Facebook Google+ Twitter

Karol Werner Dziennikarzem Obywatelskim 2013 Roku

Decyzją Kapituły Konkursu, tytuł Dziennikarza Obywatelskiego 2013 Roku otrzymał Karol Werner za tekst "Gdzie się podziały gruzińskie biesiady. Droga Wojenna". Wyłoniliśmy też autora oryginalnego uzasadnienia w głosowaniu SMS. A informujemy o tym właśnie dziś: w 8. rocznicę powstania serwisu Wiadomosci24.pl i w Dniu Dziennikarza Obywatelskiego.

 / Fot. Ryszard Urych, PPDziennikarzem Obywatelskim 2013 Roku głosami Kapituły Konkursu został Karol Werner, za tekst Gdzie się podziały gruzińskie biesiady. Droga Wojenna.

Zwycięzca otrzymuje nagrodę w postaci tabletu Lenovo Yoga.

Kim jest Karol Werner?

Studentem wydziału Mechaniczno-Technologicznego Politechniki Śląskiej. Jego pasją jest podróżowanie, głównie rowerem, czasem autostopem. Od 2011 roku spisuje swoje przygody na blogu Kołem się toczy. Jak pisze na blogu, planuje związać swoją przyszłość mniej lub bardziej pośrednio z tym co lubi robić, niekoniecznie związanego z kierunkiem studiów. Aktualnie pisze książkę o podróży na Kaukaz i Bliski Wschód. Blog Karola Wernera został wyróżniony przez Radio RMF MAXXX, a także otrzymał Wyróżnienie Główne w konkursie na Bloga Roku 2013.

Zwycięzców w poszczególnych kategoriach, których wybrali internauci w głosowaniu SMS, poznaliśmy 5 czerwca.


Dziennikarz Obywatelski 2013 Roku w kategorii Wywiad
1. Weronika Rudnicka: Maria Imielska: Można mieć fioła na punkcie butów
2. Aleksandra Piątkowska - Wywiad z Dawidem Portaszem - wokalistą zespołów : Jafia Namuel, Rastasize oraz Sedativa
3. Jan Jaźwiński Jerzy Dudek dla Ekstraklasa.net: O braku powołania na mistrzostwa dowiedziałem się z telewizji

Dziennikarz Obywatelski 2013 Roku w kategorii Reportaż
Barbara Figurniak: Baczyński - szczęśliwe drogi i tajemnica Zatoki Siedmiu Kaszteli
Artur Hampel Raz, dwa, trzy - giniesz ty. Kilka morderczych ukąszeń
Bartłomiej Kowalewski Katażukiem po Europie tam i z powrotem

Dziennikarz Obywatelski 2013 Roku w kategorii Recenzja
1. Mikołaj Kołyszko: Szatańskie wersety - najbardziej kontrowersyjna powieść XX wieku
2. Marek Bachorski-Rudnicki: Dorota Sumińska "Historie, które napisało życie". Recenzja
3. Anna Sakowicz: Ciemno, prawie noc

Dziennikarz Obywatelski 2013 Roku w kategorii Felieton
Rafał Kawalec Czy warto się bronić
Jacek Bogdanowicz Trudna jest miłość do polskiego futbolu...
Edward Roeding Odpowiedzialność państwa w sprawie Amber Gold

Dziennikarz Obywatelski 2013 Roku w kategorii Fotoreportaż
1. Cecylia Markiewicz: Współcześni Majowie - Meksyk. Zdjęcia
2. Justyna Borowiecka: Mecz przebój: Wolbrom ŁKS - Łysica Bodzentyn. Zdjęcia
3. Dorota Michalczak Festiwal tańca o Puchar Burmistrza Zbąszynia. [Zdjęcia]

Dziennikarz Obywatelski 2013 Roku w kategorii Relacja sportowa
1. Oktawian Jurkiewicz: Górnik Wałbrzych - Chrobry Głogów
2. Anna Domowicz Borussia najlepsza w historii
3. Kinga Wiśniewska Cristiano w swoim żywiole. Real wygrywa z Juventusem

Dziennikarz Obywatelski 2013 Roku w kategorii Junior Media
1. "Podróżnik"
2. "Szkolny donosiciel"
3. "Z Budy"

Zgodnie z regulaminem konkursu, nagroda przypadła też w udziale jednemu z uczestników głosowania SMS. Decyzją komisji konkursowej, w skład które weszli: Lidia Raś, Agnieszka Moczyróg i Rafał Gdak, nagroda w postaci tabletu Asus ME 173X Android 7.1 za najbardziej oryginalne uzasadnienie w głosowaniu SMS trafiła do Anny Wiśniewskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

