demokracja w wydaniu lokalnym to wyłącznie fikcja. Panie Karolu, proszę nie generalizować.


Peerelowska enklawa Karola Rajewskiego


Karol Rajewski woła: "Czas najwyższy, żeby wreszcie demokracja zawędrowała na Polską wieś i do małych miast, bo w tych peerelowskich enklawach nie dzieje się nic". Odnoszę nieodparte warżenie, że to Karol Rajewski mieszka w "peerelowskim padole", enklawie niemocy, gdzie panuje rezygnacja i stagnacja. Ja uważam, że to właśnie w samorządach najszybciej zadomowiła się demokracja i miasta, gminy, powiaty oraz województwa radzą sobie lepiej niż władza centralna. W mojej okolicy przez te 17 lat od 1989 r. miasta i wsie zmieniły się nie do poznania. W dziwnym miejscu musi mieszkać Karol Rajewski, skoro tam "wszyscy są przekonani, że prawa wyborcze na wsi mają tylko byli działacze PZPR i funkcjonariusze SB". Poprzednie wybory samorządowe i parlamentarne, wskazały, że wieś wcale nie głosowała na "postkomunę", lecz na Samoobronę i PiS, a tych chyba pan Karol nie uważa za byłych działaczy PZPR i funkcjonariuszy SB.


Ulotka wyborcza

 


Co do fragmentu, że młody człowiek "ma się bać [starego układu] i nie wychylać", to ja mam podobne odczucia słuchając wypowiedzi polityków koalicji, a szczególnie PiS i LPR. Tyle że w ich przypadku dotyczy to nie młodych ludzi, ale wszystkich, którzy mają inne zdanie, poglądy, opinię i światopogląd niż politycy "Świętej Trójkoalicji"


Trudno oprzeć się wrażeniu, że artykuł Karola Rajewskiego to forma ulotki wyborczej. A przecież sam zauważył, że "kampania wyborcza ruszyła już na całego w wielu miastach, choć prawo na to nie pozwala".


PRZEDMIOT KOMENTARZA:
Wstąpiłem do PiS-u i chcę wygrać wybory

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Milena Kordalska
  • Milena Kordalska
  • 30.08.2006 22:20

Warto przeczytać Wasze wypowiedzi, bo widać w nich szacunek wobec myśli drugiego człowieka, a to niestety zdarza się bardzo rzadko. Każdy przedstawił swoje racje w sposób, który nie razi odbiorcy, w zamian jednak daje możliwość zastanowienia się nad tym, nad naszym postępowaniem. Dobrze, że tak się stało. Powstało małe forum, bez kłótni i złorzeczeń wobec człowieka o innym spoglądaniu na świat. Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma sparwy-zakładając,że się dostanę. Dobrze,ze właśnie ten artykuł doprowadził do polemiki na poziomie. Bo mój zostawiłem na to,żeby każdy mógł się wyrzyć.Jak czytam tamte komentarze, to kojarzy mi się scena biblijna o ukamieniowaniu kobiety. Zadziwiajace jest dla mnie to jak ludzie potrafia ciskać kamieniami-tylko dlatego,ze ktos ma inne zdanie. Wszyscy zachowuja sie tak jakby byli bez winy.Dzięki w sumie krytycznemu artykułowi Marcina, tutaj mamy mozliwosc normalnie porozmawiać i podyskutować.Dziekuję Marcin jeszczeraz

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehe racja. Jeżeli tak Karolu, no to kandyduj, byle z nutką krytycyzmu :). I byleś się nie "skundlił", za przeproszeniem. No i jak już się dostaniesz, to relacjonuj tu na bieżąco swoje działania i samorząd od wewnątrz :). Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
debre birhan
  • debre birhan
  • 30.08.2006 14:23

