Pozycja materiału w rankingach:
Nakładem oficyny wydawniczej pisarze.pl, ukazała się długo oczekiwana przez sympatyków twórczości Marka Różyckiego jr. książka "Karnawał w Sodomie".
Zobacz także:
Artykuły
(139)
Galerie
(30)
Średnia ocen
(4.20)
Wiek: 67 | Miejscowość: Minoga 6 | Kraj: Polska
O mnie: Przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem w wieku 17 lat w "Wiadomościach Zagłębia" i pomimo dializowania piszę nadal. Moja dewiza życiowa brzmi : - dążyć do kompromisu. pomimo dializowania piszę dalej.Moja dewiza życiowa:dążyć do kompromisu. Moją... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Lesław Adamczyk 30.07.2011 08:14
Książka dobrze się sprzedaje, warto poprosić autora o autograf czy dedykację.
Krystyna Skalska 29.07.2011 19:18
Pani Alicjo N., jak się Pani nie podoba, to niech pani nie kupuje! Ja zamierzam nabyć tę książkę i znajomym polecę, naprawdę warto!
bogumil 29.07.2011 16:49
Czekam na książkę z niecierpliwością,wiele felietonów czytałem i mam nadzieje że książka
będzie spełniała najwybredniejsze gusta.Czekam na następną a więc do pracy autorze.
Hanna Kędzierska 29.07.2011 12:25
Spojrzałam na link profilu Marka Różyckiego jr. na wiadomosciach24.pl To były tu kiedyś takie odsłony po kilkanaście tysięcy a czasami blisko 20 tys. wejść tylko zarejestrowanych użytkowników portalu?! Niesamowite! To mnie przekonało do kupienia KARNAWAŁU W SODOMIE!
Serdecznie pozdrawiam Wszystkich!
Judyta Rykowska 29.07.2011 10:11
bardzo lubię felietony Marka, także sądzę, że po książkę sięgnę :)
Łukasz Szczygielski 29.07.2011 10:01
Świetnie określa swoistą "misję" Marka ostatni akapit kończący książkę, III rozdział : "Tańczący z myślami" - tekst "Walka z szatanem czyli paraliż sumienia.... " : " Przenikliwy umysł Wilde`a, ale także mego Przyjaciela, Tadeusza Nowaka, podpowiada,że "PUBLICZNOŚĆ CZĘSTO WYBACZA ZBRODNIARZOM, LECZ NIGDY - MARZYCIELOM". Szanujmy więc ich Twórczość, to znaczy: Pamiętajmy o ogrodach, z których przecież wyszliśmy...." Zadumę przerywają kapitalne satyryczne rysunki Szczepana Sadurskiego. Kupiłem tę książkę także jako prezent dla Najbliższej mi Osoby.
Zbigniew Jelinek 29.07.2011 09:18
Sądziłem, że Marek mnie już niczym nie zaskoczy, a tu - jak Ewa rzekła - proszę, niespodzianka. Nie dane było onegdaj osobiście poznać Marka jr, chociaż za dawnych, owych czasów, biegaliśmy po tzw. literackich korytarzach z tymi samymi płomiennymi manifestami naprawiczy ludzkich piwnic. Wyszło, jak wyszło, pozostał nam odcinek comiesięcznej renty na zupę mleczną, której i tak nie ma, jak nie ma owych barów. Teraz Marek jr idąc ciosem szerszym, horyzontalnym, mając w kieszeni Mirona Białoszewskiego i jego "Szymy, zlepy, ciągi" - daje nam kopniaka soczystego, ból którego, niestety, odczuwamy. Świetnie to określiła Alicja: ontologia w pigułce codzienności.
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1124)