Pozycja materiału w rankingach:
Ceny biletów rosną wraz z czasem spędzonym w pociągu na danej trasie. Może właśnie o to chodzi? Nie płacimy już za przejazd, ale za możliwość przebywania w odnowionych składach.
Z Działdowa wyjechaliśmy z 50 minutowym opóźnieniem. W dobrym humorze, mimo duchoty i ścisku, utrzymują mnie tylko piękne widoki na tym odcinku trasy. Dla takich krajobrazów warto choć raz na jakiś czas wsiąść do pociągu i obejrzeć Polskę z perspektywy torów kolejowych. Tego się nie da opisać, to trzeba zobaczyć. W tym miejscu chciałam też namówić tych, którzy nie zwiedzali jeszcze zamku w Malborku, na odwiedzenie tej twierdzy krzyżackiej. Byłam już w różnych tego typu miejscach (np. Nidzicy, Czorsztynie), ale to właśnie do Malborka wciąż powracam. Ten zamek ma swój niepowtarzalny klimat. 24-26 lipca 2009, odbędzie się tam impreza historyczno-edukacyjna Oblężenie Malborka. Warto pamiętać o tym miejscu, zwłaszcza w kontekście zbliżającej się okrągłej rocznicy bitwy pod Grunwaldem.Zobacz także:
Artykuły
(28)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.66)
Wiek: 24 | Miejscowość: Gdańsk / Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Jedyny nałóg- czytanie.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Livia Kolan 19.08.2009 09:13
http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,6934433,Podroz_z_Kolobrzegu_do_Krakowa_jak_ze_zlego_snu.html ten sam pociąg tylko tym razem z Kołobrzegu do Krakowa, inna data, ten sam problem...
Rafał Nastarowicz 23.07.2009 17:43
to i tak szczęscie ze niecała godzina opóźnienia na 9-godzinnej trasie. Myślę, że błędem było wracać od razu w na początku Wakacji. Trzeba było poczekać tydzien az wszyscy pojadą i luźnym, w II klasie, pociągiem wrócić spokojnie do domu.
Livia Kolan 20.07.2009 10:40
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6834160,Ekspres_jedzie_wolniej__bo_musi_dluzej_hamowac.html?skad=rss
Jerzy Buchalski 07.07.2009 21:37
Czytam takie teksty i szczerze się ciesze, że w moją okolicę łatwiej dojechać PKSem niż PKP. Wprawdzie z autobusami też bywają różne zabawne przekręty, ale to nic w porównaniu z PKP. Jeśli kupić bilet odpowiednio wcześniej pozostaje już tylko wepchnąć się na miejsce i przespać kilka godzin.
A może to tylko ja mam tak fajne połączenie?
Jacek Paszewski 05.07.2009 22:02
o PKP IC to smialo moznaby niejedna ksiazke napisac. Ja kilka razy w miesiacu jezdze IC na trasie Radomsko-Krakow-Radomsko.Odleglosc miedzy miastami to tylko 170km. Do 1.01.2009 pociag pospieszny z Radomska do Krakowa jechal 2h 55min po pierwszym stycznia poza podwyzka biletu z 32 zl na 36 zl PKP IC uszczesliwilo mnie wydluzeniem podrozy: 3h24 min! pomijam fakt ze pociag ktorym tak sobie jezdze liczy 6 wagonow.Trzy wagony 2 klasy jeden 1 klasy oraz wars. scisk , brak klimatyzacji niesamowity podobnie jak autorka opisala w tym artykule. Przejezdzam przes kilka stacji :Czestochowa, Myszkow, Zawiercie, Dabrowa Gornicza, Sosnowiec, Jaworzno, Trzebinia i jak patrze na te wszytskie szare, brudne stacje pamietajace jeszczee PRL to jest mi wstyd ze za 3 lata moze ta sama trasa beda jechac kibice z Europy i zobacza takie rzeczy ...
Livia Kolan 05.07.2009 18:34
Może w takim razie ktoś mnie uświadomi czym (poza ceną) miała się różnić klasa I od klasy II? W opisie tego konkretnego pociągu na stronie PKP IC jest napisane:"W wagonach 2 klasy przedziały 6-cio miejscowe." W pierwszej też były przedziały 6-cio miejscowe. Zresztą... pierwsza klasa Ex w tym wypadku wyglądała dokładnie tak samo jak II klasa IC. Tylko, że w II klasie IC działa klimatyzacja i bilety wychodzą taniej.
Tymoteusz Błoński 05.07.2009 15:05
Chciałem zauważyć, że Ekspresy nie mają ustawowo klimatyzacji :)
Klimatyzacja jest standardem w pociągach klasy InterCity.
To tak z ciekawostek, gdy wybieramy połączenie ;)
Przemysław Bąk 05.07.2009 12:04
Smutna rzeczywistość podróży PKP.
Chyba każdy może w tym temacie napisać tomy, jak to super jeździ się pociągiem.
W dzisiejszych czasach to już tylko został "Pies, który lubi jeździć koleją".
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4288)