Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Kara śmierci bez wpływu na przestępczość

Pozycja materiału w rankingach:

16529 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 16pkt

Oceń:

Kara śmierci bez wpływu na przestępczość


Wpływ taki ma wykrywalność przestępstw, szybkość działania wymiaru sprawiedliwości, a także w jakimś sensie długość wyroków, struktura wiekowa ludności, statystyka i biurokracja.

fot. Kamil Jóźwiak, Ekspress Ilustrowany Kara śmierci nie ma żadnego wpływu na przestępczość. Podstawowym czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo obywateli jest wykrywalność przestępstw. Gdyby wykrywalność była pełna, zapewne 3 lata więzienia odstraszałyby równie skutecznie, jak kara główna. Nawet narkoman na głodzie nie dokonuje napadu rabunkowego na oczach umundurowanego patrolu policji. Raczej idzie za róg, w nadziei, że tam mu się rabunek uda i umknie z łupem.

Drugim istotnym czynnikiem jest szybkość wymierzania kary. Trudno w to uwierzyć, ale działa tu w skali masowej czynnik, który powinien mieć znaczenie tylko dla chorych na Azheimera. Po upływie pewnego czasu, przestępca przyzwyczaja się do bezkarności. Jeśli po tym czasie zostanie ukarany, nie traktuje tego jako sprawiedliwej odpłaty, ani nawet porażki w grze ze stróżami prawa, ale jako nieuzasadnioną represję aparatu państwowego. Kara wymierzona zbyt późno jest już tylko zemstą, a nie czynnikiem odstraszającym na przyszłość.

Wysokość wyroków

W powszechnej opinii społecznej czynnikiem zapobiegającym przestępczości jest wysokość wyroków ferowanych przez sądy. Nie jest oczywiste, czy wysokie wyroki zmniejszają przestępczość, ale chyba rzeczywiście chronią przed nią obywateli. Na czym polega ten paradoks? Otóż ludzie zamknięci w więzieniach (a także kacetach, gułagach, poprawczakach itd.) prawdopodobnie nadal łamią prawo, popełniając np. wielokrotnie więcej gwałtów. Ale ich ofiary też są za kratami, więc ludzie po tej stronie więziennych murów są naprawdę bezpieczniejsi.

Długość wyroków chroni zwykłych obywateli także ze względu na pewne interesujące zjawisko demograficzne. Przestępstwa, zwłaszcza z użyciem przemocy, popełniają głównie mężczyźni, w wieku od lat kilkunastu do trzydziestu kilku. Jeśli ten niebezpieczny wiek spędzą za kratkami, nie będą w tym czasie szkodzić obywatelom na wolności, a później będą mniej skłonni do przestępstw. Nie ma to wiele wspólnego z wychowaniem więziennym. Ich koledzy – przestępcy – którzy nigdy nie zostali schwytani, z wiekiem też staną się mniej niebezpieczni.

Statystyka i biurokracja

Wskaźniki przestępczości oblicza się dzieląc liczbę ujawnionych przestępstw przez liczbę ludności. Liczba ludności jest czynnikiem obiektywnym, liczba przestępstw – nie. Jeśli do kodeksu karnego dopiszemy palenie marihuany – gwałtownie wzrośnie liczba przestępców uprawiających ją w doniczkach, sprzedających, przynoszących na imprezy i pociągających podawanego w kółku jointa. Jeśli z kodeksu karnego wykreślimy ten paragraf, zniknie nie tylko ogromna kategoria urojonych, ale i pewna liczba prawdziwych przestępców: gangsterów, wymuszających haracze oraz pracowników aparatu ścigania, biorących łapówki od posiadaczy marychy i ich rodziców.

Poziom przestępczości zależy także od tego, jakimi metodami oceniana jest policja. Jeśli policja oceniana (premiowana, odznaczana) jest za wykrywalność przestępstw, będzie skłonna (zwłaszcza pod koniec okresu sprawozdawczego) katować pijaczka złapanego na włamaniu do kiosku ruchu tak długo, aż skona lub przyzna się do skoków na trzy sklepy jubilerskie. Jeśli policja premiowana jest za poziom przestępczości, swoją niechęć skieruje raczej na ofiary, psujące swoimi zgłoszeniami statystykę. Każdy kto w ostatnich dziesięcioleciach składał (usiłował składać) zawiadomienie o przestępstwie, potrafi domyślić się, według jakich zasad oceniani są polscy policjanci.

To tylko demagogia

Wszyscy zajmujący się zawodowo walką z przestępczością doskonale o tych mechanizmach wiedzą. Są to zresztą rozważania czysto teoretyczne. Kara śmierci nie zostanie w Polsce przywrócona ze względu na podpisane traktaty międzynarodowe. Traktaty można niby wypowiedzieć, ale konsekwencje tego byłyby przerażające. Czy ktoś potrafi wyobrazić sobie zniesienie we współczesnej Polsce np. dopłat unijnych dla rolników?!

Dlaczego więc rozmaici politycy i profesorowie prawa głoszą publicznie konieczność przywrócenia kary śmierci? Chodzić może tylko o jedno – o popularność. Popularność nawet nie wśród wszystkich obywateli, ale wśród najmniej wykształconej ich części – prostaczków ubogich duchem.

Zobacz także:


Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Aldona Kullmann 07.09.2006 13:58

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 33

Najsurowszym sędzią każdego czynu jest własne sumienie. Ono wcześniej, czy później daje o sobie znać. Wielkim sukcesem cywilizowanych społeczeństw jest zaniechanie kary smierci. Wprowadzenie jej ponownie spowoduje kolejne rozszerzenia możliwości jej stosowania. Za czyny przeciw innym, za kradzieże, za postawę polityczną, za zaniechanie... Pojęcie śmierci wejdzie na dobre do naszego społeczeństwa, uruchomi sie kolejna lawina nieszczęść, tragedii. Już teraz jesteśmy społeczeństwem wystraszonym, przerażonym, zagubionym. Brak nam rozmów rozsądnych, współdecydowania o sobie i otoczeniu, brak nadziei na lepszy byt, brak jasnego spojrzenia na ten jedyny Dar, jakim obdarzył nas wszechswiat - na nasze Zycie tu i teraz. Osądzanie i stosowanie nieodwracalnych kar nie zahamuje przestepstw, bo one z rozkładu normalnego bedą zawsze i wszędzie się zdarzać, sa przecież także przypadki losowe. Zamiast karać, likwidujmy przyczyny patologii. To o wiele ambitniejsze zadanie. Bo sięga do podstaw przebudowy świadomości, a przede wszystkim podniesienia poziomu bytu kazdego człowieka. Więcej usmiechu, więcej ciepła, więcej chleba, więcej autorytetów, wiecej cierpliwości i wyrozumiałości. W sejmie, telewizji, w domu, szkole, na ulicy... Antoine de Saint Expery podczas lotu nad zbrukaną krwią wojenną Europą napisał :" Czy nie lepiej byłoby zamiast tępic zło, szerzyć dobro?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Franckowski 07.09.2006 00:29

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 34

Kara śmierci ma wpływ na sondaże przedwyborcze - to się liczy :-(

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.