Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33393 miejsce

Kapitan Bomba zadebiutował na dużym ekranie

Największy bohater galaktyki musiał tego dokonać: obronić rodzimego Kurwix, a nawet cały kosmos przed zagładą. Kapitan Bomba wreszcie zagościł na największym z ekranów.

 / Fot. PlakatDokładnie o godz. 19.30 w warszawskim kinie Femina, fani serialu o perypetiach kapitana gwiezdnej floty mieli okazję ujrzeć po raz pierwszy jego przygody na ekranie większym od monitorów ich komputerów, czy kineskopów odbiorników telewizyjnych, nastawionych na kanał 4funTV. Jednak atak Tytusa Bomby (bo tak brzmią personalia głównego bohatera) nie ograniczył się do stolicy, a objął też inne miasta, w których funkcjonowały kina zrzeszone w sieci Helios.

Czy internetowa kreskówka mogła z powodzeniem zostać przełożona na formułę kinową? Sala kinowa pękała w szwach, gdyż tylu fanów Kapitana Bomby przybyło na premierę filmu "Kapitan Bomba: Kutapokalipsa". Większość gagów zawartych w filmie, w połączeniu ze znajomością filmików z YouTube, wywoływała żywiołową reakcję. To może dowodzić tylko sprawności twórców z Git Produkcji, którzy mimo opóźnionej premiery, dostarczyli materiał satysfakcjonujących wszystkich widzów.

Rozmawiałem z kilkoma osobami i muszę przyznać - były zachwycone. Minusy? Oczywiście, były. A konkretnie jeden, "lagi." Na początku projekcji pojawiły się opóźnienia dźwięku względem obrazu, co było jedynym mankamentem. Reszta filmu spełniała wszelkie wymogi, zaczynając od animacji, po ścieżkę dźwiękową, skomponowaną przez samych twórców filmu, w ramach projektu Bracia Figo Fagot, tworzących muzykę Disco Polo, kończąc. Nie zabrakło też cięższych, metalowych brzmień.

Po wyjściu z kina, jak większość widzów, miałem mieszane uczucia. Oczywiście, film był znakomity i powalał gagami oraz dialogami. Niemniej jego długość - 50 minut - pozostawiała niedosyt. Może następnym razem. Niemniej, Kapitan Bomba ocalił nie tylko galaktykę KurwiX, ale i cały kosmos. Po to, by wychodzący fani mogli zaśpiewać hymn nieistniejącego klubu RKS Huwdu.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Musi być DVD, bo znów chcę dusić się ze śmiechu jak wczoraj :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyznam, że początek był genialny, po 5 minutach już płakałem ze śmiechu. Potem akcja doszła do kulminacyjnego momentu i - moim zdaniem - dalej zbyt szybko się wszystko potoczyło. Czekam na wersję DVD! "Robotniczy klub sportoowy (...)"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.