Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

173229 miejsce

Kara za sprzedaż trujących koralików to 100 tys. zł

Zestawy koralików"Bindeez", które trafiły do polskich sklepów, są trujące. Zabawka zawiera substancję, która po połknięciu działa jak pigułka gwałtu. Sklepy masowo wycofują produkt z oferty, bo kara za sprzedaż koralików wynosi 100 tys. zł.

Oferta w katalogu Makro / Fot. A. Świątek- Informujemy, że w wyniku zleconych przez Cobi dodatkowych badań koralików Bindeez otrzymaliśmy z Instytutu Barwników i Produktów Organicznych w Zgierzu potwierdzenie obecności 1,4 butanodiolu w badanych próbach. Niewłaściwe zastosowanie zabawki, tj. połknięcie koralików, zależnie od ilości połkniętych elementów, może doprowadzić do utraty stanu świadomości lub spowodować uszkodzenie układu pokarmowego - można przeczytać w oświadczeniu Roberta Podlesia i Urszuli Siedlickiej z zarządu firmy "Cobi"zamieszczonym na stronie firmy cobi.pl oraz bindeez.pl

Polski importer zabawek zdecydował o wycofaniu produktu już dwa tygodnie temu, przed oficjalnymi wynikami z laboratoriów. Firma zobowiązała się również do zwrotu pieniędzy za zakupione wcześniej zestawy koralików. Specjalny formularz oraz procedura zwrotu dostępna jest na stronie firmy. Jednocześnie "Cobi" zapowiada, że jeszcze przed Bożym Narodzeniem dostępna będzie na polskim rynku nowa wersja koralików. Ma ona zawierać gorzką substancję, która będzie zniechęcać dzieci do połykania koralików.

Sprzedawcy zabawek masowo wycofują "Bindeez" ze sprzedaży, jednak w przygotowanych wcześniej katalogach zabawek czasami są one jeszcze obecne. Tak jest np. w sieci sklepów Makro. W folderach przesłanych do klientów koraliki figurują jako jeden z najlepszych prezentów pod choinkę. Wersja on-line jest jednak zmodyfikowana i nie zawiera już "Bindeez". Firma "Cobi" szacuje, że na polskim rynku może być prawie 50 tys. zestawów magicznych koralików.

- Sprzedawcy mają czas do końca roku na wycofanie produktu ze sklepów. Później Inspekcja Handlowa na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma przeprowadzić kontrole w sklepach z zabawkami. Kara za niedostosowanie się do zakazu sprzedaży wynosi do 100 tys. złotych - mówi dla gazety internetowej Wiadomości24.pl Kamila Kurowska z UOKiK.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Pewnie i tak już bywalcy dyskotek wszystko wykupili ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) dobrze, że o tym piszesz, tylko czy do końca roku to nie jest trochę za długo? Do tej pory jakieś dziecko może już zjeść jakiś koralik. Poza tym dziwne wydaje mi się, że producent wypuści nową wersję koralików, z której nie zostaną usunięte szkodliwe substancje a jedynie zmieni smak zabawek - nie wydaje mi się by to było wystarczające by powstrzymać wszystkie dzieci przed zjedzeniem koralików.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.