Nie można bo...
serwis traci na poczytności, jeśli dobrze policzyłem, w 2011 roku dziesięć najpoczytniejszych materiałów miało milion odsłon, w 2012 już tylko 0,6 a w ubr 0,5, w tym fenomenalny "Ogórek jego mać" z blisko 94 tysiącami odsłon. W tym roku jeśli w drugiej połówce utrzyma się tendencja to zaobserwujemy również lekki spadek.
Potrzeba jest zatem rozreklamowanie serwisu, a takim narzędziem reklamy jest konkurs DO, i aby dotrzeć do większej ilości potencjalnych czytelników i użytkowników rozszerza się na blogi i blogerów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak brzmi ? jaki jest tekst zwycięskiego sms? Chyba mamy prawo znać tekst tego sms-a? tak jak inne zwycięskie teksty?

A zatem dobrze, wszyscy piszący tutaj jesteśmy blogerami. Nie ma się co oszukiwać i mydlić sobie i innym oczu. Nieporozumieniem jest nazywanie autorów W24 Dziennikarzami Obywatelskimi, osoby piszące bez prawa prasowego i zarabiające na blogach jak i piszące bez pieniędzy.

Strasznie to zagmatwane. Chyba wreszcie zrozumiałam dlaczego nie było Gali w dniu Dziennikarza Obywatelskiego.
W tej sytuacji sprawa jest jasna. Tylko dlaczego nie można tego otwarcie powiedzieć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po kolei:
Panie Karolu, jak na razie nikogo z tytułu pisania nie oceniłem. Dla mnie osoba pisząca na blogu to bloger, choć być może jest inna tego definicja, jednak jej nie znam. Jeżeli uznamy, że bloger=DO, i że w24 to portal DO, to znaczy, że w24=blog. Taka mała matematyczna wykładnia. Jednak, gdy kilku użytkowników w24 podnosiło taką tezę redakcja zaprzeczyła [blog to blog, a w24 to portal DO]. I w tym momencie następuje sprzeczność ciągu myślowego. Wygląda na to, ze redakcja inaczej definiuje blog i DO w zależności od potrzeby chwili.
Pragnę zwrócić uwagę na myśl p. Krzysztofa Krzaka: 14.06.2014 20:59 +6 / -4 Jeśli bloger=dziennikarz obywatelski i odwrotnie, to artykuły np. z W24 powinny brać udział w konkursie na Bloga Roku.

Panie Marku, a jeżeli radny wykonuje zawód taksówkarza, nie w korporacji lecz na własny rachunek, to kim on jest: radnym, taksówkarzem czy mikroprzedsiębiorcą?
W mojej ocenie, jest Pan blogerem gdy pisze na blogu, DO gdy pisze do w24 i pokrewnych. Można mieć wątpliwości co do trzeciego bloga, czy jest Pan blogerem czy najemnikiem. I ma Pan rację, że obumarły procesy motywujące ze strony wydawców w24, i nie chodzi mi o pieniężne nagrody, które można poczytać jako wynagrodzenie, ale o dawne podsumowania najlepszych zdaniem redakcji materiały minionego tygodnia. Chociaż ja już dawno wyrosłem z okresu pochwał, to jednak podnosiły mnie na duchu.

Panie Łukaszu, dziękuję za cytat regulaminu, jakoś nie wpadłem na to, że tam może DO zostać w jakiś sposób zdefiniowany.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.06.2014 23:50

Panie Darku, definicji "dziennikarza obywatelskiego" jest wiele. Tutaj komentuje pan jednak wyniki konkursu. Każdy konkurs ma swój regulamin - wystarczy więc zajrzeć do niego.

Art.4 p.1 - "Dziennikarz Obywatelski, według niniejszego regulaminu, jest osobą przygotowującą i publikującą materiały prasowe i w momencie publikacji zgłoszonych do konkursu materiałów nie pozostającą w stosunku pracy z jakąkolwiek redakcją lub wydawnictwem prasowym i nie pobierającą wynagrodzenia za pracę z tytułu swej działalności dziennikarskiej".

Bloger nie pozostaje w stosunku pracy z redakcją, ponieważ bloger pisze o tym, o czym chce (podobnie jak pan na W24). Czy nie pobiera wynagrodzenia za pracę w tytułu swej działalności dziennikarskiej? Reklamy, które wiszą na blogach, artykuły sponsorowane czy płatne recenzje nie są opłacane workami zboża. Ale skoro materiał pana Karola został dopuszczony do Konkursu ufam, że pan Karol nie pobiera wynagrodzenia za działalność dziennikarską.

Ciekawostka: prezes Izby Wydawców Prasy Wiesław Podkański mówił na konferencji Re:Media 2014, że blogerzy i dziennikarzy obywatelscy nie mogą zastąpić dziennikarzy. - Nieprawdziwą jest teza, że dziennikarzy mogą zastąpić tylko piszący w internecie czy blogerzy. Ich „twórczość” ma bowiem niewiele wspólnego z bezpośrednim dziennikarstwem - mówił. Zatem blogerów i DO stawia on w jednym szeregu.

