Pozycja materiału w rankingach:
Kapitan Tadeusz Wrona, bohater wczorajszego dnia, opisał przebieg awaryjnego lądowania Boeinga 767. - Szukaliśmy możliwości, żeby uruchomić podwozie. Leciałem z pięćset razy tym samolotem i pierwszy raz się zdarzyło, by podwozie się nie otworzyło - przyznał. - Ulgę poczułem dopiero wtedy, gdy szef pokładu zameldował, że samolot jest pusty.
Zobacz także:
Artykuły
(744)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(3.49)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Książki, recenzje, legitymacje prasowe, praktyki online. Piszcie: k.olczak@polskapresse.pl lub kolczak@wiadomosci24.pl :-)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
stajan 02.11.2011 15:00
Od dzisiaj pan kpt Tadeusz Wrona jest dla mnie WIELKIM GENERAŁEM .Wspaniały CŁOWIEK,pełen skromności i pokory i wielki profesjonalista.Jestem dumny że jestem Polakiem.
t
Alicja Pływaczyk 02.11.2011 14:22
Redakcjo :)
Zorganizujcie jesienny podwieczorek z Kapitanem Wroną.
Alicja Pływaczyk 02.11.2011 14:19
Pasja wykonywanego zawodu przekuta w odpowiedzialność i profesjonalizm.
W Jaworznie eko-bomba nadal tyka. Skutki gorsze niż w Czarnobylu?
(odsłon: +2679)