Facebook Google+ Twitter

Kara śmierci w Polsce?

Kara śmierci od 1998 roku jest zabroniona w naszym kraju. Ale czy słusznie? Wiara chrześcijańska mówi, że Bóg stworzył człowieka i tylko On ma prawo zakończyć jego życie. Ale czy przestępcy kierują się myślą z Pisma Świętego?

Co myśli zabójca mordując niewinnego, bezbronnego człowieka? Zadajemy sobie to pytanie jako jedno z wielu, kiedy słyszymy o bestialskim morderstwie. Co sobie myślał pedofil krzywdząc małe bezbronne dziecko? Zadajemy sobie to pytanie jako jedno z wielu, kiedy słyszymy o molestowaniu niepełnoletnich. Idziemy dalej i pytamy, jaką kare powinien dostać taki przestępca? Mija jakiś czas, toczy się postępowania karne, prokuratura, biegli, rozprawa, wyrok i co słyszymy? Za zabicie człowieka można w najsurowszym wymiarze kary otrzymać karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Najczęściej jest to 25 lat pozbawienia wolności, gdzie złoczyńca za dobre sprawowanie wychodzi na wolność po 12 latach. Najczęściej obrońcy próbują udowodnić, że przestępca był niepoczytalny, że nie wiedział, co robi. Ale czy ktoś zastanawia się, co czuje rodzina, kiedy dowiaduje się że jakiś obcy człowiek zabrał im dziecko, matkę, ojca bo miał taki kaprys? Zabił, bo mu się tak chciało.

Za molestowanie dziecka kara w najsurowszym wymiarze brzmi 5 lat pozbawienia wolności. Najczęściej jest to jednak 3 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat. Pedofil wiec chodzi sobie na wolności i wykorzystuje dalej swoje ofiary.

A czy ktoś zastanawiał się, co dzieje się z dzieckiem, które doświadczyło tego zbrodniczego czynu? Kara za gwałt wynosi 12 lat pozbawienia wolności, ale przeważnie sąd skazuje na 8 lat. Tu także istnieje zmniejszenie kary za dobre sprawowanie i gwałciciel wraca do czynu po 5 latach.
A czy ktoś zastanawia się, jak radzi sobie osoba, która doświadczyła gwałtu?

Co z karą śmierci? Kościół jest przeciwny, bo to wbrew jego prawu. Tylko Bóg ma prawo decydować o życiu ludzkim. No tak, ale jakoś morderca nie pyta Boga, czy może zabić człowieka, tylko zabija. Czy nie powinniśmy jako państwo prawa opierać się na systemie "śmierć za śmierć"? Jestem wierząca katoliczka i nie ukrywam tego. Jako człowiek żyjący jestem za wprowadzeniem kary śmierci za najcięższe przewinienia.

Najcięższe przewinienie według mnie to zabójstwo z premedytacją, gwałt i pedofilia. Ludzi dopuszczających się tych przestępstw należy karać surowo. Może wprowadzenie kary śmierci wstrzymało by rozszerzającą się przestępczość głównie, pedofilię? Zmniejszyło liczbę morderstw i gwałtów?

Istnieje taka możliwość, że człowiek popełniający zbrodnię zabłądził i po odsiedzeniu kary pozbawienia wolności będzie zupełnie innym człowiekiem. No tak, zdarza się to. Jednak nawróceni przestępcy stanowią znikomy odsetek procentowy wśród wszystkich przestępców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

bzik
  • bzik
  • 25.07.2011 17:01

POWINNA BYĆ KARA ŚMIERCI!!To nie jest zemsta,ale eliminacja morderców,pedofilii,gwałcicieli !Każdy z nas ma prawo czuć sie bezpiecznym!Kara śmierci z pewnościa odstrasza potencjalnych przestępców!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Damian Grynienko
  • Damian Grynienko
  • 03.12.2010 18:44

Ja jestem za tym żeby była wprowadzona Kara Śmierci jak ktoś morduje druga osobę i dostaje dożywocie i po kilku latach wychodzi za dobre sprawowanie z wiezienia,moim zdanie jak trafia do wiezienie i ma dożywocie to siedzi do końca a jak mu się kończy wyrok dożywocia to albo dostaje zastrzyk albo kulka w dyńkę,Jak Kuba Bogu tak Bug Kubie,jak ząb za ząb ja jestem tego zdania i nie było by przepełnienia w więzieniach

Komentarz został ukrytyrozwiń

"A czy ktoś zastanawiał się, co dzieje się z dzieckiem, które doświadczyło tego zbrodniczego czynu?"
"A czy ktoś zastanawia się, jak radzi sobie osoba, która doświadczyła gwałtu?"
Myślę, że całkiem sporo osób. W tym, autorka powyższego tekstu. Odczucia jednak nie mogą chyba dyktować wymiaru kary bo żylibyśmy w zamkniętym kole ciągłej, zinstytucjonalizowanej wendety.

