Pozycja materiału w rankingach:
Kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski, odprawił pasterkę w katerze na wawelskim wzgórzu. Podkreślił, że to miejsce każe pomyśleć o naszych polskich sprawach.
Kardynał bardzo wyrażnie podkreśliłł, że "katedra na Wawelu, wZobacz także:
Sortuj komentarze:
Tadeusz Śledziewski 27.12.2011 22:21
Jeśli miałbym powiedzieć, co mnie najbardziej wydaje się niezgodne z nauką Chrystusa, to jak już wspomniałem przepych wystrojów. Odczuwam jeszcze niedosyt dobra, w postawie kościoła katolickiego - bo to on głosi skromność i miłość bliźniego - która w moim odczuciu sprawia wrażenie obrazu, który należy umieścić na widocznym miejscu, czcić, odkurzać i regularnie restaurować. A przecież, my ludzie, nie kościół mamy czcić, tylko Boga. Kościół ma być pomocny, ma być wsparciem, nieść posługę, wiernym w zdobywaniu umiejętności w nawiązywaniu porozumienia z Bogiem. Czy Bóg - ubranego w wytworne stroje księdza - bardziej wysłucha? Chrystus nie wyróżniał się ubiorem, tylko postawą, wrażliwością na ludzką niedolę. Wydaje mi się, że "Słudzy Boży" mogli by się bardziej udzielać społecznie prowadząc domy opieki, przytułki, jak gdyby więcej rąk wyciągnąć do tych słabych, nieporadnych, odrzuconych.
Marta Jenner 26.12.2011 15:10
Panie Tadeuszu, faktem jest, że Kościół potrzebuje kapłanów innego formatu. Księży, którzy umieliby odbudować (czy też stworzyć od podstaw) wizerunek duchownego zasługującego na szacunek i zaufanie. Młodzi ludzie nierzadko nie deklarują głośno swojej wiary, bo wstydzą się poczynań i postawy kleru.
Jako krakowianka wciąż mam w pamięci wspaniałego duszpasterza, księdza Józefa Tischner. Uważam, że polscy hierarchowie powinni sięgnąć do jego wypowiedzi - ot, choćby do tego wywiadu:
http://www.tischner.org.pl/Wywiad%20%28Rozm.%20Stefan%20Szary%29.pdf
Proszę zwrócić uwagę, jak celne i nadal aktualne są te spostrzeżenia, choć rozmowa odbyła się w 1993 r. :
"Ja nie widzę problemu - może to jest radykalne ujęcie - po stronie ludzi, natomiast widzę ogromne problemy po stronie stylu duszpasterstwa polskiego. Przebiegam myślą parafie moich okolic: dwie
trzecie ludzi mają konflikty z proboszczami. Jest coś w środku człowieka, jakiś post komunistyczny bakcyl, który sięgnął duszpasterzy. Mieliśmy znakomitych duszpasterzy, pięknych, wielkich... i mamy, ale najlepszy duszpasterz nie zdoła naprawić tego zła, co potrafi zrobić jeden głupiec. Ile czasu potem trzeba, żeby to odwrócić, bo życie religijne jest strasznie delikatne i często odwrócić się tego nie da."
"Może zacznijmy od tego, że są dwojakie wady w życiu księdza. Są wady, które są wyrazem jego
osobistej słabości; wady o których mówimy, że ludzie się gorszą - weźmy na przykład pijaństwo - zdarza się i ono. I są inne wady, które polegają na tym, że w księdzu tkwi jakaś pogarda dla ludzi, jakaś maskowana nienawiść, jakiś kompleks, który nie pozwoli mu słuchać innych, normalnie się na nich otworzyć.
Myślę, że te pierwsze wady nie są najgroźniejsze. Naprawdę groźne są te drugie. To te drugie wady
sprawiają, że ludzie uciekają od duchownego, że się odwracają od kazania. Absolutna nieumiejętność
porozumienia z drugim, natomiast dążenie do tego, żeby koniecznie nad drugim zapanować."
"Niestety, może to jest mój błąd - chętnie go poprawię - ale za współczesny konflikt między
Kościołem a społeczeństwem obwiniam przede wszystkim duszpasterzy. Po prostu, jakby nie dorośli do
pewnej roli. I to się okazało bardzo nagle."
