Facebook Google+ Twitter

Kapitalizm Zbuntowany, czyli kryzys vs obiektywna pani R.

W Polsce powieści, które traktują o gospodarce kojarzą się z cegłami pozytywistów. W Ameryce natomiast książka o filozofii ekonomii jest drugą (po Biblii) najpopularniejszą pozycją. To tajemniczy "Atlas Zbuntowany"...

 / Fot. Okładka książkiŚwiat jest ogarnięty kryzysem. Ludzie boją się o swoje oszczędności i zastanawiają się czy system ekonomiczny, w którym przyszło im żyć na pewno jest taki doskonały... Z kapitalizmem bowiem jest trochę jak z demokracją: trwa, bo nikt nie wymyślił czegoś lepszego. Właśnie teraz jest więc czas na lekturę, która trochę nam w tym wszystkim pomoże.

"Atlas Zbuntowany" to powieść, w której Ayn Rand przedstawia swoją filozofię obiektywizmu. Obiektywizm ma cztery główne założenia:
1 - Rzeczywistość jest obiektywnym absolutem (z polskiego na nasze: fakty są faktami czy nam się podobają czy nie),
2 - Rozum jest jedynym źródłem wiedzy, poznania, przetrwania,
3 - Człowiek jest celem a nie narzędziem (antropocentryzm). Racjonalny egoizm jest wręcz wymagany (troszczenie się o siebie nie jest złe, bo zaprzeczałoby to instynktowi przetrwania),
4 - Idealnym systemem ekonomiczno-politycznym jest liberalny kapitalizm (ponieważ ludzie współpracują ze sobą jako równoprawni handlowcy).

Te kilka dość kontrowersyjnych linijek, Rand rozwinęła do ponad 1000-stronicowej powieści. Ta długość i tematyka przywołują skojarzenia z nudnymi tomiskami pozytywistów, szczególnie pani Orzeszko, jak nazywa Orzeszkową Chmielowski. W 1870 roku tak skomentował on dzieła Orzeszkowej: "W niektórych razach niepodobna przemienić złego w dobre, prosilibyśmy ją tylko na przyszłość, ABY POWIEŚCI SWOJE PISAŁA O POŁOWĘ KRÓTSZE [...] jej oszczędzi to połowę pracy, a nam połowę NUDY". Ayn Rand wydała swoją powieść dokładnie 87 lat później, wiec na temacie i długości podobieństwa się kończą. Gdyby Chmielowski mógł napisać recenzję "Atlasu Zbuntowanego" na pewno poleciłby go pani O. jako wzór.

Niestety, wtedy jeszcze powieść ta nie istniała i Orzeszkowa nie wiedziała, jak trzeba pisać. Nie wiedziała, że do jakiejkolwiek filozofii społeczno-ekonomicznej nie przekonają czytelnika ani zielarskie opisy łąk ("Nad Niemnem") ani wciąż kręcąca się jak w kołowrotku fabuła (jak w "Marcie" bez końca odsyłaną z kwitkiem przez potencjalnych pracodawców) ani do bólu depresyjne nowelki. A jak się to robi?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Antyglobalista: czy dla Pana racjonalny egoizm = nieograniczony egoizm? jak dla mnie to nie są synonimy. Proszę przeczytać książkę, tam jest ta filozofia dobrze pokazana, ja napisałam tylko skrót i pewnie stąd niejasności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do WJR9: Trzeba umieć odróżnić troskę o własne interesy od chciwości której ofiarą stają się inni ludzie. Powtarzam raz jeszcze- troszcząc się o własne interesy nie trzeba uczestniczyć w wyścigu korporacyjnych szczurów. W przypadku gdy podstawą systemu staje się niczym nie ograniczony egoizm to ten system musi ulec samozagładzie, gdyż człowiek zachłanny traci resztki zdrowego rozsądku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do antyglobalisty: Zaprzeczanie egoizmowi na nic się nie zda. Wszyscy postępująmy, bo mamy jakiś własny egoistyczny cel! Mają go nawet wszyscy święci , chcą byc zbawieni, dlatego żyli jak święci. Czy to nie jest egozim? Czy z drugiej strony troszczenie się o innch kosztem własnego zdrowia i życia, to ma być wzniosły cel moralny? Urodzliśmy się przede wsztystkim dla siebie! Takie jest prawo naturalne, tylko niewielu chce się do tego przyznać, ale wszyscy to robią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Antyglobalista: racjonalny egoizm pani Rand bliższy jest libertarianom i przypomina bardziej powiedzenie, że tam się kończy moja wolność gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Polecam "Atlas" i dopiero dyskusję na temat filozofii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak jak nie ma jednego modelu kapitalizmu, tak też liberalny kapitalizm nigdy nie był idealnym systemem ekonomiczno- politycznym, gdyż idealnego systemu po prostu nie ma. Racjonalny egoizm nie może opierać się na troszczeniu się o siebie kosztem innych a do tego się właśnie sprowadza neoliberalny kapitalizm. Skoro autorka w innej swojej książce uważa, że egoizm można uznać za cnotę, to skutki takiego myślenia widać najlepiej w tym kryzysie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaki ciekawy artykuł, Ewa:) Nie lubuję się specjalnie literaturze o tej tematyce, ale po nim jednak się skuszę)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajnie, polecam :) Proszę przeczytać ksiażkę, to te założenia się jakoś ze sobą połączą :) Może nie ze wszystkim jestem w stanie się zgodzić, ale na pewno ta filozofia pomaga w kształtowaniu świadomosci ekonomicznej, zrozumieniu kapitalizmu, etc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ osobisty: postanowilem przeczytac Atlas...
Jednak: zalozenia filozoficzne autorki (jesli przytaczas je poprawnie) sa oxymoronem. Czlowiek jako cel i rozum jak jedyne narzedzie stoi w sprzecznosci z absolutyzowaniem rzeczywistosci...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.