Pozycja materiału w rankingach:
Najnowsza generacja kart graficznych nVidii trafiła w końcu do Polski. Jednak mało kto będzie mógł sobie pozwolić na jej zakup ze względu na wysoką cenę, która w dodatku nie jest rekompensowana nowościami wprowadzonymi w układzie G80.
Swoją oficjalna premierę w Polsce karta miała 12 listopada. Dostępna jest w dwóch wersjach - GTX i GTS. Różnią się między sobą ilością pamięci RAM zamontowanej na karcie (GTX - 768MB, GTS - 640MB), częstotliwością taktowania oraz liczbą potoków cieniowania i renderowania. Karty zostały poddane testom w laboratorium benchmark.pl - uzyskały zniewalające wyniki, deklasujące dotychczasowego króla - kartę Raddeon X1950XTX, dziecko kanadyjskiego duetu AMD-ATI.
Spośród najważniejszych nowinek należy wymienić obsługę DirectX 10, która jest wskazana do korzystania z nadchodzącego systemu Microsoftu - Windows Vista i Shader Model 4.0 zapewniający maksymalnie realistyczne efekty w grach 3D. Ponadto karta została wyposażona w wyjścia: DVI, HDTV odsługujące HDMI (przyszłościowy interfejs AV, uniemożliwiający sprzętowe kopiowanie chronionych utworów audio-wideo, standard odtwarzania mediów w systemie Windows Vista) oraz zwykłe wyjście wideo. Karty nie obsługują już standardu AGP, przeznaczone są jedynie pod szyny PCI Express.
Nowinki swoją drogą, cena - swoją drogą; przeciętnego polskiego użytkownika nie będzie stać na kartę, która kosztuje (w najtańszej wersji GTS) 2099 złotych, w najdroższej - 2929. Miejmy nadzieję, że do premiery najnowszego układu graficznego ATI - R600 - karty wyraźnie potanieją, aby stały się dostępne dla "przeciętnych zjadaczy komputerowego chleba".
Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Miejscowość: Łaskarzew | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Tysiące ludzi na Manifestacji Wolnych Konopi - Fotorelacja
(odsłon: +1080)