chciałem wam wszystkim serdecznie podziekowac. wyglada na to, ze jestem wlasnie swiadkiem internetowej dyskusji Polaków, która prowadzi do zbliżenia stanowisk, doprecyzowania poglądów, nie jest oparta na obrzucaniu się błotem, a na racjonalnej argumentacji i woli zrozumienia obu stron. czy to początek czegos pięknego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za te słowa współczucia i krytyki, bo to przecież dzięki krytyce można zauważyć co tak naprawdę można zrobić. Dziekuję wszystkim za cenne uwagi. Wezmę sobie je do serca. Jestem jeszcze złótodziobem więc cenie sobie wasze zdanie.Wyraziłem tylko swoje zdanie i cieszę się,że ktos sie ze mną nie zgadza. Tak na serio chciałbym cos zmienić!Ale sam nie wiem czy mi się to uda. Tak jak Tomek powiedział, moze nie jestem dobrym kandydatem. Tylko przykro patrzeć na to wszystko. Nie mówie,że PiS zbawi świat. To ludzie mogą tylko to zrobić. Tu na dole nie jest łatwo. Od 7 lat robie akcje charytatywne dla dzieciaków, obecnie dla Bartka Ostałowskiego z Nowego Sącza, pewnie o tym czytaliście na łamach link i powiem wam,że jak jest sie nikim to jest ciężko cokolwiek zdziałać. Wchodząc do urzędu niektórzy ludzie nawet nie mają ochoty podniesc głowy- od razu odsyłają z kwitkiem. Startuję do powiatu bo mam jeden słuszny cel-chce móc robic akcje charytatywne i pomagac innym, bo wiem,ze to robie najlepiej. Co do polityki-to ona jest brudna.Po to Pan Bóg dał mi ten talent,żebym to robił co mi najlepiej wychodzi. Wystartowałem bo niestety mając takie poglądy nie mógłbym juz nic robić. Tak mam wielka sznsę i chce ja wykorzystać. Dziekuję jeszcze raz za cenne uwagi postaram się wcielić je w życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Pan Rajewski twierdzi, że "cały świat obrócił się plecami do braci Kaczyńskich". Moja opinia jest inna." - no właśnie, to trochę tak, że Kaczyńscy obrócili się plecami do całego świata (mimo że z logicznego punktu widzenia, wydawałoby się to niemożliwe). Ogólnie dobra replika. Jakby złożyć oba teksty w jeden i zmielić, to można by otrzymać rzeczywistość ;). Nie no żartuję, prawda Marcina Kudyniuka jest jednak bardziej prawdziwa niż prawda Karola Rajewskiego. Aha, Karolu, rozumiem Twój ból z powodu taty (a raczej staram się rozumieć, bo nigdy mnie nic takiego nie spotkało). Tyle że źle się stanie, jeżeli ten fakt będzie predestynował wszystkie Twe poglądy i wybory. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Karolu. Dziękuję, że nie potraktował Pan mojego tekstu jako atak na Pana, Pana wartości i poglądy, ale jako moją opinię i część debaty o Polsce.
Myślę, że jeśli tylko ograniczy Pan nieco ciągotki do generalizowania, będzie Pan świetnym samorządowcem.
Przykro mi z powodu Pana ojca.
Szukajmy i plusów i minusów, ukazujmy te pierwsze i walczmy z tymi drugimi, a będzie dobrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzi.ękuję za dogłebną analizę mojego artykułu w wiekszości zgadzam się z panem,że dokonałem może zbyt dużej generalizacji sytuacji w Polsce. Chyba dlatego,że stojac do tej pory zupełnie obok polityki jestem rozczarowany tym co się dzieje. nie mam zamiaru składac obietnic bo sam Pan wie,że samemu nic się nie zrobi. Nie mam na to pieniedzy, układów. Wiem, że bywa różnie, i różni ludzie są w różnych partiach. Ja jestem zwykłym człowiekiem. W wieku 12 lat nie zakładałem Pis-u!Ale w wieku 6 lat zamordowano mi tate a ta sprawa ciągła się od 1983 roku do 1996roku. Dlatego mam takie poglady a nie inne. Przepraszam,jeśli swoim artykułem Pana uraziłem i pana poglądy.Mój artykuł nie jest ulotką ale odzwierciedleniem jakiegos wycinka Polskiej rzeczywistosci. Ja znam taki , Pan zna inny.Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.