Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35671 miejsce

Kapadocja – kraina niekończących się zachwytów

Leży w sercu Anatolii. Kto odwiedził Turcję i nie zawitał w te osobliwe miejsce ma czego żałować. To jedyna taka kraina na świecie. Przeszłość miesza się z teraźniejszością, a oczy wydają się wciąż za małe by ogarnąć jej całe piękno.

Kapadocja znaczy ,,kraina koni" / Fot. Kasia KowalskaNazwa Kapadocja wywodzi się z języka staroperskiego i oznacza krainę pięknych koni. Owszem koni tutaj wiele, ale sama kraina od nich piękniejsza Każdy rzut oka na tufowe (powulkaniczne) skały zapiera dech w piersiach. Kraina zawdzięcza swoje niezwykłe ukształtowanie dwóm wulkanom Erciyas Dago i Hasan Dagi. Po erupcji cała okolica została pokryta lawą i popiołem. Resztę zrobił wiatr, deszcz i słońce. Oprócz skał o przedziwnym wyglądzie, można znaleźć w Kapadocji domy wykute w skałach, świątynie, kościoły a nawet podziemne miasta.

Wszędzie skały i to jakie...

Kraina Miłości - interpretacja kształtu skał dowolna / Fot. Kasia KowalskaMiejscowości, które leżą w krainie znakomicie przystosowały się do liczny turystów, którzy rok rocznie odwiedzają ich ojczyznę. Jeśli chodzi o nocleg jest w czym wybierać: hotele, campingi schroniska – niejednokrotnie wydrążone w skale. Zwiedzanie najlepiej rozpocząć od miejscowości Goreme. To świetna baza wypadowa. Jest blisko do najważniejszych atrakcji tej tureckiej krainy: Doliny Miłości i Doliny Róż, a także Doliny Kościołów - zabytku wpisanego na listę dziedzictwa UNESCO. Na małej powierzchni mieści się ponad 300 średniowiecznych świątyń, zwiedzać można tylko nieliczne i tak wystarczy by nacieszyć oczy. Kościoły zdobią bogate freski, które opowiadają historie biblijne.

jeden z wielu skalnych klasztorów / Fot. Kasia KowalskaDziała także wiele biur podróży – warto wybrać się na jedną z oferowaną przez nie wycieczek, cena nie jest wygórowana a zobaczyć można wiele. Przewodnik z biura jest prawdziwą skarbnicą wiedzy, z chęcią opowie o swoim narodzie, np. o miłości wszystkich prawdziwych Turków do ich wodza Ataturka. Warto skorzystać z tej możliwości, ponieważ poziom angielskiego wśród tubylców jest niezbyt wysoki.

Podziemne miasta i niekończące się Doliny

Z wynajętą wycieczką łatwo dotrzemy do jednego z 36 podziemnych miast, najgłębszego na świecie - Kaymakli. Do dziś nie wiadomo kiedy powstało. Najbardziej popularna jest teoria, że już 4 tysiące lat temu, 7 tysięcy osób mogło mieszkać tam nawet przez pół roku. Miasto było samowystarczalne. Między cieniutkimi korytarzami znajdują się wielkie hale, w których znajdowały się winnica, szkoła, sypialnia, kaplica i kuchnia. Wszystko doskonale zabezpieczone przed wrogami.

Kolorowe skały Doliny Róż / Fot. Kasia KowalskaOgromne wrażenie robi także Dolina Róż. Przechadzając się między skałami, wdrapując na nie, odkrywając wciąż nowe zakamarki i kościoły można naprawdę poczuć serce Kapadocji. Nie da się zgubić, jest kilka ścieżek, ale wszystkie zmierzają w tym samym kierunku. Skały widoczne na horyzoncie zadziwiają każdego dnia na nowo. Nic dziwnego, skoro mają tysiące kształtów, wierze, fallusy, zwierzęta, zamki, rośliny, grzyby czy piramidy. Wystarczy puścić wodze wyobraźni. Dodatkowo w miarę upływu dnia zmieniają kolor od różu do brązu. Do kolejnych wędrówek zachęcają doliny Miłości, Ihary, Wyobraźni czy Gołębia.

Poza spacerami
Pani robi gozleme - przepyszny mączny placek pieczony w piecu, nadziewany czym dusza zapragnie / Fot. Kasia KowalskaWieczorami także nie brakuje atrakcji . W głównych miasteczkach Kapadocji Goreje, Ugrup czy Nevsehir można zjeść przepyszne gozleme, bureka lub specjalność Kapadocji kebab w glinianym garnku. Popijająć piwo lub turecki czai (herbatę) i paląc szisze (najlepiej jabłkową) można pogawędzić z Tubylcami, którzy chętnie opowiedzą o swoim niezwykłym domu. Jest także gdzie potańczyć, a muszę przyznać, że Turcy to świetni tancerze.

Przy odrobinie szczęścia w sklepie - muzeum z dywanami w Goreme można zobaczyć latający dywan za jedyne 20.000 euro. Kto ma więcej gotówki powinien także skorzystać z lotu balonem. Wyruszają zawsze nad ranem, co pozwala obserwować wschód słońca nad magiczną krainą. Taka przyjemność kosztuje jednak minimum 100 euro. A na koniec wyprawy po męczących wędrówkach po kolejnych dolinach warto wstąpić do Hamamu – łaźni tureckiej. Tam czeka sauna, masaż i jacuzzi. Po takiej pielęgnacji można wracać do domu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

W Kapadocji niestety nie byłem. Ale byłem za to w Pamukkale :). Wapienne tarasy i stare miasto hierapolis jest bardzo ciekawe zwłaszcza jak grzeje słońce i jest 40 stopni celsjusza. Jedyny dla mnie problem stanowił dojazd, bo jechałem pociągiem ze Stambułu co mi zabrało 24 godziny a było to ledwie ok.350 km. Tureckim pociągom nie śpieszno jest ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Turcji jest co pozwiedzać;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.09.2008 16:30

Pięknie i plus ode mnie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłem, oglądałem, podzielam zachwyt +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.