Facebook Google+ Twitter

Karnawał seniorki

Zima, mróz, śnieg - sprzyjają wspomnieniom seniorki.

Zima, mróz, śnieg, duużo śniegu... Siedzę więc sobie w domu i wspominam wcześniejsze lata. Szczególnie zima nastraja do cofania się w przeszłość. Dzisiaj pomyślałam o karnawale. Okresie zabaw, bali, trwających od Trzech Króli (6 stycznia) do Środy Popielcowej (w tym roku do 17 lutego).

Wyczytałam w materiałach, że karnawał pochodzi od łacińskiego słowa carnavale. Chodzi tu o pożegnanie mięsa, ponieważ: caro oznacza mięso a vale - bywaj,żegnaj. A jest to przecież okres poprzedzający Wielki Post.

W Polsce okres ten często nazywano Zapustami i był to również czas zabaw, hulanek i swawoli.
Najbardziej znanym karnawałem obchodzonym na świecie jest ten brazylijski, w Rio de Janeiro. Zaczyna się w ostatni piątek przed Środą Popielcową i trwa przez pięć dni. Specjalnie na tę okazję przygotowywane są stroje: kolorowe i pełne przepychu. Rokrocznie na karnawał ściągają tam turyści z całego świata.

Ja jednak dzisiaj przypomniałam sobie te moje karnawały: nieco skromniejsze, ale jakże wspaniałe. Dzisiaj wspominam je z sentymentem i rozrzewnieniem. Jednak wielka szkoda, że tak szybko przeminęły. Zabawy, bale do białego rana. Klimat i atmosfera niepowtarzalna.
Formy zabaw ulegają zmianom, ale najważniejsze jest zachowanie samej tradycji zabaw karnawałowych i spędzania czasu w miłej i wesołej atmosferze. W tak rozrywkowym okresie każdemu należy się oderwanie od rzeczywistości. Dzieci bawią się w szkołach, młodzież na dyskotekach, imprezach klubowych i prywatkach, a dorośli na spotkaniach towarzyskich i balach.

Urozmaiceniem karnawału były i są kuligi. Pamiętam te swoje sprzed wielu laty. Zimowe wyprawy na saniach zaprzężonych w konie i wyposażonych w pochodnie kończące się biesiadą przy ognisku. Sanie, śpiewy, trzaskający mróz i policzki czerwone od wiatru. Wymarzona trasa przez las: dużo śniegu, pędzące sanie, odgłos dzwoneczków. Ognisko, harmonia, śpiewy - tyle mojego co pozostało we wspomnieniach.

Mogę tylko z rozrzewnieniem powspominać i pomyśleć, przecież jest to tak świeże w pamięci, a w czasie, tak odległe i tak szybko przeminęło. Dzisiaj okres karnawału daje mi szansę na okazanie radości z kolejnego danego mi do przeżycia roku.

Korzystajcie więc z zabaw i uciech karnawału, życie naprawdę szybko umyka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Życzliwe rady pogodnej Seniorki - to jest pewna cenna nowość. Pozdrawiam serdecznie, Pani Halino. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Halino, ja też wspominam swoje piękne chwile. Czasem się wydaje że wczoraj to było... a przecież to juz tyle lat upłynęło. Jak ten czas szybko leci.
Tutaj, z przyjemnością wspomnienia Pani przeczytam, ojj, na pewno wspomnień ma Pani bardzo dużo.))
A co do Reala, to myślę że w końcu mi się spełni.))
Czekam na następne wspomnienia.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam Panią bardzo .
serdecznie. Artykuł wspaniały proszę o więcej takich wspomnień
Pozdrawiam Ada Szlachcic

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czekamy w takim razie na więcej takich wspomnień, pozdrawiam serdecznie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Serdecznie dziękuję za ciepłe powitanie. W nawiązaniu do mojego artykułu - dla mnie, dla seniorki pozostały wspomnienia - ale przed Państwem i przed Panią Pani Lidio - to REAL.!!! Pozdrawiam przesyłając moc serdeczności

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspomnienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

..."dużo śniegu, pędzące sanie, odgłos dzwoneczków..."
A przy boku ukochany mężczyzna, to by było bajecznie!))
Pani Halino, i ja witam Panią bardzo ciepło i serdecznie.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witamy, Pani Halino, prosimy o kolejne artykuły!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzisiaj jest mój debiut w serwisie Wiadomości 24.pl Nie przypuszczałam, że moje skromne wspomnienia mogą zainteresować Redakcję, że mogą się tu znaleźć. To była próba sił, która na pewno zmotywuje mnie do dalszej aktywności. Dziękuję

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.01.2010 19:34

Dziękuję za tak piękne wspomnienia! "Zimowe wyprawy na saniach zaprzężonych w konie i wyposażonych w pochodnie kończące się biesiadą przy ognisku. Sanie, śpiewy, trzaskający mróz i policzki czerwone od wiatru. Wymarzona trasa przez las: dużo śniegu, pędzące sanie, odgłos dzwoneczków. Ognisko, harmonia, śpiewy - tyle mojego co pozostało we wspomnieniach." To dla nas - przepiękna bajka! Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.