Facebook Google+ Twitter

Kardynał Stanisław Dziwisz. Świadectwo

Wkrótce miną dwa lata od odejścia Jana Pawła II. Wciąż pamiętamy wzruszające momenty z pielgrzymek do Ojczyzny, jego przemówienia, zmagania z chorobą i cierpieniem, żarty w Wadowicach i pełną skupienia modlitwę w wawelskiej katedrze. Znów będziemy przypominać sobie ostatnie dni, gdy zjednoczeni modliliśmy się za niego, gdy – wbrew rozsądkowi – mieliśmy jeszcze nadzieję…

Fot. Wydawca"Świadectwo" – to książka bardzo osobista, w wielu fragmentach wzruszająca. Kardynał Dziwisz rozpoczyna wspomnienia od momentu nałożenia chusty na twarz zmarłego Jana Pawła II, tuż przed zamknięciem trumny. "To wtedy po raz ostatni widziałem jego twarz. Mówiąc prawdę, widziałem ją jeszcze setki razy. O każdej porze. Każdego dnia. Oczami wiary. I, oczywiście, oczami serca, oczami pamięci. Nadal też odczuwam jego obecność, choć inną od tej, do której przywykłem.".

To jedno z najboleśniejszych wspomnień, wspomnień pisanych przez człowieka, który prawie czterdzieści lat stał obok Karola Wojtyły, najpierw metropolity krakowskiego, później papieża. To opowieść pisana przez sekretarza, przyjaciela i powiernika Jana Pawła II, przeplatana historycznymi wydarzeniami przytaczanymi przez znanego watykanistę Giana Franco Svidercoschiego.

Kardynał Dziwisz przypomina najważniejsze wydarzenia z czasów, gdy Karol Wojtyła był biskupem krakowskim, później papieżem. Pisze o intrygach władz komunistycznych, starających się poróżnić metropolitę krakowskiego z prymasem Wyszyńskim, o nagonce władz na biskupów, którzy w 1966 r. napisali słynny list do biskupów niemieckich. Opisuje także kulisy spotkania papieża w Wojciechem Jaruzelskim w 1983 r., wspomina o naciskach ze strony partii, by Ojciec Święty zmienił przemówienie, które miał wygłosić podczas wieczornego Apelu w Częstochowie. Objaśnia znacznie niektórych pielgrzymek – nie tylko dla Kościoła i wiernych, ale także dla ogólnoświatowej polityki.

Wspomnienia kardynała Dziwisza nie są sensacyjne, nie ma tam faktów, które nie byłyby już znane. W niektórych przypadkach były sekretarz rozjaśnia sytuacje, o których do tej pory mogliśmy mieć błędne lub mgliste wyobrażenie. Tak jest np. z plotką o tym, że Watykan wspierał finansowo Solidarność i, że Mehmet Ali Agca przeprosił Ojca Świętego za próbę zabicia go.

Kardynał zdradza też, jak Jan Paweł II, z uwagi na ciężką chorobę, zastanawiał się nad rezygnacją z kierowania Kościołem. W ciepłych słowach szkicuje postać człowieka głęboko zakochanego w Bogu i w ludziach. Człowieka wrażliwego, pragnącego sprawiedliwości społecznej, cierpiącego z powodu krzywdy innych, przekonanego, że świat może się zmieniać na lepsze.

Autor w wielkim skrócie stara się przekazać główne myśli nauczania Jana Pawła II. Może po lekturze wspomnień sekretarza Ojca Świętego więcej z nas sięgnie po encykliki Jana Pawła II, może ktoś zechce poświęcić czas i zrozumieć głębiej przesłanie, które przez 27 lat głosił nasz Wielki Rodak.

Niestety, książka jest przygotowana bardzo niechlujnie od strony technicznej i redakcyjnej. Jest w niej sporo irytujących literówek i błędów. W publikacji takiej rangi jest to niedopuszczalne.



Kardynał Stanisław Dziwisz. Świadectwo
Wydawnictwo TBA Komunikacja Marketingowa
str. 231, twarda okładka

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.