Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

57395 miejsce

Karetki pogotowia mają nowoczesny system teletransmisji medycznej

Ratownictwo Medyczne w Polsce nie ma zbyt pochlebnej opinii. Ale wciąż trwa doskonalenie jego pracy. Karetki pogotowia wyposażane są sukcesywnie w nowoczesny sprzęt, który zwiększa szansę chorego na wyleczenie.

System Ratownictwa Medycznego w Polsce (prawidłowo - Państwowego Ratownictwa Medycznego), powołany do ratowania życia i zdrowia ludzkiego, pozostawia wiele do życzenia. Tworzą je m.in. centra powiadamiania ratunkowego, Zespoły Ratownictwa Medycznego, w tym karetki pogotowia typu S i P oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i Szpitalne Oddziały Ratunkowe. Mimo tylu instytucji specjalistycznych, wyposażonych w odpowiedni sprzęt medyczny i ludzi przygotowanych do niesienia pomocy w nagłych przypadkach, chorzy umierają. Często z zaniedbań niektórych ogniw ratunkowych.

Systematyczne doskonalenie pracy zespołów i instytucji ratunkowych, m.in. poprzez szkolenie i wyposażanie ich w nowoczesny sprzęt, tzw. system teletransmisji medycznej, ma na celu poprawę istniejącej sytuacji. Przede wszystkim chodzi o wyposażenie karetek pogotowia w urządzenia zdolne do bieżącego połączenia i przekazywania danych z zapisu EKG chorego, bezpośrednio z ambulansu do specjalisty w szpitalnym ośrodku kardiologicznym.

Jak donosi polskieradio.pl, dzięki takim właśnie specjalnym urządzeniom nadawczym, zainstalowanym w karetkach w wielu rejonach Polski, "zapis EKG pacjenta jest przesyłany bezpośrednio z ambulansu do specjalisty z ośrodka kardiologicznego". To pozwala na szybszą i skuteczniejszą diagnozę lekarską. Urządzenia te działają już są w 900 karetkach, na 1400 funkcjonujących w polskim systemie ratownictwa medycznego. W trakcie wdrażania nowoczesnego systemu jest obecnie m.in. pogotowie sądeckie.

Teletransmisja danych EKG, zdaniem lekarzy specjalistów, jest szczególnie ważna i cenna w przypadku pacjentów, u których podejrzewa się ostry zawał serca. Renata Korpak-Wysocka, ordynator oddziału kardiologii inwazyjnej szpitala w Nowym Sączu wyjaśnia, że istotne jest to zwłaszcza, "gdy dochodzi do martwicy mięśnia sercowego". W takich przypadkach, "szybka diagnoza zapobiega zarówno powikłaniom pierwotny, takim, jak nagłe zatrzymanie krążenia, jak i wtórnym, takim jak pęknięcie serca, niewydolność serca, arytmia".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

yedi
  • yedi
  • 26.08.2012 00:30

rzeczywiscie ciagle slychac o tym falcu, ciekaw jestem co to dalej bedzie; sa na celowniku, bo zabieraja panstwowym dostep do koryta i dzialaja na duza skale, zobaczymy co bedzie dzialo sie dalej...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adaś Roztocki
  • Adaś Roztocki
  • 18.08.2012 23:58

jan - masz racje - sprzet to nie wszystko, licza sie ludzie itd. Co do zarobkow ratownikow, to nie wiem jakie są stawki, ale sądzac po tym, ze dorabaiaja jeszcze jezdzac prywatnie albo zatrudniajac sie w prywatnej firmie na kontrakcie, wnioskuje, ze niewiele... co do sprawy bramek - uwazam, ze glupota jest system via auto proponowany (po czasie) przez kapsz, powinien byc od razu osoby pas dla uprzywilejowanych i tyle - ta sytuacja tylko to pokazala i w tym momencie niewazne czy ratownicy znali czy nie znali zasady panujace na tej konkretnej autostradzie - obnazyli ich niefunkcjonalnosc... a co do gostynia, to sprawa sie wyjasnia - nie rozumiem twojego argumentu odnosnie oszczednosci na paliwie, skoro i tak ostatecznie to falck zawiozl tego chlopca do tego poznanskiego szpitala. Bez przesady, ale ratownik bioracy udzial w akcji ratowniczej nie mysli o oszczednosci na paliwie, conajwyzej o jak najszybszym dojezdzie do poszkodowanego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jan furtak
  • jan furtak
  • 17.08.2012 11:58

