Facebook Google+ Twitter

Kardynał Reinhard Marx krytykuje dworskie stosunki w Watykanie

Benedykt XVI odszedł z urzędu papieża ze względu na stan zdrowia, ale też – zdaniem watykanistów – z powodu intryg i zakulisowych gier rozgrywanych za plecami szefa Stolicy Apostolskiej, w Kurii Rzymskiej. Sprawa stała się głośna...

 / Fot. Wikipedia, Autor:Emilio GarcíaO brudnych sprawach rozgrywających się w Kurii Rzymskiej, stało się głośno, szczególnie przed kilkoma miesiącami, gdy wyszły na światło dzienne szwindle prowadzone przez papieskiego kamerdynera i mocno podejrzane machlojki finansowe w Banku Watykańskim. Problemy te stanęły na forum obrad kongregacji kardynałów tuż przed konklawe. Padły wnioski o potrzebie zreformowania urzędu Kurii Rzymskiej. Chodzi także o bezwzględne zniesienie tradycyjnych dworskich zwyczajów panujących od wieków wśród urzędników papieskich.

Kilka dni temu, niemiecki kardynał Reinhard Marx z Monachium, w rozmowie ze stacją nadawczą "Deutsche Welle" mówił, że papież, jako następca św. Piotra, "nie może być monarchą". Skrytykował w ten sposób stosunki panujące w Watykanie, a przede wszystkim w Kurii Rzymskiej. Według arcybiskupa Monachium i Freisingu, kardynała Reinharda Marxa, w ceremoniach kościelnych odbywających się w Watykanie, "zbyt dużą wagę przywiązuje się do formy zewnętrznej".

Arcybiskup Reinhard Marx, w pełni podziela opinię krytyków, którzy twierdzą, że Watykan przypomina im w jakimś sensie "dwór królewski". Jak podkreślił, następca św. Piotra nie może być monarchą. Bo w jego przekonaniu jest to zupełnie sprzeczne z urzędem papieskim – czytamy w informacji dworskie stosunki w Watykanie.

Kardynał Reinhard Marx uważa, iż biorąc pod uwagę przyszłość funkcjonowania Kościoła, należałoby rozpatrzyć i dobrze zastanowić się nad tym, "czy nie można by niektórych decyzji podejmować na miejscu, zamiast w Rzymie". Kardynał Marx podkreślił jednocześnie, że "centrala w Rzymie jest nam potrzebna, ale nie może się wynosić ponad wszystko".

Od nowego papieża Franciszka, arcybiskup Reinhard Marx, oczekuje, że przeprowadzi reformy w Kurii Rzymskiej – ważnym organie Watykanu, poprzez który papież sprawuje władzę. Jak podkreśla arcybiskup Marx - podziela on odczucie kardynałów, że coś się musi zmienić w watykańskiej władzy; jego zdaniem ''powinno się zweryfikować kompetencje, wyjaśnić sprawę skandali''. Niemiecki kardynał wyraził przekonanie, że papież Franciszek dołoży wszelkiej troski o to, aby ''przejęto odpowiedzialność'' za wszystko to, co – jak to ujął ogólnie - ''miało miejsce w przeszłości''.

Zdaniem arcybiskupa Reinharda Marxa - podczas inscenizacji medialnych w Watykanie, jakie odbywają się na przykład przy wyborze papieża, istnieje duże niebezpieczeństwo przywiązywania zbyt wielkiej roli do ''zewnętrznej formy ceremonii''. ''Takie elementy jak Gwardia Szwajcarska, albo znaczki okolicznościowe, to wszystko jest bardzo miłe, ale najważniejszy jest Chrystus. Sprawy drugorzędne nie mogą zająć miejsca najważniejszych. O tym trzeba pamiętać'' - podkreślił w wywiadzie kardynał Reinhard Marx.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ha, teraz nasz arcybiskup Michalik ani chybi zaliczy kardynała Marxa do tych, co to "uwierzyli w siebie, w swoją mądrość i dołączyli do tych tzw. reformatorów Kościoła i zamiast załatwiać sprawy wewnątrz poszli do wrogów"...
Tym bardziej, że kardynał już wcześniej pozwolił sobie na stwierdzenie, że Kościół przedkładał dobro instytucji nad obronę ofiar pedofilii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.