Facebook Google+ Twitter

Kapitalizm kontrolowany - co w tygodniku wyczytać można

"Zabroniona jest bezumowna sprzedaż tygodnika po cenie niższej od ceny detalicznej ustalonej przez wydawcę. Sprzedaż numerów aktualnych i archiwalnych po innej cenie jest nielegalna i grozi odpowiedzialnością karną".

Jeśli ktoś myśli, że jest to cytat z pisma wydawanego w socjalistycznej Polsce, to jest w błędzie. Pismo jest zaimportowane z wzorcowego kapitalistycznego państwa o ustroju, w którego zasady wpatrują się (jak w obraz) nasi wielcy i mali kapitaliści, wyzyskiwacze i dobroczyńcy. Otóż - co tydzień pismo "Newsweek" (ale widzialem też w innych czasopismach) drukuje ostrzeżenie o treści podanej zajawce. Pamiętacie? Ongiś (20 lat temu) piętnowani cwaniacy kupowali nad morzem śledzie, kawę i banany, wieźli te luksusy na południe Polski i sprzedawali z zyskiem (cóż za karygodna działalność...). Byli ścigani prawem (spekulanci), choć w latach osiemdziesiątych niektórzy dziennikarze zastanawiali się (i pozwalano im to drukować!), czy nie jest to właściwy kierunek dla handlu nazbyt upaństwowionego, żeby nie rzec przepaństwowionego.

Newsweek, strona 18.Tygodnik nie jest jednak konsekwentny - w pierwszym zdaniu zakazuje sprzedaży poniżej ceny detalicznej, ale już w następnym zdaniu grozi sankcjami za sprzedaż tak poniżej, jak i powyżej tej ceny... Nie wiem, czy przepisano amerykańską zasadę prawną (może błędnie przetłumaczono?) oraz czy jest to zgodne z polskim prawem. Czy bezpodstawne straszenie prawem jest karalne? Spekulanci zmienili status społeczny, termin "spekulacja" zmienił znaczenie, spekulować można na wszystkim, ale nie na handlu... "Newsweekiem". Nie chciałbym dłużej spekulować na temat zamieszczonych gróźb, ale po spekulujmy wespół - kto i kiedy zajmie się legalnością omawianych pogróżek? Jeśli ktoś zbiera roczniki innych czasopism, to może dać anons do prasy, że pragnie je sprzedać. Jeśli znudzi mu się prenumerata "Newsweeka", to nie wolno mu sprzedać na ustalonych z nabywcą warunkach.

Może tą drogą powinny iść także inne firmy. Fabryki samochodów ustalą, że egzemplarze archiwalne nie mogą być sprzedawane bez cenowej konsultacji z dyrekcją. Bez wyceny dokonanej przez fabrykę domów nie będzie można dać ogłoszenia do gazety "sprzedam mieszkanie". Wytwórnia euro powinna straszyć na unijnych banknotach - zabrania się odsprzedaży niniejszych środków płatniczych po nielegalnym kursie, co nieuchronnie prowadziłoby do ich konfiskaty... W każdym numerze dziennikarze "Newsweeka" dzielnie walczą z odchyłami. Innych.

Czy słowo "bez umowny" kojarzy się z "bezrozumny"? Pismo ukazuje się w wielu krajach. Czy także tam zamieszczane są podobne pogróżki? Czy już ktoś zauważył i zgłosił niestosowność zapisu? Czy już ktoś odbywa wyrok sądowy? Nie słyszałem o żadnym takim procesie, ale może to już masowy sposób na pobyt za kratami? Zatem, drodzy Forumowicze, możecie sprzedawać niemal wszystko, co chcecie (Allegro, Ebay, Świstak, rynek), ale ostrożnie z niektórymi czasopismami, bo Temida nie śpi...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

chym, chym?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też tak myślałem, ale proszę dokładnie przeczytać tekst w *N*. Archiwalne to jakie numery? Sprzed tygodnia czy sprzed 4 lat? A jak można sprzedawać taniej niż w sklepie? To trzeba byłoby ukraść kontener z pismem i sprzedawać za pół ceny pod dworcem. Ale do tego nie trzeba żadnych zapisów zakazujących, bo aby sprzedawać należy mieć pozwolenie, płacić podatek i mieć placowe. A ponadto - trzeba mieć fakturę albo dowód na to, że jesteśmy przedstawicielem wydawcy albo firmy sprzedającej. Mnie chodzi o inną sprawę - czy można sprzedać nowe auto za pół ceny? Czy nie można?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prywatnie to sobie można sprzedawać nawet nieparzyste strony po 15 gr jak z obrazkiem, a po 10 gr jak bez... Chodzi o sprzedaż w punktach prasowych, np. kiosk, Empik czy cokolwiek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.