Pozycja materiału w rankingach:
"Szły wiechcie z butów i drzazgi z podłogi" - tak pisano w XVI wieku o redutach, czyli staropolskich balach kostiumowych. Festiwal Carnavalia wskrzesza nie tylko rodzime tradycje, ale także przybliża tradycje karnawałowe całego świata.
Karnawał - okres zabaw, uczt, pochodów i maskarad. Znany od starożytności i w owym czasie łączony z obrzędami religijnymi. Zanim stał się znakiem rozpoznawczym dla greckich Dionizjów i rzymskich Bachanaliów najpierw był powiązany z obchodami sumeryjskich świąt rolniczych w Mezopotamii. Sumerowie uroczyście przedstawiali symboliczne zaślubiny Inany i Dumuziego, bóstw odpowiedzialnych za plony i urodzaje. Władca miasta Uruk uosabiający Dumuziego poślubiał kapłankę symbolizującą Inanę a całej ceremonii towarzyszyła procesja kapłanów, ludzi dworu, mieszkańców miasta i okolic, recytująca i śpiewająca hymny. Boskie zaślubiny miały być dla Sumerów gwarancją urodzaju ich pól, powiększania się stad, czyli życia w dostatku.Zobacz także:
Artykuły
(35)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.66)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: life coach, dziennikarka, podróżniczka, propagatorka Edukacji Domowej (http://edukacjadomowa.monomit.pl)
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Aleksandra Ilnicka de Pietyrog 14.02.2010 22:32
Aniu, kolejny mądry, edukacyjny tekst.
Jolanta Mariańska 02.02.2010 10:17
My szlachcianki, zawsze piękne bywamy ;)
I znowu żałuję, że do Łodzi mam tak daleko, szczególnie zimową porą; chyba już saniami w ognistą szóstkę zaprzężoną szybciej bym dojechała niż obecnym pkp...
Autor usunął profil 02.02.2010 10:12
Na zdjęciu cudownej urody, przepiękna szlachcianka! 5* 5* 5* 5* 5* :-))) Marr
Autor usunął profil 02.02.2010 10:09
Bardzo podoba mi się Twój tekst. Nie wiem dlaczego, ale przyszłą mi do głowy taka myśl: Starożytni Grecy mieli bóstwa pijaństwa i radości - Bachusa i Dionizosa. My mamy za to Freuda, kompleks niższości i psychoanalizę...... :-))) 5* Pozdrawiam serdecznie, Marr