Odnośnie firmy Falck (przez niektórych tak zachwalanej). Jeśli firma bierze nowy samochód to wcale nie znaczy ,że zostało on wyposażony w tak nowoczesny sprzęt nawet jak jest to S. Po drugie można mieć nowoczesny sprzęt . ale musza byc ludzie , którzy zarabiają i pracują za godną umowę . Jeśli to będzie osoba na 3 umowie lub małolaty po szkole to ten sprzęt nie na wiele się przyda. Pozostałe grzechy firmy Falck Sprawa z Gostynia , gdzie przez oszczędność paliwa zawieziono osobę ciężko ranną do najbliższego , powiatowego szpitala zamiast od razu do Poznania , do tego bramki na A-4 czy sposoby kopertowe zdobywania kontraktów np afera Rimer kontra Falck .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Elka75
  • Elka75
  • 16.08.2012 18:41

nie lubie jak ludzie własnego rozumu nie mają. Jak piszą, że powstaje coś takiego jak telemedycyna ratunka (sama nazwa robi już wrażenie ;P) to trzeba się cieszyć. Jak państwowe tego nie robi, to fajnie, że prywatne daje przykłąd. Jak się ci dysponujący budżetami przekonają, że to jednak się sprawdza, to i ewnie za jakiś czas w państwowym będą. Co do samego pogotowia, to nie jestem zachwycona tymi prywatnymi firmami, bo pełno szumu wokół nich nich, ciągle jakieś afery i przepychanki - męczące to.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mex
  • Mex
  • 16.08.2012 15:10

Ja bym tak na waszym miejscu sie nie jarala tym prywatnym, tyle sie slyszy, ze to zle, tam niedokladnie, jeszcze gdzie indziej cos... Sam sprzet to nie wszystko! Mam nadizeje tylko, że w karetkach, w których są te urządzenia jest kompetentna obsługa. NIEważne czy prywatne, czy państwowe, byle spełniało swoją funkcje, czyli ratowało ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andy
  • Andy
  • 14.08.2012 12:51

Ja bym tak do końca nie utożsamiał poziomu pogotwia z prywatnym ratownictwem... Faktycznie, moze coś w tym jest, może to dodatkowy impuls, grosz dołozony do uskładanej już sterty, ale z drugiej strony właśnie, to: Po pierwsze ogólnie technika idzie do przodu, więc naturalnym powinno być(!), że sie z niej korzysta. To tylko w naszym kraju jak cos wejdzie, to szum i wielkie wow. Po drugie, sam nie wiem jakim cudem, ale trochę kasy sie na to znalazło, więc optymuistycznie, choć 2 strona medalu zawsze jest - dlaczego nie ma tego we wszystkich, albo chociaz wszystkich specjalistycznych karetkach?! Czyżby znowu jakies braki finansowe, czy moze genialny plan wdrozenia rozlozony na 100lat...?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adaś Roztocki
  • Adaś Roztocki
  • 13.08.2012 22:48

Myślę, żę poziom pogotowia idzie w górę, bo popreczkę podnoszą prywatne firmy, które zatrudniane sa w ramach kontraktów. Wiele się słyszy o nich kontrowersyjnych opinii, ale jakby nie patrzyć, to po pierwsze ludzie muszą przywyknąć, bo nawet jak prywatne a jeździ w ramach systemu, to w jakimś sensie państwowe. A w państwowym nie będzie pieniążków na wymianę jak się sprzęt zepsuje, nie zawsze jest też budżet na nowoczesny sprzęt. Słyszałem swego czasu, że właśnie cześć karetek falcka jest wyposażona w takie systemy do robienia ekg - fajnie. JAko PACJENT, uwazam ze prywante pogotowie ratunkowe wyjdzie nam na plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.