"No tak, zdarza się to. Jednak nawróceni przestępcy stanowią znikomy odsetek procentowy wśród wszystkich przestępców" - to poparte jakąś statystyką czy osobiste odczucie? ;)


"Czy nie powinniśmy jako państwo prawa opierać się na systemie "śmierć za śmierć"? Jestem wierząca katoliczka i nie ukrywam tego. Jako człowiek żyjący jestem za wprowadzeniem kary śmierci za najcięższe przewinienia."
Odczucia mam podobne. Nasuwa mi się jednak refleksja - jeśli wyłączamy wartości chrześcijańskie przy wyznaczaniu kary, to dlaczego w ogóle uznać morderstwo za czyn godny kary (co podpowiada nam chrześcijańska moralność). Samowolka i chęć odwetu motywuje i w tym kole usprawiedliwia kolejne zbrodnicze czyny. Państwo prawa ma także służyć organizacji życia społecznego i porządku publicznego. Zasada "oko za oko, mały palec za mały" chyba nie do końca w tym pomaga ;)

Zamiana kary śmierci na karę pozbawienia wolności służy jeszcze temu, że w razie pomyłki, które przecież kiedyś zdarzyć się muszą, istnieje możliwość rehabilitacji. Człowiekowi niesłusznie osadzonemu można przyznać odszkodowanie, pozbawionemu życia tego życia się nie wróci...

Komentarz został ukrytyrozwiń

W dobie dzisiejszej mówienie o karze śmierci i określaniem jako katolik to jest to pierwszy krok do zaprzeczenia ,że jest się chrześcijaninem.Mówienie o karze śmierci przez osobę,która uważa się za członka kościoła jest nieporozumieniem.Wiemy że ta barbarzyńska kara nie jest niczym innym tylko gorszym barbarzyństwem bo popełnionym w majestacie prawa. dobry katolik powinien być mądrzejszy od oprawcy.Nikt nas nie upoważnił odbierać czyjeś życie w i imię wyższych racji-polecam dekalog.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wiara chrześcijańska mówi, że Bóg stworzył człowieka i tylko On ma prawo zakończyć jego życie" Gdzie coś takiego mówi? Z tego co wiem kościół akceptuje KŚ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już zgłosiłam do poprawy ;p
Jeszcze raz dziękuje za zwróceni uwagi - musiało mi to umknąć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.11.2009 20:33

Słusznie zauważył Leszek http://www.karasmierci.info.pl/index.shtml ; http://www.karasmierci.info.pl/hisks.html ; Według mnie myślenie ( o ile myśli ) przestępcy - zwyrodnialca jest takie: Kary śmierci nie ma to jakby co guzik mi zrobią... Żadne pozytywne bodźce moralne, czy etyczne poza strachem przed karą śmierci nie powstrzymają przestępców. Zajawka cyt. ,, Bóg stworzył człowieka i tylko On ma prawo zakończyć jego życie. Ale czy przestępcy kierują się myślą z Pisma Świętego?,, Te słowa są pretekstem do napomknięcia o św.inkwizycji, oraz siedmiu wyprawach krzyżowych itd. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście że podyskutować nie zabronię;p

Tak słusznie panie Leszku - przepraszam nie zauważyłam błędu oczywiście miała być data 1998 a nie 1988.
Dziękuje za uwagę.

No na te katowanie typu babusy pod paznokcie to pewnie w naszym prawie się nie zgodzą. ;p

Komentarz został ukrytyrozwiń

O ile mnie pamięć nie myli, to kara śmierci w Polsce jest zabroniona od 1998 r. kiedy to wszedł w życie nowy Kodeks karny. Natomiast od 1995 r. obowiązywało moratorium na jej wykonywanie. Natomiast podany w zajawce rok 1988, to rok, kiedy wykonano w Polsce ostatni taki wyrok, a nie rok, od kiedy ta kara jest zabroniona prawem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To dobrze, że nie każesz się zgadzać... Ale podyskutować z argumentacją wolno?

Zawsze znajdzie się jakaś robota, którą można wykonywać. Poza tym zaoszczędzone pieniądze można zainwestować w strażników więziennych, system ochrony, opiekę psychologiczną...
O ile wiem, na razie żaden więzień, nawet przestępca podatkowy, nie zarabia na wikt i opierunek. Można zacząć od nich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.