Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18399 miejsce

Kaplica Sykstyńska aż tak tajemnicza?

Z dystansem podchodzę do książek, w których odkrywane są tzw. tajemnice ludzkości na zawsze zmieniające nasz światopogląd. Taką książką jest też dla mnie praca Benjamina Blecha i Roya Dolinera.

Okładka książki / Fot. PromoNiewątpliwie trudno jest oceniać wartość dzieła, które podważa wiele prawd zasłyszanych w szkole, na studiach, a nawet w kościele. Okazuje się bowiem, że nasze dotychczasowe wyobrażenia i zdobyta przez nas w ciągu całego życia wiedza na temat Kaplicy Sykstyńskiej są tylko interpretacją stworzoną na potrzeby chrześcijan. "Tajemnice Kaplicy Sykstyńskiej", przy założeniu, że autorzy opierają się wyłącznie na dających się racjonalnie wytłumaczyć przypuszczeniach, odkrywają przed nami zupełnie nowe spojrzenie na twórczość Buonarrotiego, a przede wszystkim na jeden z najważniejszych zabytków sztuki na świecie. Warto zaznaczyć, że nie są oni chrześcijanami.

W "Tajemnicach Kaplicy Sykstyńskiej" Enrico Bruschini (oficjalny historyk sztuki przy ambasadzie USA w Rzymie) podkreśla, że "(...) książka spowoduje, że nieodwracalnie zmieni się sposób patrzenia na (...)" malowidła stworzone przez Michała Anioła. Tymczasem wiadomym jest, że w przeszłości już wielokrotnie doszukiwano się podwójnych znaczeń dzieł Buonarrotiego. Dla historyków sztuki książka nie będzie zatem być może niczym odkrywczym, zresztą "Tajemnice Kaplicy Sykstyńskiej" są moim zdaniem przeznaczone dla ludzi przeciętnie interesujących się sztuką - wnioskuję tak po niektórych fragmentach książki, które bardzo elementarnie tłumaczą zagadnienia związane z omawianą tematyką.

Aby nieco przybliżyć sensacyjne odkrycia znajdujące się w książce, podam kilka przykładów zaprezentowanych przez autorów.

Przedstawienie walki Dawida z Goliatem w Kaplicy Sykstyńskiej ma, jak sugerują, podwójne znaczenie - walczący układają swe ciała w hebrajską literę gimel, oznaczającą męską stronę Drzewa Życia. Michał Anioł, który nie był zachwycony przymusem tworzenia malowideł w kaplicy, namalował Stwórcę wypinającego nagą, tylną część ciała w stronę papieża Juliusza II,
mecenasa tego dzieła. Oczywiście papież nigdy nie zorientował się, że na fresku w Kaplicy Sykstyńskiej znajduje się coś co może go znieważyć. Zresztą autorzy książki podają wiele przykładów dzieł Buonarrotiego, w których ukryte są groźby, zniewagi i pouczenia dla Głowy Kościoła. Autorzy zastanawiają się też, kim jest kobieta znajdująca się obok Stworzyciela na kompozycji pod tytułem "Stworzenie Adama". Według autorów jest to Sofia, grecka bogini mądrości, a nie jak dotąd twierdzono - Ewa, żona Adama.

Ze ściany spogląda gniewnie prorok Jeremiasz. Według autorów nie jest to przypadek, ponieważ Michał Anioł chciał w ten sposób zmusić do refleksji Głowę Kościoła, która jak na papieża, prowadziła niezbyt ascetyczne życie. Fresk znajduje się w Kaplicy Sykstyńskiej nad miejscem, gdzie zasiadał papież.

Podobnych przykładów w książce jest wiele. Przyznam, że ciekawie się ją czyta, odkrywanie tego typu tajemnic może być interesujące dla wyznawcy chrześcijaństwa. Nawet jeśli wszystkie przypuszczenia autorów dzieła są prawdą, większość chrześcijan i tak będzie interpretowała przedstawienia na freskach zgodnie ze swoją wiarą.

Benjamin Blech, Roy Doliner
Tajemnice Kaplicy Sykstyńskiej. Utajone przesłanie Michała Anioła w sercu Watykanu
Poznań 2009
Dom Wydawniczy Rebis
400 stron, rozkładana okładka - widok na Kaplicę Sykstyńską

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Widzę, że ta książka warta jest przeczytania :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.