Panie Karolu, gratuluję tytułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście Panu Karolowi gratuluję, przecież sam sobie nagrody nie przyznał, a kapituła była znamienita i nikt tu werdyktu nie podważa.
Podważam jedynie nazwę konkursu. ;))) która jest wg mnie nieporozumieniem. ( ale jak już powiedziałam, stara i głupia już jestem)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, cóż. pewnikiem stara i głupia jestem, ż ciągle łudzę się, że "bawimy się" w dziennikarstwo mimo, że już o prawie prasowym tu wszyscy zapomnieli. Tak, łączy nas pisanie, które ja od dawna nazywam grafomanią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba nie macie pretensji do kolegi Karola o to, że decyzją Kapituły zdobył tytuł DO 2013? Z tego, co mnie jest wiadome, pretensje(o ile ktoś ma takowe) należy kierować pod adresem organizatora.

Sam prowadzę trzy blogi, jeden, gdzie recenzuję książki, drugi związany z moją pracą zawodową i trzeci dla firmy w której pracuję. I co? nie zasługuję na miano blogera, czy dziennikarza obywatelskiego? Jako dziennikarz obywatelski udzielam się na dwóch portalach(co wielokrotnie w sposób mało przyzwoity mi wypominano) i tutaj i tam.

Bloger, który nie pisze na zlecenie kogoś, tylko piszę od siebie z własnego serca i według swojego rozumu nie zasługuje na nagrodę, jako DO? Tą sprawę na W.24 wyjaśnia decyzja Kapituły. I do niej należy kierować ewentualne skargi.

Zamiast wylewać swoje żale na niewinnego całej sytuacji Karola należy złożyć mu gratulacje, co ponownie czynię. Tak trzymaj, bo to dobra robota!

Natomiast uważam, że obecnie faktycznie można zaobserwować trend na W.24, który może sugerować, że piszące tu osoby nie są promowane, czy też w szczególny sposób wyróżniane przez Redakcję. Kiedyś był konkurs tygodnia, gdzie można było zdobyć określoną kwotę pieniężną za najlepiej wykonane zadanie. To się skończyło. Ale na tej kanwie wielu sądzi, że zadaniem Redakcji jest promowanie osób, które tu piszą. Wielu być może poszuka sobie miejsca, gdzie indziej, albo założy bloga...inni będą tu zawsze wracać.

Bo zamysłem jest nie to, że są nagrody laury, peany, czerwone dywany, kwiaty, wywiady i telewizja. Ideą jest to, że kto lubi pisać, pisać będzie. A kto nie lubi to zaraz przy moim tekście "przywali" łapkę w dół. I dobrze!

Natomiast szkoda, że np. Redakcja nie promuje w sposób szczególny osób, które zdobyły miejsca od I do III w swoich kategoriach. Czy nie można w profilu użytkownika umieścić w rubryce nagrody informacji, że ten a ten został DO w swojej kategorii? Minuta roboty a np. dla mnie ogromna motywacja do dalszej pracy. Redakcjo? Co ty na to?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Darko - ja mam po prostu wrażenie, że to co powinno nas łączyć - pisanie - nas dzieli. Oceniacie kogoś nie ze względu na to o czym pisze i jak to robi, ale na to gdzie pisze.
Pani Barbaro - czy jak przemianuję nazwę swojej strony z "Blog Kołem się Toczy", na "Dziennikarsko-społeczny portal Kołem się Toczy" zostawiając treści te same, czy wtedy przekona się Pani? Jeśli nie, dlaczego?

Mam wrażenie, że większość tutaj wypowiadających się nie czyta tzw. "blogów" i reaguje na nie tak alergicznie tylko dlatego, że nazywają się blogami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też nie brałem udziału w tym wyścigu - to tak dla jasności.
I też nie czytam blogów, chyba że nieświadomie, ale mniejsza o to.
Postawiłem pytania o definicje, uznawane przez redakcje. I się nie doczekałem.
Panie Karolu, po pierwsze gratuluję, po drugie, stawia Pan ciekawe pytania, warto by się nad nimi pochylić i udzielić odpowiedzi. Nie jestem pewien, czy można postawić znak równości między dziennikarzem niezawodowym (piszącym za darmo) a dziennikarzem obywatelskim. A jak do tego ma się bloger? Nie znam tej "profesji" więc trudno mi cokolwiek tu wyrokować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

aha, i dla jasności. Nie konkurowałam, więc jestem rozczarowana nie ze względu na siebie, żaden mój materiał nie był zgłoszony do konkursu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.