"W momencie, kiedy mówił za nich Papież, albo Wojtyła, albo Wyszyński... Wtedy to jakoś szło, ale w
pewnym momencie, kiedy nagle oni mieli mówić własnym głosem, jakby te głosy się skończyły, albo oddaliły. Wtedy pojawiło się mnóstwo przesądów, nieznajomość teologii - ja już nie chcę tutaj pisać na tematy, jak bardzo wiele publikowanych tekstów w prasie katolickiej odbiega od tekstów soborowych, czy nawet encyklik, bo wyglądałoby to, że jestem donosicielem. Zadaniem moim jest przekonać, a nie donosić."
Tadeusz Śledziewski 26.12.2011 13:22
"Katolik" potępia wszystko, co ma jakikolwiek związek z kościołem. O T. Rydzyka też - chociaż ten prowadzi działalność edukacyjną i gospodarczą. Gdyby powiedział tak jak "Biskup Pieronek: Bijmy na alarm: biskupstwa w Polsce to dwory ...", albo że bogactwo strojów - kapiące złotem i purpurą kapy i fotele, a właściwie trony, dla celebrantów nabożeństw, nie koniecznie są Bogu miłe, to bym mu rację przyznał. Trzeba posiąść umiejętność rozróżniania dobra od zła. Etykietka noszona na klapie nie oznacza tożsamości tych co ją noszą. Bo to, że Kościół czyni wiele dobrego, to nie ulega wątpliwości.
Odnośnie podziału dochodu narodowego, też nie uważam, że Kościół stanowi wielkie obciążenie, dla niego. Sprawdź sobie "Katoliku" bardziej wnikliwie, co i kto stanowi największe obciążenie dla budżetu - na pewno nie Kościół.
Katolik 26.12.2011 09:56
Kard. Stanisław Dziwisz: święte słowa ale winny być skierowane do Watykanu, biskupów oraz T. Rydzyka i innych proboszczów, co to od ubożejącego narodu, śmią żądać co łaska, ale mniej niż... i -tu wpisać stosowną kwotę zł- nie dają.Należy żądać od : posłów RP , rządu RP , Prezydenta RP o zmianę Konkordatu, likwidację funduszu Kościelnego, prawa podatkowego, dotacji z budżetu dla jakiekolwiek instytucji kościelnej . Czyli drogie sługi Boże (ty kardynale Dziwisz również), zechciejcie sami na siebie pracować. Polski budżet jest nad wyraz obciążony różnymi przywilejami a nie ma na najpotrzebniejsze rzeczy !W Polsce potrzeba na : pieniędzy na szkoły, dożywianie dzieci i mieszkania dla młodych , na aktywizację bezrobotnych , otwieranie nowych stanowisk pracy itd.
Nie tak widział Chrystus swych kapłanów, co rozgłaszają słowo Boże !
Wy duchowni , zakłamani, obłudni , niszczycie wiarę w Boga.Jesteście zachłanni , żyjecie w przepychu , zgorszeniu i sprzeniewierzacie się wszystkim Przykazaniom Bożym .
Katolik 26.12.2011 09:40
Biblia wyraźnie oddziela władze doczesna od Boga.Jezus zapłacił podatek za siebie i św.Piotra.Jezus pozostawił swoja naukę na kartach biblii,należny przestrzegać Drugiego Przykazania Bożego takiego jakie jest w Biblii i na tablicach Mojżesza.Księga Wyjścia rozdział 20 wiersz 4-6 i Księga Powtórzonego Prawa rozdział 5 wiersz 8-10.Gdzie w biblii są takie nowości jak różaniec,królowa niebios i apostołów,niepokalanie poczęta tak samo jak Jezus,matka kościoła,pośredniczka wszelkich łask itd.Proszę pokazać jeden wers nakazujący czynienie obrazów i figur Maryi i świętych w tym samego rzekomo Jezusa,to ciekawe gdzie to jest w biblii ?.
Tadeusz Śledziewski 26.12.2011 09:35
Morale! Morale! To chyba nasza ludzka słabość - nie tylko Polaków. Coś mi się zdaje, że coraz częściej mają "wzięcie" politycy, którzy preferują w swojej działalności uporządkowanie prawa w taki sposób, aby ludziom ułatwić folgowanie swoim chuciom.
Tysiące ludzi na Manifestacji Wolnych Konopi - Fotorelacja
(odsłon: +1240)