Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Kapitan Tadeusz Wrona: Nie czuję się bohaterem

Pozycja materiału w rankingach:

37133 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 36pkt

Oceń:

Kapitan Tadeusz Wrona: Nie czuję się bohaterem


W środę około godziny 14.00 odbyła się konferencja prasowa z udziałem kpt. Tadeusza Wrony - pilota, który bohatersko sprowadził Boeing'a 767 na lotnisko Okęcie, mimo poważnych kłopotów technicznych samolotu. Uratował 230 pasażerów.

 / Fot. PAP/Jacek Turczyk"Moment krytyczny był przy pierwszej nieudanej próbie wypuszczenia podwozia" - mówił kpt. Tadeusz Wrona na konferencji prasowej transmitowanej przez największe telewizje informacyjne w kraju. Na pytanie, kiedy załoga zorientowała się, że coś jest nie tak, Wrona odpowiedział: "Podwozie nie chciało się wysunąć. Przerwaliśmy normalne podejście do lądowania. Wtedy zaczęliśmy się poważnie zastanawiać: co się dzieje? W tym momencie zdaliśmy sobie sprawę, że jest jakiś poważny problem techniczny. Odczekaliśmy trzy minuty; po nich zaczęliśmy decydować, co uczynić". Pilot Boeinga powiedział, że po wielu próbach uruchomienia podwozia, koła nadal się nie wysuwały.

"Szukaliśmy jakichś innych alternatywnych rozwiązań, żeby to podwozie uruchomić" - opowiadał Wrona. "Przerwanie podejścia wiązało się z poczuciem szybko upływających minut. Doszliśmy jednak do wniosku, że 40 minut, jakie pozostały nam do lądowania, to dla nas czas, żeby opanować emocje i spokojnie znaleźć rozwiązanie."

Kapitan Wrona przemówił! "Ulgę poczułem, kiedy wszyscy opuścili pokład"


Kiedy załoga poinformowała kontrolerów wieży na lotnisku o kłopotach samolotu? "Przy drugiej próbie lądowania, gdy już sprawdziliśmy listę czynników, które mogły wpłynąć na uruchomienie podwozia, a które nie okazały się skuteczne,
poinformowaliśmy kontrolera wieży, żeby służby przygotowały się na ewentualność awaryjnego lądowania" - powiedział Wrona. Dodał, że załoga na bieżąco kontaktowała się ze służbą naziemną. "Prób lądowania było bardzo dużo" - zaznaczył kapitan.

Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Alicja Pływaczyk 06.11.2011 15:25

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Pasja wykonywanego zawodu przekuta w odpowiedzialność i profesjonalizm.

Komentarz został ukrytyrozwiń
max

max 05.11.2011 10:07

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Poczekajmy; jeszcze co przyniesie śledztwo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 05.11.2011 10:02

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Też uważam, że Polska zasługuje na bohatera. I szczęście, że został nim Wrona a nie Klich, Chlebowski czy "...wciąż ci sami na portretach", czy Wojewódzki oraz reszta celebry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz 05.11.2011 09:23

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

@matoł pospolity
Jesteś wielki! Zmień ksywę i weź się za pisanie. Właśnie takich mądrych i trzeźwo patrzących na rzeczywistość wypowiedzi na W24 potrzeba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 05.11.2011 09:06

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Czytaj także: Tadeusz Wrona pilot-bohater we wspomnieniach nowosolan (zdjęcia) - link

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wanda Sulkowska-Ludwikowska

Wanda Sulkowska-Ludwikowska 02.11.2011 23:40

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Kapitanie Tadeuszu Wrona jesteś WIELKI!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wanda Sulkowska-Ludwikowska

Wanda Sulkowska-Ludwikowska 02.11.2011 23:38

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 4

Kapitanie Tadeuszu Wrona jesteś WIELKI!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Szafranowicz 02.11.2011 20:03

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Bohaterstwem jest robienie "świetnej roboty" ratując przy tym życie 230 osób.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz

Marta Dutkiewicz 02.11.2011 18:44

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

Tak jak reagował i tak jak wykonał lądowanie kapitan Tadeusz Wrona oraz to co mówi o tym wielkim przeżyciu,świadczy o tym,że jest prawdziwym i silnym mężczyzną,którego należy podziwiać i z którego należy brać przykład. Myślę,że prezydent Komorowski,bardzo duchowo wspierał całą akcję oraz lądowanie tego samolotu a także całą akcję,co nie było bez znaczenia dla całej załogi. Tak jak i prezydent Polski, również i Wieża kontrolna, i także inni przyjaciele i piloci byli duchem w najtrudniejszych momentach lądowania raze z kapitanem i z załogą oraz z pasażerami. Mogło być inaczej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dorora Szwak

Dorora Szwak 02.11.2011 18:36

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

Gratulacje dla dzielnych polskich pilotów!Jesteście bohaterami!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.