Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31109 miejsce

Kartuskie fascynacje muzyczne w kolegiacie

"Muzyka nie tylko daje nam ukojenie i rozrywkę. Jest czymś więcej. Można poznać człowieka po muzyce, jakiej słucha." Paulo Coelho

Prof. Katarzyna Olszewska prowadząca festiwalowe koncerty. / Fot. Stefania Najsarek.Choć lato jeszcze w pełni, niektóre projekty kulturalne dobiegły końca.
Zapoczątkowany 5.lipca, przez trójmiejski zespół Hevelius Brass w składzie: Paweł Hulisz (trąbka, trąbka piccolo,flügelhorn), Piotr Kowalkowski (trąbka, trąbka piccolo), Michał Szczerba (waltornia), Bogdan Kwiatek (puzon), Łukasz Gruba (tuba) XXVII Kartuski Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej dziełami m.in.Claudio Monteverdiego „L`Orfeo Toccata e Ritornello”, Antonio Vivaldiego „Koncertem C-dur na dwie trąbki”, Jana Sebastiana Bacha „Wachet
auf, ruf uns die Stimme”, zaskoczył słuchaczy maestrią wykonania, wyjątkowością brzmienia i oryginalnością repertuaru.

Nie powinno to jednak dziwić, ponieważ muzycy niestrudzenie doskonalą warsztat, stale współpracując z Państwową Operą Bałtycką, czy Polską Filharmonią Bałtycką.
Hevelius Brass, jest laureatem licznych prestiżowych nagród, m.in. VII Ogólnopolskiego Konkursu Zespołów Instrumentów Dętych, czy II edycji Muzycznego Forum Młodych.

Vadim Brodsky / Fot. Stefania NajsarekRarytasem dla melomanów, był koncert w dniu 19.lipca z udziałem światowej sławy skrzypka Vadima Brodskiego i towarzyszącego artyście organisty, pedagoga gdańskiej Akademii Muzycznej - zarazem dyrektora Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Romana Peruckiego.Od Haendla do Gunoda w kartuskiej kolegiacie

Niezwykle interesujący okazał się koncert w dniu 2 sierpnia, kiedy to melomani mieli przyjemność wysłuchania utworów m.in. Georgia Phillippa Telemana „Duetu kanonicznego na 2 skrzypiec nr 1”, Jana Sebastiana Bacha „Koncertu d-moll na 2 skrzypiec” i „Fantazji G-dur” oraz Felixa Mendelssohna Bartholdyego „Preludium i fugi d-moll na 2 skrzypiec”.
Wykonawcy, w osobach Piotra Kaweckiego (skrzypce) członka Kameralnej OrkiestryPo koncercie; od lewej Katarzyna Olszewska, Piotr Kawecki, Małgorzata Skorupa. / Fot. Stefania Najsarek Genewskiej, Małgorzaty Skorupa (skrzypce) solistki i kameralistki, profesora gdańskiej Akademii Muzycznej oraz towarzyszącej artystom Katarzyny Olszewskiej (organy) solistki i kameralistki, profesora gdańskiej Akademii Muzycznej, równocześnie sprawującej funkcję kierownika artystycznego Festiwalu, zachwycili profesjonalizmem wykonawczym, ekspresją i subtelnością brzmienia.

Bałtycki Kwintet Dęty; od lewej Agnieszka Respondek, Ewa Naczk-Jankowska, Marietta Stefaniak, Zbigniew Kaliciński, Karol Respondek. / Fot. Stefania Najsarek9 sierpnia, znakomitym koncertem Bałtyckiego Kwintetu Dętego w składzie: Agnieszka Respondek (flet), Marietta Stefaniak (obój), Karol Respondek (klarnet), Ewa Naczk-Jankowska (fagot), Zbigniew Kaliciński (róg) w wykonaniu którego usłyszeliśmy m.in. utwory Josepha Haydna „Feldparthie B-dur Hob.II nr 46”, Maurice Ravela „Tombeau de Couperin” i Modesta Musorgskiego „Obrazki z wystawy”, uczta melomanów zakończyła się.

Tegoroczny Kartuski Festiwal, wielbiciele muzyki poważnej zawdzięczają organizatorom i jego patronom, Mirosławie Lehman – burmistrzowi Kartuz oraz proboszczowi kolegiaty - Piotrowi Krupińskiemu. W 2008 roku, kierownictwo artystyczne Festiwalu powierzono Katarzynie Olszewskiej, a wcześniej, przez wiele lat opiekę artystyczną nad koncertami sprawowała zakochana w muzyce Regina Trepkowska.

Chwila skupienia przed koncertem;od lewej Katarzyna Olszewska, Małgorzata Skorupa, Piotr Kawecki. / Fot. Stefania Najsarek.Ambitne zamierzenia organizatorów sprawiły, że oprócz rodzimych artystów, goszczą tu również światowej sławy wykonawcy. Żałować należy, że wysiłki zaangażowanych w ideę osób, doceniane są jedynie przez ludzi o ukształtowanych gustach muzycznych. Zabiegi organizatorów o poszerzenie kręgu odbiorców wartościowej muzyki klasycznej - mimo dostępności (wejście na koncerty bezpłatne) – wciąż nie przynoszą zadawalających rezultatów. W konkurencji z wszechobecną muzyką „lekką, łatwą i przyjemną”, przegrywają dzieła wysokich lotów.
Jednak w przekonaniu, że popularyzowanie, zachęcanie do słuchania trudniejszej dla odbiorcy muzyki, sukcesywnie powiększać będzie grono jej zwolenników, organizatorzy zaprosili publiczność na festiwalowe koncerty w roku przyszłym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 17.08.2009 11:32

Zacytuję Cię : "Ambitne zamierzenia organizatorów sprawiły, że oprócz rodzimych artystów, goszczą tu również światowej sławy wykonawcy. Żałować należy, że wysiłki zaangażowanych w ideę osób, doceniane są jedynie przez ludzi o ukształtowanych gustach muzycznych. Zabiegi organizatorów o poszerzenie kręgu odbiorców wartościowej muzyki klasycznej - mimo dostępności (wejście na koncerty bezpłatne) - wciąż nie przynoszą zadawalających rezultatów. W konkurencji z wszechobecną muzyką "lekką, łatwą i przyjemną", przegrywają dzieła wysokich lotów." Tyle wokół jest "za-dęcia", że prawie nie słyszy się muzyki klasycznej... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.