Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3991 miejsce

Karaimi - emigranci, którzy strzegli księcia

Wyznają karaimizm, ich świątynią jest kienesa. Należą do grupy ludów tureckich, ale nie są współczesnymi emigrantami - Europę zamieszkują od ponad sześciu wieków.

Karaimi w strojach tradycyjnych, trzymające narodowe potrawy. / Fot. hr.icio, FLICKRNiektórzy z nich budują domy z trzema oknami od strony drogi. Pierwsze okno ma być dla Boga, drugie dla gospodarza, a trzecie dla gościa. Na Litwie przy ulicy Karaimskiej w Trokach jest takich domów kilka. Ich właścicielami są Karaimi. Są to wyznawcy karaimizmu, mający swoją świątynię - kienesa. Należą do grupy ludów tureckich, ale nie są to współcześni emigranci - Europę Środkowo-Wschodnią zamieszkują od ponad 600 lat. Największe ich skupiska znajdują się na Litwie. Podczas spisu powszechnego w 2001 roku narodowość karaimską zadeklarowały tu 273 osoby. Z przyczyn oczywistych jest to grupa malejąca.

Przeciętny Litwin wie o nich trzy rzeczy: są ciemnowłosi, mieszkają w Trokach - obecnie turystycznym mieście położonym niespełna 30 kilometrów od Wilna - a ich narodową potrawą są kibiny, czyli pieczone pierogi w kształcie skręconej muszli nadziewane mięsem baranim, które na Litwie można kupić w każdym supermarkecie.

Karaim, czyli kto?


Autorzy Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego i innych ziem słowiańskich z 1882 roku nazywają Karaimów rolniczą sektą żydowską. Obecnie karaimizm jest uznany za religię, jednakże autorzy z XIX wieku mieli swoje racje, ponieważ podstawą tej religii jest Stary Testament. Karaimi wierzą w to, że są tam zawarte wszystkie prawdy, które każdy na własną rękę powinien szukać. Odrzucają wszelkie komentarze i interpretacje Pisma, a także autorytarne zwierzchnictwo duchownych.

Religia ta kształtuje się w VIII wieku w Mezopotamii, na terenie dzisiejszego Iraku. Misjonarze karaimscy działają prężnie głównie na terenach współczesnej południowej Rosji i Krymie. Nazwa religii staje się z biegiem czasu etnonimem, czyli nazwą własną wyznawców. Słowo "kara" oznacza w języku hebrajskim tyle co czytać, recytować - oczywiście o Pismo Święte.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

gregor
  • gregor
  • 22.05.2012 20:29

no i dodaje że artykuł super.. wciąga.. a o to chyba chodzi..

Komentarz został ukrytyrozwiń
gregor
  • gregor
  • 22.05.2012 20:26

heh..nie ma to jak znana ciocia w artykule.. "do Marioli Abkowicz.." :D

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mariusz Pawelec
  • Mariusz Pawelec
  • 20.10.2010 16:10

Pozwalam sobie skreślić kilka uwag. Historia mówiąca o symbolice trzech okien w karaimskich domach w Trokach jest - łagodnie rzecz ujmując - kwiecistą gawędą przewodników turystycznych i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Nazwa opisanej grupy narodowosciowej to Karaimi. Forma Karaimowie jest dziś juz bardzo mocna archaiczna w polszczyźnie. Nie warto zatem jej powielać bez stosownego komentarza.
Z nauką języka karaimskiego nie jest tak źle. Istnieje już kilka wielostronnych słowników. Od ośmiu lat funkcjonuje letnia szkoła języka karaimskiego organizowana w Trokach. Niedawno ukazał się litewski elementarz do nauki karaimskiego.
Sprostowania wymaga istniejąca w tekście fraza "hazzarzy muszą się uczyć jedni od drugich". Oczywiście jest to tzw. literówka. Chodzi bowiem o hazzanów, a nie hazzarów.

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie, Żydów i Karaimów bezsprzecznie łączy Stary Testament - co do tego trudno mieć wątpliwości. Mało tego, Karaimów obowiązuje tzw. prawo powrotu.
Pani Małgosiu, Basiu, Panie Tomku - dziękuję za słowa uznania.

Komentarz został ukrytyrozwiń
malgosia lachowicz
  • malgosia lachowicz
  • 30.08.2010 10:02

Po prostu świetny artykuł, zresztą jak i wszystkie poprzednie artykuły Autorki! Gratuluje!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po raz pierwszy z karaimami spotkałem się dzięki F. Konecznemu w " Cywilizacji żydowskiej.
Zainspirowało mnie to bardzo.
Poznanie tajemnic karaimów skutkuje równoczesnym poznaniem żydów.
To co ich dzieli, to kabała. A co ich łączy ????
W Warszawie przy Górczewskiej działa Związek Karaiów w Polsce, ale nigdy dane nie było mi go odwiedzić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Katarzyno, oczywiście mogę podzielić się swoją wiedzą. Przede wszystkim czytałam dużo wszelkiego rodzaju publikacji na temat Karaimów - niestety w większości w języku litewskim. W Sieci jest jednak sporo materiałów po angielsku, polsku i rosyjsku. Jeśli jest Pani zainteresowana tematem, radze wystrzegać się ogólnych artykułów o grupie karaimskiej, ponieważ najczęściej są to powielane informacje, mówiące o egzotycznej grupie, która od 6 wieków nieprzerwanie kultywuje swoje bogate tradycje i płynnie mówi po karaimsku. Polecam oczywiście pismo Awazymyz - pisane głównie dla samym Karaimów. Przedstawia ono realne problemy tej społeczności.
Będąc na Litwie, rozmawiałam oczywiście z ludźmi. Z ręką na sercu przyznaję jednak, że zabrakło mi czasu na zebranie materiału na porządny reportaż z terenu.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo interesujące. Czy autorka może zdradzić skąd zaczerpnęła wiedzę na ten temat?

Komentarz został ukrytyrozwiń

autorko , wielkie dzięki. świetny artykuł . Starannie przedstawiony interesujący temat.
Przyznaję się bez bicia ;)) że o Karaimach przeczytałam po raz pierwszy. No chyba , że zapomniałam gdzieś po drodze;)... o nich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To są nasze ulubione tematy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.