Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5066 miejsce

Karykaturzyści i ich klienci - fakty, mity, ciekawostki

Stereotypowe myślenie niektórych zleceniodawców powoduje, że nie rozumieją specyfiki zawodu profesjonalnego karykaturzysty.

Stanowisko profesjonalnego karykaturzysty rysującego na imprezach wygląda różnie - w zależności od miejsca, rodzaju imprezy, okoliczności... / Fot. foto: Szczepan Sadurski / karykatury.comStereotyp
Do dziś panuje przekonanie, że karykaturzysta to człowiek, który przez całe wakacje siedzi od rana do wieczora na ulicy (na często uczęszczanym deptaku miasta) i rysuje przechodniów za niedużą kwotę. Niektórzy sądzą, że gdy kończą się wakacje, karykaturzysta przymiera głodem aż do kolejnych wakacji, więc będzie skakał z radości, gdy ktoś zaproponuje mu zlecenie "poza sezonem" za skromną kwotę. Błąd!

Takie stereotypowe wyobrażenie powoduje, że część potencjalnych zleceniodawców, przeglądając w internecie oferty karykaturzystów, wybiera najciekawsze (najlepiej się prezentujące) oferty z przekonaniem, że artysta zadowoli się skromnym wynagrodzeniem. Tymczasem ci najlepsi, to artyści znani z mediów, rozchwytywani, wielokrotnie sprawdzeni i mający dobrze płatne zlecenia, więc ich ceny są sporo wyższe od cen amatorów.

Oczywiście, są karykaturzyści uliczni (pracujący na ulicy), jednak w ten sposób pracują tylko niektórzy. Tacy, którzy na co dzień mają mało pracy, więc muszą zarabiać na ulicy. Karykaturzyści "wakacyjni" to mniej lub bardziej zdolni plastycy, pracujący jako karykaturzysta tylko w wakacje, a potem wracają do swojej "normalnej" czyli całkiem innej pracy. Są wśród nich także artyści zza wschodniej granicy, co łatwo rozpoznać po ich akcencie.

Zleceniodawca-amator
Dla każdego zleceniodawcy jego zlecenie jest wyjątkowo ważne i część z nich jest przekonanych, że czeka na nie z utęsknieniem cała masa karykaturzystów. Jak jest naprawdę?

Ci najlepsi, jak już wiemy, mają masę pracy i zarabiają całkiem dobrze. Amatorzy (których działania pod względem artystycznym pozostawiają wiele do życzenia, którzy rysowanie traktują jako hobby, bo utrzymują się z innej pracy), muszą się więc dostosować do cen profesjonalistów. Słusznie oferują niższe stawki, bo jest szansa, że zleceniodawca dysponujący niskim budżetem, także i u nich coś zamówi.

Oczywiście, każdy chciałby zatrudnić znakomitego karykaturzystę za cenę, którą zadowalają się amatorzy, jednak powiedzmy sobie szczerze: tak mogą sądzić tylko naiwniacy. Dlatego warto trzymać się realiów obowiązujących w każdym biznesie, nie tylko branży artystycznej: jeśli zależy ci na zatrudnieniu najlepszych, musisz być przygotowany na adekwatne do ich talentu kwoty. Ceny rozsądne, które ustalił rynek. Na pewno wyższe niż ceny amatorów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.