Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24945 miejsce

Kapitał albo życie. Nowa książka Naomi Klein

Z czym kojarzą się zwykle zmiany klimatyczne? Rosnące CO2, topnienie lodowców, powtarzające się kataklizmy... Wszystko zjawiska odległe, do których wydaje nam się, że z osobna nie przykładamy ręki. Nic bardziej mylnego.

 / Fot. NK / Fot. NK]Kierowanie przez nas uwagi w związku ze zmianami klimatu na rosnącą ilość dwutlenku węgla w atmosferze, to błędna perspektywa, która sprawia, że jeszcze bardziej odcinamy się od tematu, nie traktujemy zagadnienia jako nas dotyczącego. W nowej książce pt. "This Changes Everything: Capitalism versus Climate", która ukaże się w połowie września na razie w Kanadzie, USA i Wielkiej Brytanii, Naomi Klein stara się skorygować nasze widzenie. Przybliża nas do zagadnienia, w które jesteśmy uwikłani.

Kapitalizm i konsumpcjonizm, czyli MY
Za zmiany klimatyczne, które coraz wyraźniej nas dotykają, również w Polsce (gwałtowne burze, huragany) odpowiedzialny jest system ekonomiczny, w jakim egzystujemy, czyli kapitalizm, bynajmniej z ludzką twarzą. Kapitalizm brzmi dość abstrakcyjnie, dlatego też zwykliśmy wzruszeniem ramion traktować tego typu wnioski, sądząc, że skoro system, to nie możemy i nie mamy na niego wpływu. Tymczasem ten system sami współtworzymy. System to my, czyli konsumenci. Im więcej kupujemy, tym więcej musi zostać wyprodukowane. De facto każdy z nas generuje potrzebę wzrostu gospodarczego, za każdym razem, kiedy wyjeżdża z przepełnionym wózkiem z hipermarketu. A niech tylko ktoś spróbuje nas powstrzymać albo ograniczyć. Prawo do kupowania uznajemy dzisiaj za jedno z podstawowych praw, stanowiących o naszej wolności. Kupowanie stało się częścią naszej tożsamości.

Fałszywa religia wzrostu i efekt motyla
Wszystko ma jednak swoje konsekwencje. Im więcej kupujemy, tym więcej produkujemy... tym więcej energii potrzeba do wytwarzania, a ta nie bierze się znikąd. Właściwie podstawowym jej źródłem od co najmniej dwóch stuleci są paliwa kopalne. Im więcej paliw kopalnych, tym więcej CO2 w atmosferze. Rezultat: deregulacja ekosystemów, która ma wpływ na życie nie tylko zwierząt, ale całych społeczności ludzkich, które np. po zalaniu wybrzeży czy znikaniu całych wysp w wyniku podnoszącego się poziomu wód, są zmuszone do poszukiwania nowych miejsc i niekiedy kontynuowania życia w skrajnych warunkach. Oto ciąg przyczynowo-skutkowy, który jest nie do uniknięcia w globalnej wiosce. Jak w dominie - nasz ruch, często beztroski, na tej szerokości geograficznej, może mieć wpływ na życie kogoś po drugiej stronie świata.

Kapitalizm kontra natura, czyli MY
Naomi Klein w swojej nowej książce próbuje nas wyrwać z uśpienia, byśmy mogli dostrzec, że sami jesteśmy częścią systemu i mamy bezpośredni wpływ na zmiany klimatyczne. Miałoby to być może niewielkie znaczenie, gdyby nie fakt, że naukowcy coraz dobitniej alarmują, że przy obecnym modelu ekonomicznym istnieje wysokie ryzyko nieodwracalnych zmian w przyrodzie. Innymi słowy wojna kapitalizmu z klimatem to podcinanie gałęzi, na której sami siedzimy.

Klein postuluje nie tylko ograniczenie konsumpcji i dyktatu wzrostu gospodarczego. Uważa, że wizja systemu gospodarczego, opartego/uzależnionego bezdyskusyjnie od paliw kopalnych, to tylko fałszywe wyobrażenie, mające korzenie w epoce industrialnej, czyli anachroniczne i destrukcyjne. Zmieniając zaś wyobrażenie można zmienić rzeczywistość, tym bardziej, że istnieje ku temu nagląca potrzeba - stawką jest istnienie nie tylko nasze, ale i przyszłych pokoleń.

Obecnie nie wiadomo, czy przygotowywane jest polskie tłumaczenie książki. W wydawnictwie Muza, w którym przetłumaczona została poprzednia książka kanadyjskiej autorki, trwają jeszcze wakacje, więc ustalenie tego było niemożliwe. Jej udostępnienie w Polsce wydaje się być szczególnie potrzebne, zważając na fakt, że jesteśmy szczególnym orędownikiem gospodarki opartej na węglu, hamulcowym zmian proekologicznych w Unii Europejskiej, a prace nad alternatywnymi źródłami energii posuwają się w ślimaczym tempie.


O autorce:
Naomi Klein - kanadyjska dziennikarka, która zasłynęła w ciągu ostatnich kilkunastu lat zarówno w Polsce, jak i na świecie takimi książkami jak "No logo" (2000) oraz "Doktryna szoku" (2007). Obie ukazały się w polskim tłumaczeniu i obie należą zdecydowanie do kategorii książek ułatwiających zrozumienie teraźniejszości.


Więcej na stronie: http://www.naomiklein.org/main


Tego autora również:

Polska w krainie koszmarów. "Prześniona rewolucja" Andrzeja Ledera
Slow Future. Coś więcej niż wystawa
Olsztyn - powolne miasto do naśladowania




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.